Polska ma w swoich rękach wszystkie atuty, by stać się niekwestionowaną, biogazową i biometanową potęgą na mapie Europy – od lat, z niesłabnącym zaangażowaniem, staram się uświadamiać polskim decydentom i szerokiej opinii publicznej tę jedną, absolutnie kluczową prawdę. Jesteśmy krajem o potężnym, rozwiniętym rolnictwie, dysponujemy niezwykle silnym przemysłem rolno-spożywczym oraz generujemy jako społeczeństwo, gigantyczne ilości komunalnych bioodpadów. To podstawa do zbudowania silnego, stabilnego i znaczącego dla gospodarki sektora.

Sylwia Koch-Kopyszko
Fundacja Vitasafira
Jako branża z jednej strony wreszcie zaczynamy dostrzegać owoce naszej wieloletniej pracy edukacyjnej, rynkowej i twardego lobbingu. Z drugiej – wciąż borykamy się z potężnymi barierami administracyjnymi, które w nowocześnie i sprawnie zarządzanym państwie dawno powinny zniknąć. Czy ostatecznie, jako kraj, zdejmiemy nogę z hamulca i w pełni uwolnimy potężny narodowy potencjał czystej, zielonej energii?
ROK 2025: PRZEŁOMOWY STRZELIN, ZATŁOCZENIE DO SIECI I PIERWSZE JASKÓŁKI RYNKOWYCH ZMIAN
Rok 2025 z pewnością przejdzie do historii polskiej transformacji energetycznej jako moment niezwykle symboliczny. Z kronikarskiego obowiązku, ale i z dużą satysfakcją możemy odnotować fakt, że w 2025 mieliśmy ok. 19 nowych instalacji biogazowni. Absolutnie każda z nich to ogromny i w pełni zasłużony sukces konkretnych, zdeterminowanych inwestorów. To twardy dowód ich tytanicznej pracy, długich miesięcy zażartej walki z momentami absurdalną biurokracją i finalnie – to setki tysięcy ton mądrze, lokalnie zagospodarowanych odpadów, które zostały zamienione na zieloną, stabilną i w pełni sterowalną energię. Ale czy to dużo?
Bądźmy realistami. Zważywszy na nasze możliwości i pilne potrzeby całego systemu energetycznego, to wciąż jedynie kropla w oceanie. Jednak to wcale nie te małe instalacje rolnicze najmocniej zapisały się w kalendarzu ubiegłego roku. Absolutnie historycznym momentem, na który cała nasza zjednoczona branża czekała z zapartym tchem i nadzieją, było to, co ostatecznie wydarzyło się na Dolnym Śląsku. Pierwsza biometanownia w Strzelinie oddana we wrześniu z zatłoczeniem biometanu do sieci gazowej!
W 2025 r. wybudowano aż 19 nowych instalacji biogazowych, ale historycznym momentem było zatłoczenie do sieci biometanu z instalacji w Strzelinie
To niesamowity, technologicznie zaawansowany obiekt zlokalizowany przy cukrowni należącej do koncernu Südzucker. To było coś, o czym jeszcze kilka lat temu dyskutowaliśmy w kuluarach jako o odległych marzeniach, a dziś to fakt. W Strzelinie wreszcie udowodniono, że możliwa jest realizacja wielkoskalowego projektu (docelowo o mocy rzędu 45 MW i produkcji przekraczającej 9 tys. m3 biogazu na godzinę), produkcja z poprodukcyjnych wysłodków buraczanych zielonego gazu, który pod względem parametrów fizykochemicznych w niczym nie ustępuje kopalnemu gazowi ziemnemu, i za pośrednictwem nowego gazociągu bezpośrednio wtłoczenie go do rozległej sieci dystrybucyjnej. To kamień milowy, który zamknął usta dotychczasowym niedowiarkom z tradycyjnego sektora węglowego i paliwowego.
Aktualnie w budowie jest kilka biogazowni komunalnych, a następne odważne samorządy, informują o gotowości na transformację swoich systemów zagospodarowania odpadów miejskich.
WIELCY GRACZE WCHODZĄ DO GRY: AGREGACJA AKTYWÓW I WIELKIE BIOMETANOWE AMBICJE
Patrząc analitycznie na to, co działo się w minionych miesiącach, nie sposób nie zauważyć potężnego trendu strukturalnego. Widać na rynku agregację aktywów przez dużych graczy. Wielki, międzynarodowy i rodzimy kapitał korporacyjny zrozumiał, że biogaz i biometan to nie jest już niszowa ciekawostka ekologiczna, ale strategiczny sektor europejskiej gospodarki i podstawa trwałego uniezależnienia się od importowanych paliw.
Wielkie marki dyktują dziś nowe, niesamowicie szybkie tempo. Galia Green Energy dynamicznie wchodzi w innowacyjne projekty deweloperskie, Polska Grupa Biogazowa (koncern TotalEnergies) konsekwentnie buduje i otwiera kolejne instalacje, i wreszcie jak Neo Energy Group tworzy imponujące partnerstwa technologiczne, zabezpieczając potężne finansowania.
W latach 2026-2027 czeka nas lawinowy przyrost zaawansowanych technologicznie instalacji dla przemysłu spożywczego
Płynie z tego bardzo ważny i czytelny dla rynku wniosek: duzi gracze w biometanie upatrują najważniejszy potencjał (bliskiej) przyszłości. Dlaczego świadomie odchodzą od klasycznej kogeneracji? Odpowiedź kryje się w twardej ekonomii skali i w termodynamice surowca. Tradycyjne, mniejsze biogazownie produkujące prąd i ciepło nieustannie borykają się z problemem lokalnego zagospodarowania ogromnych nadwyżek wyprodukowanej energii cieplnej w miesiącach letnich. Tymczasem nowoczesne biometanownie to znacznie większe instalacje z paliwem, które w zatłoczeniu można całkowicie wykorzystać w produkcji energii, większą ilość zastosowań oferując nowoczesnemu rynkowi.
Mowa o pełnej dekarbonizacji krajowego przemysłu energochłonnego (jak np. masowa produkcja szkła, nawozów czy ceramiki), poprzez zasilanie tradycyjnego ciepłownictwa systemowego w wielkich aglomeracjach miejskich, aż po zaawansowaną produkcję czystego, skroplonego bioLNG, które już wkrótce będzie masowo, stabilnie i całkowicie ekologicznie napędzać nasz ciężki transport drogowy oraz morską żeglugę.
CO NAS CZEKA W NAJBLIŻSZEJ, INWESTYCYJNEJ PRZYSZŁOŚCI?
W latach 2026 i 2027 czeka nas gwałtowny i lawinowy wręcz przyrost zaawansowanych instalacji przyzakładowych, budowanych ściśle dla własnych, wewnętrznych potrzeb dużych zakładów przemysłu spożywczego. Nasze „narodowe” mleczarnie, potężne ubojnie, rzeźnie, gorzelnie czy przetwórnie owoców i warzyw odczuwają naciski z dwóch stron: przez drastycznie rosnące i nieprzewidywalne koszty energii z sieci oraz przez niezwykle restrykcyjne, nieubłagane wymogi unijne dotyczące rygorystycznego raportowania śladu węglowego w łańcuchach dostaw (tzw. standardy ESG) wymuszane m.in. przez globalne sieci handlowe.
Przemysł ten dysponuje idealnym, energetycznym, własnym (!) surowcem w postaci trudnego logistycznie odpadu poprodukcyjnego. Zamknięcie go we własnej, bezpiecznej i hermetycznej biogazowni czyni taki zakład w wysokim stopniu samowystarczalnym.
KONGRES BIOGAZU 2026 – W GRUDNIU SPOTKAMY SIĘ W WARSZAWIE
Kolejnym kluczowym, środowiskowym i pożądanym kierunkiem na te lata będzie powstawanie coraz większej liczby dużych instalacji w wyspecjalizowanych miejskich zakładach komunalnych. Rozwiązanie, w którym następuje recyrkulacja bioodpadów w nawozy i energię, a energia jest tym, czego od takich instalacji powinniśmy oczekiwać. To jest rzetelna Gospodarka Obiegu Zamkniętego (GOZ), a nie frazes wypisany na kolorowych unijnych ulotkach!
Powinniśmy skończyć z potężną patologią, jaką jest otwarte kompostowanie lub składowanie niezwykle cennej frakcji bio (tzw. zawartość „brązowych worków”), która na miejskich hałdach bezproduktywnie gnije, zatruwając zapachem codzienne życie okolicznym mieszkańcom i emitując niszczycielski metan wprost do atmosfery. Miasto musi przerabiać swoje własne odpady na zielony prąd, czyste ciepło i świetny nawóz na miejskie tereny zielone.
POLSKA WIEŚ: UŚPIONY OLBRZYM SPĘTANY PRZEZ URZĘDNICZY SYSTEM I KRZYWDZĄCE MITY
Przejdźmy teraz do „tematu rzeki”, który leży mocno na sercu mi i organizacji, na rzecz której działam. Nadal zbyt mało jest instalacji biogazowych w rolnictwie – jeśli patrzeć na potencjał biomasy i odpadów rolniczych, obornika czy pomiotu. Mowa tu o dziesiątkach milionów ton najcenniejszego, w stu procentach naturalnego surowca energetycznego, który każdego roku marnuje się na polach i w oborach! Jesteśmy potężnym, cenionym na całym świecie mocarstwem rolniczym, a nasza produktywna wieś jest wciąż – w dużej mierze – energetycznie uśpiona, całkowicie zdana na łaskę węgla z importu lub kapryśną pogodę.
Kilka pierwszych biometanowni będzie stanowić technologiczną rewolucję dla całego państwa, a jednocześnie otworzą one szlaki dla potężnych inwestorów
Dla wielu rolników mogłaby to być druga czy trzecia linia biznesu (a dodatkowo produkcja i wykorzystanie nawozów organicznych, ograniczenie emisji, bezpieczeństwo i niezależność, w tym energetyczne). Niezbędne w realizacji tych celów są: przyłączenia, dobre technologie i finansowanie.
Nowoczesna, skalibrowana na potrzeby gospodarstwa biogazownia rolnicza daje rolnikowi absolutnie pełne, żelazne bezpieczeństwo finansowe, uniezależniając go raz na zawsze od corocznych wahań i tąpnięć cen skupu płodów rolnych. A co więcej, darmowy i doskonały jakościowo produkt uboczny, jakim jest poferment, pozwala całkowicie i bezboleśnie zrezygnować z drogich i wysoce szkodliwych chemicznych nawozów sztucznych, potężnie regenerując przy okazji wyjałowiane przez lata gleby.
Dlaczego zatem te rewelacyjne, innowacyjne obiekty rolnicze nie wyrastają jak grzyby po deszczu w każdej polskiej gminie? Problemami są nadal protesty społeczne oraz niełatwe przyłączenie instalacji do sieci elektroenergetycznej. W przenośni – to są dwie grube, betonowe ściany, o które jako naród brutalnie i boleśnie się rozbijamy. Pierwszą z nich jest wyniszczający proces inwestycyjny i syndrom NIMBY („Not In My Back Yard” – nie na moim podwórku), który napędzany kompletnym brakiem rzetelnej, odgórnej edukacji społecznej i cynicznie podsycany przez lokalnych politykierów sprawia, że całkowicie bezpieczne, hermetyczne instalacje są latami blokowane w gminach pod pretekstem mitycznego „smrodu”. Druga ściana to po prostu kompletny, inżynieryjny dramat z fizycznym przyłączeniem. Operatorzy sieci dystrybucyjnych (OSD), dysponujący nieprzygotowaną infrastrukturą przesyłową, wydają odmowy przyłączeń dla małych, zielonych projektów. Ten stan rzeczy skutecznie dławi polską zieloną transformację realizowaną oddolnie.
WSPARCIE FINANSOWE INWESTYCJI: KOMERCYJNE BANKI I NFOŚIGW STAJĄ NA WYSOKOŚCI ZADANIA
Szukając optymistycznych akcentów znajdujemy je na rynku profesjonalnego kapitału. W 2025 r. na tym niezwykle trudnym, konserwatywnym rynku komercyjnym wreszcie mocno drgnęło! Oto banki uruchomiły linie kredytowe. Prywatne instytucje finansowe w końcu solidnie odrobiły lekcje, zrozumiały technologię i matematycznie zaakceptowały fakt, że nowoczesny biogaz pracujący ciężko i stabilnie, całą dobę przez okrągły rok w tzw. podstawie (w odróżnieniu od zmiennego wiatru czy słońca), to niezwykle pewny, wybitnie bankowalny i pożądany długoterminowo biznes. Powstały konsorcja zdolne mądrze finansować największe projekty deweloperów.
Polsce potrzebna jest ustawa biometanowa, która radykalnie uprości procedury, ureguluje status gazociągów bezpośrednich i wytyczy wsparcie dla inwestycji
Swoją stymulującą i niezastąpioną rolę odegrało również państwo polskie. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) odczytał potrzeby rynku. Uruchomił wiele programów skierowanych do inwestorów biogazowych, jak i biometanowych. Korzystając z dedykowanych funduszy celowych, rząd skierował na rynek inwestycyjny niezwykle potrzebny strumień dotacyjny oraz niskooprocentowane pożyczki preferencyjne. Oczywiście, musimy uczciwie przyznać, że są to mniejsze finansowania niż w programie Energia dla Wsi, do którego rozmachu inwestycyjnego w rolnictwie tak bardzo się przyzwyczailiśmy.
Mimo to ważne jest, że branża może liczyć na wsparcie. Dla wielu średnich i mniejszych inwestorów, wciąż walczących z kosztami technologii, to właśnie te państwowe, systemowe dotacje oraz pożyczki decydują o ostatecznym sukcesie skomplikowanego modelu finansowego „dopięcia” inwestycji.
ZAGUBIONA LEGISLACJA „NA DOCZEPKĘ” W CIENIU WIELKICH WIATRAKÓW
Podsumujmy obecną sytuację rynkową: dostępne są sprawdzone technologie, a rozbudzony polski rynek dramatycznie domaga się zielonego gazu, przy czym twarde komercyjne finansowanie cierpliwie czeka na przygotowanych kontach funduszy. Co zatem szwankuje? Polityka i legislacja! Od wielu długich miesięcy jako eksperci i reprezentanci branży, z wielką nadzieją liczymy na nową ustawę z biometanem jako tematem wiodącym, która radykalnie i trwale uprościłaby zagmatwane procedury środowiskowe, uregulowała status niezwykle ważnych gazociągów bezpośrednich dla przemysłu i sformalizowała jasny system gwarancji pochodzenia czy dedykowanych aukcji.
Odpowiedzialny inwestor budujący supernowoczesny obiekt zasilania systemu za astronomiczne 100 mln zł nie może i nie chce działać w administracyjnej próżni!
Niestety, chociaż jako sektor walczymy w ministerstwach o te kluczowe zmiany, to przez przytłaczającą obecność tematu wiatraków widzimy, że biometan jest na doczepkę i niestety, nie wiadomo kiedy posłowie i rządzący znajdą stosowny czas, by potraktować ten potężny, wielomiliardowy sektor poważnie i strategicznie. Skupienie całej machiny ustawodawczej wyłącznie na lądowej energetyce wiatrowej i polityczne kłótnie, weta prezydenckie i zawirowania wokół OZE sprawiają, że cichy i spokojnie pracujący biometan staje się bezwolnym zakładnikiem.
Prawdziwie zrównoważony, inteligentny i odporny na rynkowe kryzysy oraz geopolityczne blackouty miks energetyczny wolnego kraju to nie tylko niesterowalny i kapryśny wiatr czy słońce, to przede wszystkim pracujący bez sekundy przerwy, bezpieczny, zielony gaz! Inwestorzy nie mogą funkcjonować w stanie permanentnej niepewności i „zawieszenia” prawnego.
CO NAS CZEKA W 2026 I 2027 R.? ROZPĘDZONA, ZIELONA MASZYNA NIE HAMUJE!
Zamykając to bardzo obszerne, ale konieczne podsumowanie, i patrząc z optymizmem w niedaleką przyszłość, wskazać należy, że kolejne instalacje się budują – głównie te, które podpisały umowy o dofinansowanie we wcześniejszych naborach, bohatersko i z uporem przebrnęły skomplikowane i przedłużane latami procedury środowiskowe i niemal cudem, wywalczyły niezwykle cenne moce przyłączeniowe w sieciach. To właśnie one z ogromnym i wyczekiwanym sukcesem napędzą potężny ruch na dziesiątkach placów budowy. Prawdziwym, strukturalnym „game changerem” i ogromną technologiczną rewolucją dla całego państwa będzie jednak to, co nieuchronnie nadejdzie – kilka pierwszych biometanowni na wielką, komercyjną i zaawansowaną, przemysłową skalę, torując szlaki dla potężnych inwestorów, cierpliwie czekających w tzw. blokach startowych.
Jako od lat twardo stąpająca po ziemi ekspertka branżowa, muszę jednak z żalem podkreślić prawdę, z którą należy się zmierzyć: ze względu na wciąż ciągnące się, rażące opóźnienia legislacyjne, destrukcyjny i niezrozumiały opór niektórych, zmanipulowanych społeczności lokalnych oraz wieloletnie zaniechania kolejnych rządów w niezbędnej modernizacji sieci, ogrom bioodpadów będzie się marnować gnijąc na lokalnych, miejskich hałdach oraz w przepełnionych, niewykorzystanych rolniczych lagunach. Zapłacimy za te rażące zaniedbania wszyscy jako podatnicy, w ogromnych unijnych karach za destrukcyjne, rolnicze i odpadowe emisje do atmosfery.
Zakończę jednak silnie pozytywnym, konstruktywnym i pełnym pasji akcentem, który na co dzień dodaje mi sił do dalszej, wytężonej pracy: mimo przeszkód rynek rozwija się w dobrym kierunku! Potężna, inwestycyjna kula śnieżna zielonej, gazowej potęgi Polski została ostatecznie pchnięta z góry i każdego dnia nabiera niezwykłej masy. Prywatni przedsiębiorcy, innowacyjni przetwórcy, nowocześni i światli rolnicy oraz zaproszony kapitał zagraniczny – wiedzą i rozumieją już dzisiaj to, czego polscy politycy, niestety jeszcze nie dostrzegają. Jako sektor jesteśmy „skazani” na wielki sukces, a zjawiska ekonomiczne i technologiczne napędzają naszą branżę.
Zjednoczonym, silnym głosem musimy tylko stanowczo i bezkompromisowo zażądać od decydentów, by administracja państwowa dotrzymała nam kroku i ustabilizowała prawo. Czas z biogazu i biometanu zrobić wizytówkę nowoczesnego rolnictwa i gospodarki – miarę wyzwań i standardów XXI wieku!
POBIERZ BEZPŁATNIE NASZ RAPORT BIOGAZOWY 2026
– W NIM WIELE WAŻNYCH OPINII I ANALIZ!
Raport Biogaz i biometan w Polsce 2026
Wyślij link na adres email:
Newsletter
Bądź na bieżąco z branżą OZE

![22. biogazownia PGB już działa. Może zasilić 4 tys. domów [WIDEO] Polska Grupa Biogazowa, przecięcie wstęgi, biogazownia Długoszyn](https://magazynbiomasa.pl/wp-content/uploads/2026/06/przeciecie-wstegi-biogazownia-dlugoszyn-1-218x150.jpg)








![11. Forum Pelletu. Rynek przed kolejnym sezonem grzewczym – skala wyzwań rośnie [RELACJA+FOTO]](https://magazynbiomasa.pl/wp-content/uploads/2026/06/11.-Forum-Pelletu-Gdansk-relacja-218x150.jpg)














![22. biogazownia PGB już działa. Może zasilić 4 tys. domów [WIDEO] Polska Grupa Biogazowa, przecięcie wstęgi, biogazownia Długoszyn](https://magazynbiomasa.pl/wp-content/uploads/2026/06/przeciecie-wstegi-biogazownia-dlugoszyn-1-100x70.jpg)





