Biogazownik musi być specjalistą od… wszystkiego? Wejście w życie kolejnej nowelizacji ustawy o nawozach i nawożeniu ponownie opatrzone jest informacją, że ma ona „ułatwić, uprościć itd…”. Z jakim skutkiem?
Pierwsza biogazownia rolnicza w Polsce została oddana do użytku w 2005 r. Wówczas nie było żadnych regulacji prawnych, dotyczących postępowania z pofermentem. A przepisy unijne, które regulowały to zagadnienie, nie miały żadnego odzwierciedlenia w prawie polskim. Z czasem zaczęło się to w lepszy lub gorszy sposób układać, a potem zmieniać, zmieniać, zmieniać…
Biogazownik nie ma łatwo
Za każdym razem, żeby „ułatwić i uprościć”. Na początku mojej współpracy z biogazowniami miałam wrażenie, że problemem polskiego ustawodawstwa jest jego zawiłość i nieścisłość. Ale teraz większą bolączką jest jego NIESTABILNOŚĆ! Cieszę się, że ta nowela ma (przynajmniej w założeniu) ułatwić wprowadzanie do obrotu pofermentu (produktu pofermentacyjnego – chociaż użytkownicy biogazowni mówią o pofermencie). Ale właśnie zaczyna się sezon prac w rolnictwie, a wraz z nim telefony z pytaniami: „Co ja mam właściwie robić z pofermentem?!
Czy już mogę wylewać na pola?
W jakiej dawce? Skoro mam pozwolenie na wprowadzenie do obrotu MRiRW, to co ta ustawa dla mnie zmienia?” Itd., itp. Czy ministerstwo mogłoby w kilku krótkich punktach wskazać, co nowelizacja zmienia w sytuacji biogazowni, które już posiadają zezwolenie na wprowadzenie do obrotu nawozu pochodzącego z procesu fermentacji?
![Dziś biogazownia, wkrótce – biometanownia. Tak będzie w Iłówcu [WIDEO]](https://magazynbiomasa.pl/wp-content/uploads/2026/04/ilowiec-wielki-okladka-218x150.jpg)























![Pierwsza stacja bioLNG w Polsce – jak to działa? [WIDEO] pierwsza stacja bioLNG, Paweł Wojna, PGK Śrem](https://magazynbiomasa.pl/wp-content/uploads/2026/04/srem-okladka--100x70.jpg)


![Dziś biogazownia, wkrótce – biometanownia. Tak będzie w Iłówcu [WIDEO]](https://magazynbiomasa.pl/wp-content/uploads/2026/04/ilowiec-wielki-okladka-100x70.jpg)






