Czy odpady z produkcji alkoholu mogą być jedynym substratem w biogazowni? Przykład Destylarni Ima Polska S.A. pokazuje, że tak. Choć początkowo model monosubstratowy budził wątpliwości, działająca instalacja potwierdziła jego skuteczność. Rozwiązanie rozwijano we współpracy z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju.

Reklama

Krzysztof i Jakub Ima prowadzą rodzinną destylarnię. Z pokolenia na pokolenie zajmują się gorzelnictwem. Przez lata Krzysztof Ima kierował firmą technologiczno-projektową, która wybudowała i zmodernizowała liczne gorzelnie w Polsce oraz dwie biogazownie. Teraz – jak mówią – postawili na „osiadły tryb działania” i prowadzenie własnego zakładu, produkującego bioetanol i inwestującego w energię z odnawialnych źródeł.

– Nasza instalacja ma charakter modułowy. W pierwszym etapie produkujemy alkohol o mocy 95%, czyli wstępnie oczyszczony destylat. Następnie – w zależności od sytuacji rynkowej – destylat kierujemy do produkcji biokomponentu paliwowego lub na cele techniczne albo spożywcze – mówi Jakub Ima, prezes spółki.


JUŻ DZISIAJ ZAPISZ SIĘ NA KONGRES BIOMETANU 2026!


Alkohol techniczny wykorzystuje się w wielu branżach. To ważny składnik m.in. płynów do dezynfekcji, rozpuszczalników czy płynów do spryskiwaczy.

– Bezpośrednio z ziarna produkujemy około 40 tys. m3 etanolu rocznie, czyli blisko 40 mln l. Posiadamy też instalacje, które mogą pracować na alkoholu surowym, dostarczanym z zewnątrz. Można je zasilać alkoholem chociażby z ziemniaków, orkiszu czy innych zbóż. Takich materiałów nie przerabiamy u siebie, ale możemy odebrać je od gorzelni, która produkuje bardziej nietypowy destylat – wyjaśnia Jakub Ima.

Głównym surowcem do produkcji alkoholu etylowego w zakładach Ima są ziarna kukurydzy. Ich udział to około 98%. W zależności od sytuacji rynkowej i zbiorów, wykorzystywana jest także pszenica i pszenżyto.

Tak powstała biogazownia

W 2015 r. firma Ima Polska S.A. rozpoczęła współpracę z NCBR. Obejmowała ona prace badawcze i budowę pilotażowej instalacji. Efektem miało być opracowanie rozwiązania, które pozwoli zagospodarować wywar pogorzelniany.

– Nasza biogazownia ma status biogazowni rolniczej, ale nie jest to standardowa instalacja tego typu. Przede wszystkim jest oparta o monosubstrat i to bardzo specyficzny – tłumaczy Krzysztof Ima, dyrektor zarządzający i technolog firmy.

Do biogazowni nikt substratu nie przywozi – instalacja jest przyłączona bezpośrednio do całego zakładu, odciek jest dostarczany rurociągami. Odpadowy cienki wywar jest w pełni zagospodarowywany właśnie do produkcji biogazu.

Cały artykuł przeczytasz w magazynie Rynek Biogazu i Biometanu:

Tekst: Daria Lisiecka
Zdjęcie: Ima Polska S.A.

Newsletter

Newsletter

Bądź na bieżąco z branżą OZE