– Infrastruktura jest gotowa, teraz czas na regulacje i popyt – mówi Sławomir Hinc, prezes zarządu GAZ-SYSTEM. W rozmowie z Jolantą Kamińską wyjaśnia, dlaczego rozwój biometanu w Polsce zależy dziś nie tyle od możliwości technicznych systemu, ile od stabilnych przepisów, modeli współpracy z inwestorami i mechanizmów, które uruchomią rynek po stronie odbiorców.
GAZ-SYSTEM podkreśla gotowość swojej infrastruktury na biometan. Jak ta deklaracja przekłada się dziś na konkretne liczby? Ile spółka podpisała umów przyłączeniowych i ile projektów ma realną szansę wejść do sieci w najbliższych 2–3 latach?
Gotowość infrastruktury na biometan należy traktować jako stan faktyczny, a nie deklarację dotyczącą przyszłości. Z punktu widzenia operatora oznacza to, że krajowy system przesyłowy już dziś jest przygotowany do przyjmowania tego paliwa i może pełnić rolę platformy dla rozwoju całego rynku.
Jeżeli spojrzymy na liczby, mamy podpisane umowy przyłączeniowe dla trzech instalacji biometanowych, natomiast dla wielu kolejnych projektów zostały już wydane warunki przyłączenia. Widzimy wyraźnie rosnące zainteresowanie inwestorów oraz napływ wniosków dotyczących instalacji o zróżnicowanej skali. Z perspektywy najbliższych lat kluczowe jest jednak to, że tempo faktycznych przyłączeń nie będzie determinowane przez możliwości techniczne systemu, lecz przez warunki ekonomiczne i regulacyjne.
Dlatego naszą rolą jest nie tylko zapewnienie infrastruktury, ale również aktywne tworzenie rozwiązań, które pozwolą ten rynek uruchomić w praktyce. Temu służą m.in. prace nad Instalacjami Przeładunku Paliwa Gazowego (IPPG – tzw. punktami zbiorczymi), które mogą istotnie obniżyć próg wejścia dla inwestorów i przyspieszyć komercjalizację projektów.
Deweloperzy instalacji biometanowych wskazują, że proces uzyskiwania warunków przyłączeniowych jest wymagający i wieloetapowy. Które elementy procedury są z perspektywy operatora kluczowe i dlaczego zostały ukształtowane właśnie w taki sposób?
Proces przyłączeniowy jest bezpośrednią konsekwencją odpowiedzialności, jaką ponosimy za bezpieczeństwo i stabilność systemu przesyłowego. Zgodnie z wytycznymi Rozporządzenia systemowego warunki przyłączenia dla źródeł określane są w terminie nie dłuższym niż 90 dni.
Nie jest to procedura wyłącznie formalna – każdy jej element odpowiada konkretnemu ryzyku operacyjnemu, które musi być odpowiednio zarządzone. Kluczowe znaczenie ma weryfikacja techniczna, właściwe zaprojektowanie punktu przyłączenia. W praktyce oznacza to, że biometan wprowadzany do systemu musi spełniać określone standardy jakościowe, a infrastruktura po stronie inwestora – w tym systemy pomiarowe, regulacyjne i zabezpieczenia – musi gwarantować pełną kontrolę nad procesem wprowadzania gazu do sieci.
Jednocześnie dostrzegamy, że rynek biometanu różni się od tradycyjnych źródeł gazu swoją skalą i rozproszeniem. Dlatego rozwój IPPG traktujemy jako jedno z kluczowych narzędzi umożliwiających efektywne przyłączanie mniejszych instalacji. Takie podejście pozwala z jednej strony ograniczyć koszty po stronie inwestorów i uprościć proces przyłączenia, a z drugiej – utrzymać wysoki poziom bezpieczeństwa i kontroli operacyjnej całego systemu.
– Nasze analizy pokazują, że w 2035 r. potencjał produkcji biometanu w Polsce może wynieść około 0,5 mld m³ rocznie
dr Sławomir Hinc, prezes zarządu GAZ-SYSTEM
Wśród inwestorów pojawiają się głosy, że wymaganie przedstawienia projektu zagospodarowania terenu już na etapie wniosku o warunki przyłączeniowe stanowi istotną barierę. Czy GAZ-SYSTEM widzi przestrzeń do zmiany tej praktyki lub jej większego dostosowania do cyklu inwestycyjnego biometanowni?
Wymóg przedstawienia projektu zagospodarowania terenu nie jest rozwiązaniem dedykowanym dla biometanu, lecz wynika z ogólnych zasad funkcjonowania systemu przesyłowego i obowiązujących regulacji. Z punktu widzenia operatora jest to element niezbędny do właściwego zaprojektowania przebiegu przyłącza, uwzględnienia lokalizacji instalacji oraz optymalizacji całego rozwiązania – zarówno technicznie, jak i kosztowo.
Budowa infrastruktury gazowej jest obszarem silnie regulowanym, w którym kluczowe znaczenie mają kwestie bezpieczeństwa ludzi, majątku oraz środowiska znajdujących się w okolicy gazociągów. Dlatego te wymagania mają charakter systemowy i obowiązują wszystkich uczestników rynku w równym stopniu. Jednocześnie jesteśmy świadomi, że dla części projektów – zwłaszcza na wczesnym etapie – może to stanowić wyzwanie inwestycyjne.
Dlatego pracujemy równolegle nad rozwiązaniami, które pozwalają ograniczyć bariery wejścia, przy zachowaniu pełnych standardów bezpieczeństwa.
Jak z pana perspektywy wygląda rola biometanu w bilansie systemu gazowego – czy traktujecie go jako realny, skalowalny element miksu, czy raczej jako uzupełnienie o ograniczonym znaczeniu systemowym?
Biometan należy postrzegać jako istotny element transformacji energetycznej kraju i ważny filar przyszłego miksu energetycznego. To paliwo, które może być wytwarzane lokalnie i w sposób przewidywalny wspierać bilans systemu. Polska dysponuje znaczącym potencjałem jego produkcji, choć jego faktyczne wykorzystanie będzie zależało od tempa rozwoju rynku i warunków inwestycyjnych.
Z jednej strony pojawiają się ambitne prognozy, z drugiej bardziej ostrożne scenariusze, które pokazują, że proces ten będzie rozłożony w czasie. Nasze analizy pokazują, że w 2035 r. potencjał produkcji biometanu w Polsce może wynieść około 0,5 mld m³ rocznie, podczas gdy potencjał jego konsumpcji jest znacznie większy.
Z perspektywy systemowej kluczowe jest to, że zapotrzebowanie na biometan już dziś jest wysokie i w dłuższej perspektywie może znacząco przewyższać krajową podaż. Oznacza to, że przy odpowiednich warunkach regulacyjnych i ekonomicznych może on stać się istotnym elementem krajowego bilansu gazowego, a nie jedynie jego uzupełnieniem. W tym sensie biometan wpisuje się w długofalową transformację sektora gazowego, w której coraz większą rolę będą odgrywać paliwa zdekarbonizowane.
W grudniu deklarował pan zainteresowanie zakupem biometanu z rynku. Na jakim etapie są dziś rozmowy z inwestorami i czy można już mówić o konkretnych modelach współpracy lub pierwszych kontraktach?
Obecnie przechodzimy od etapu deklaracji do działań o charakterze operacyjnym. Plan zakupu biometanu traktujemy jako jeden z elementów budowania rynku po stronie popytowej, który jest niezbędny do uruchomienia nowych inwestycji.
Przeprowadziliśmy dialog z uczestnikami rynku, który na tym etapie ma charakter roboczy i pozwala lepiej zrozumieć zarówno możliwości podaży, jak i uwarunkowania inwestycyjne po stronie producentów. Dziś jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o konkretnych modelach współpracy czy kontraktach, natomiast przygotowujemy rozwiązania, które pozwolą przejść do fazy komercyjnej w sposób uporządkowany i przewidywalny. Naszym celem jest stworzenie mechanizmów, które będą mogły funkcjonować w długim horyzoncie i wspierać rozwój rynku na większą skalę.
GAZ-SYSTEM rozwija koncepcję Instalacji Przeładunku Paliwa Gazowego. Rozwiązanie to pozwoli transportować biometan w formie CNG do punktu zbiorczego, a stamtąd wtłaczać go do sieci. To propozycja dla mniejszych biometanowni lub tych położonych z dala od sieci
Czego oczekuje GAZ-SYSTEM w kwestii regulacji prawnych jako z jednej strony operator gazowych sieci przesyłowych, z drugiej – odbiorca tego odnawialnego gazu?
Z punktu widzenia rozwoju rynku biometanu kluczowe jest stworzenie stabilnych i przewidywalnych ram regulacyjnych, które obejmą cały łańcuch wartości – od produkcji, przez przesył, aż po wykorzystanie końcowe. GAZ-SYSTEM monitoruje aktualne procesy legislacyjne w obszarze biometanu. Liczymy, że uruchomienie aukcji biometanowych dla instalacji powyżej 1 MW będzie istotnym elementem, który ułatwi podjęcie decyzji inwestorom.
Jednocześnie aktywnie angażujemy się w tworzenie nowych rozwiązań prawnych. Jesteśmy w stałym kontakcie z przedstawicielami Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwa Energii, gdzie przekazaliśmy gotowe rozwiązania, dzięki którym IPPG objęte zostaną przepisami prawa. Biometan dostarczany do sieci gazowej w postaci CNG, przy wykorzystaniu IPPG, będzie mógł być objęty systemami wsparcia. Zaproponowaliśmy zmiany dotyczące pomiarów siarki merkaptanowej oraz poszerzenie usług świadczonych na terminalu LNG w zakresie skraplania biometanu, co jest istotne dla odbiorców bioLNG. Widzimy pozytywne efekty wprowadzanych zmian legislacyjnych, natomiast dla dalszego rozwoju rynku kluczowa będzie ich spójność oraz przewidywalność w dłuższym horyzoncie. To one w znacznym stopniu zdecydują o tym, czy potencjał biometanu w Polsce zostanie realnie wykorzystany.
Chcesz wiedzieć więcej? Czytaj magazyn Rynek Biogazu i Biometanu:
Tekst: Jolanta Kamińska
Zdjęcie: GAZ-SYSTEM




![Biogaz z bioodpadów. Jak to działa w WCR Jarocin? [WIDEO] WCR Jarocin bioodpady](https://magazynbiomasa.pl/wp-content/uploads/2026/05/yt-okladka-jarocin-218x150.jpg)
































