Biogaz i biometan to jedne z najciekawszych kierunków w krajowej polityce klimatycznej. Pozwalają ograniczać emisję gazów cieplarnianych, a jednocześnie wykorzystują lokalne surowce – odpady rolnicze i produkty uboczne przemysłu spożywczego. W porównaniu z fotowoltaiką czy energetyką wiatrową mają istotną przewagę: biogazownie pracują stabilnie i przewidywalnie, niezależnie od pogody. Biometan z kolei można wtłaczać do istniejących gazociągów i używać niemal tak samo jak gaz ziemny, co w dobie globalnych napięć ma coraz większe znaczenie.
Mimo że dokumenty strategiczne podkreślają znaczenie tych technologii, ich rozwój w Polsce wciąż kuleje. Potencjał jest ogromny, ale inwestycji brakuje. Projekt Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu do 2030 r. (z perspektywą do 2040 r.) wprost wskazuje na potrzebę zwiększenia udziału OZE i ich rolę w dekarbonizacji energetyki, ciepłownictwa i transportu. To zgodne z unijną polityką klimatyczną.
Rzeczywistość, niestety, odbiega od planów. Polska ma spory potencjał surowcowy: odpady rolnicze, produkty uboczne z przetwórstwa spożywczego, frakcję bio z odpadów komunalnych, ale w większości pozostaje on niewykorzystany. Biogazowni przybywa, lecz wciąż jest ich mniej niż w innych krajach UE. Można wręcz zaryzykować tezę, iż rynek biometanu dopiero raczkuje, a inwestycje można policzyć na palcach.
ZMIANY REGULACYJNE W OSTATNICH LATACH
W latach 2023-2024 ustawodawca podjął się w pewnym zakresie próby uporządkowania przepisów dotyczących biogazu i biometanu. Kluczowe były zmiany w ustawie o odnawialnych źródłach energii oraz nowa ustawa o biogazowniach rolniczych. Nowelizacja ustawy o OZE wprowadziła m.in. długo oczekiwaną definicję biometanu. Pozwoliło to na uporządkowanie aparatu pojęciowego i przesądzenie do czego dokładnie stosują się przepisy i mechanizmy wsparcia. Nowela stworzyła też ramy prawne dla produkcji biometanu i jego wprowadzania do sieci gazowej.
Równolegle Sejm uchwalił ustawę z 13 lipca 2023 r. o ułatwieniach dla biogazowni rolniczych. Cel był jasny: zmniejszyć bariery administracyjne, które od lat zniechęcały inwestorów. Uproszczono procedury lokalizacyjne i skrócono czas uzyskiwania pozwoleń. Teoria jednak rozmija się z praktyką. Uzyskanie decyzji środowiskowej, warunków zabudowy czy pozwolenia na budowę nadal bywa skomplikowane i długo trwa. Do tego dochodzi ryzyko odwołań i sporów administracyjnych. Problemem jest też brak spójności między przepisami sektorowymi a regulacjami dotyczącymi ochrony środowiska i gospodarki odpadami.
KONGRES BIOGAZU 2026 – W GRUDNIU SPOTKAMY SIĘ W WARSZAWIE
Efekt? Uproszczenia w jednym miejscu są niwelowane przez bariery w innym. Szczególnie widać to na rynku biometanu. Choć podstawy prawne już istnieją, efektywny rynek wciąż się nie wykształcił. Brakuje infrastruktury do wtłaczania biometanu do systemu gazowego, a mechanizmy wsparcia pozostają niestabilne. Co więcej, wspomniana ustawa o ułatwieniach dla biogazowni rolniczych, z uwagi na swój wąski zakres oddziaływania, nie w pełni spełnia oczekiwania sektora. W szczególności dotyczy to dużych instalacji o znaczącym potencjale produkcyjnym.
Lata 2023-2024 to więc okres przejściowy, który pomimo względnie dużej legislacyjnej aktywności i próby uporządkowania przepisów nie przyniósł przełomu w inwestycjach. Wprowadzone regulacje stworzyły pewien fundament, lecz bez wsparcia ekonomicznego i rozwoju infrastruktury niewiele zmienią.
CO MA BIOMETAN DO WIATRAKA?
Rok 2025 miał przynieść długo oczekiwane zmiany w sektorze OZE w tym w odniesieniu do biogazu i biometanu. Nowelizacja tzw. „ustawy wiatrakowej” była w debacie publicznej przedstawiana przede wszystkim jako próba odblokowania inwestycji w energetyce wiatrowej. W rzeczywistości jednak, projekt ten zawierał również istotne – choć mniej eksponowane – rozwiązania dotyczące rynku biogazu i biometanu. Z perspektywy transformacji energetycznej są to zmiany o znaczeniu systemowym, ponieważ wpisują się w szerszy proces włączania gazów odnawialnych do krajowej infrastruktury energetycznej. Kluczowym elementem nowelizacji było wprowadzenie systemu aukcyjnego dedykowanego wytwórcom biometanu o mocy zainstalowanej powyżej 1 MW. Dla planowanych większych biometanowni, które dotychczas pozostawały poza zasięgiem mechanizmów wsparcia, mogłoby to stanowić przełom.
Gazociąg bezpośredni – możliwość tworzenia lokalnych łańcuchów dostaw energii – np. pomiędzy instalacją biogazową a zakładem przemysłowym
Dotychczasowy model funkcjonowania sektora biogazu w Polsce opierał się głównie na jego lokalnym wykorzystaniu – przede wszystkim do produkcji energii elektrycznej i ciepła w miejscu wytworzenia. Ustawa „wiatrakowa” miała na celu rezygnację od tego podejścia. W uzasadnieniu wskazywano, że biogaz powinien pełnić funkcję stabilizującą system elektroenergetyczny, a także stanowić realne wsparcie dla systemu gazowego oraz odbiorców przemysłowych. Oznacza to zmianę sposobu myślenia o tym paliwie – z lokalnego nośnika energii na element szerszego rynku gazu.
Kluczowym narzędziem umożliwiającym tę transformację jest rozwój koncepcji tzw. gazociągów bezpośrednich. Nowelizacja przewidywała ułatwienia w budowie infrastruktury pozwalającej na transport biogazu bezpośrednio od wytwórcy do odbiorcy, z pominięciem tradycyjnej sieci gazowej. Co istotne, procedura uzyskania zgody regulatora została uproszczona, co miało znacząco obniżyć bariery administracyjne dla inwestorów. W praktyce oznacza to możliwość tworzenia lokalnych łańcuchów dostaw energii – na przykład pomiędzy instalacją biogazową a zakładem przemysłowym lub instalacją produkującą biometan.
Równolegle uporządkowano status biogazu i biometanu w prawie energetycznym. Włączenie ich do definicji paliw gazowych ma znaczenie nie tylko symboliczne, ale przede wszystkim praktyczne; pozwala bowiem stosować wobec nich istniejące mechanizmy regulacyjne właściwe dla rynku gazu. Tym samym biogaz miał przestać funkcjonować na marginesie systemu, a stać się jego integralną częścią.
>>> KONGRES BIOGAZU 2026 – ZAREJESTRUJ SIĘ JUŻ DZISIAJ! <<<
Istotnym elementem proponowanych rozwiązań była także próba odpowiedzi na jedno z głównych ograniczeń rozwoju biometanu, jakim jest dostęp do sieci gazowej. W uzasadnieniu projektu wskazano, że przepustowość i dostępność infrastruktury przesyłowej stanowią istotną barierę inwestycyjną. Wprowadzenie alternatywnych sposobów transportu – zarówno w formie gazociągów bezpośrednich, jak i transportu poza siecią – miał tę barierę częściowo zniwelować i zwiększyć elastyczność modeli biznesowych.
Niestety, weto Prezydenta do ustawy z 5 sierpnia 2025 r. pokrzyżowało plany i nadzieje sektora biogazowo-biometanowego. Branża stała się swoistym „zakładnikiem” sporów ideologicznych między rządem a Prezydentem odnoszących się do koncepcji rozwoju energetyki wiatrowej. Rząd zdaje się nie składać broni, pracując nad kolejną nowelizacją (tym razem procedowaną pod numerem UD332). Jednakże, tak jak w przypadku słynnej „ustawy wiatrakowej”, regulacje biogazowe włączono do szerszego projektu nowelizacyjnego. Rodzi to ponownie pytanie o przyszłość proponowanych rozwiązań.
USTAWA SIECIOWA A SEKTOR BIOGAZU I BIOMETANU
Niezależnie od powyższych prac legislacyjnych, w 2026 r. ustawodawca skupił się na innym problemie branży energetycznej tj. na kwestii przyłączania źródeł OZE do sieci. 30 kwietnia 2026 r. weszła w życie nowelizacja Prawa energetycznego (Dziennik Ustaw 2026 r. poz. 516), która – obok szeregu przepisów natury ogólnej – wprowadza rozwiązania dedykowane biogazowniom.
Co się zmienia? Inwestor ubiegający się o przyłączenie biogazowni do sieci poniżej 110 kV może złożyć oświadczenie o gotowości do ograniczenia mocy wprowadzanej do sieci w sezonie od marca do września (według harmonogramu uzgodnionego z operatorem). W zamian operator gwarantuje możliwość wprowadzania energii przez co najmniej 14 godzin na dobę z pełną mocą przyłączeniową. Wydaje się, że jest to pragmatyczny kompromis. Dziś biogazownie teoretycznie mogą pracować całą dobę, ale w praktyce są ograniczane przez przeciążenia i wahania napięcia w sieci. Nowe przepisy dają większą przewidywalność.
Rozporządzenie OPRO (o obszarach przyspieszonego rozwoju OZE) wdroży RED III, uprości procedury i czas wydawania decyzji
Co więcej, biogazownie zyskują szczególny status w lokalnym systemie energetycznym – w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa sieci będą odłączane jako ostatnie.
Operatorzy sieci muszą też uwzględniać potrzeby biogazowni w planach rozwoju sieci. Jeśli odmówią przyłączenia z powodu niewystarczającej przepustowości, mają obowiązek podpisać umowę przyłączeniową i zaktualizować plan rozwoju o niezbędne inwestycje. Umowa musi określać konkretny termin realizacji.
Dla biogazowni przewidziano też dłuższy termin na uzyskanie pozwolenia na budowę – 36 miesięcy od podpisania umowy przyłączeniowej. To więcej niż dla innych technologii OZE.
W przygotowaniu jest również rozporządzenie o obszarach przyspieszonego rozwoju OZE (OPRO), wdrażające unijną dyrektywę RED III. Chodzi o uproszczenie procedur i skrócenie czasu wydawania decyzji. Dyrektywa wymaga, by państwa członkowskie wyznaczyły obszary kluczowe dla realizacji celów OZE. Plan OPRO będzie dokumentem planistycznym (nie aktem prawa miejscowego), wskazującym preferowane lokalizacje dla instalacji OZE na poziomie województw.
Dla inwestorów to dobra wiadomość – przewidywalność przepisów i dostęp do informacji planistycznych znacząco ułatwiają podejmowanie decyzji biznesowych.
CO DALEJ?
Na pozór lata 2023-2026 to okres wzmożonej aktywności legislacyjnej w sektorze biogazu i biometanu. Niestety jednak, nadal nie widać przełomu, a lista oczekiwanych zmian jest dosyć duża. Nie chodzi w tym zakresie tylko o nowe mechanizmy wsparcia, ale generalne – o uproszczenie procesów inwestycyjnych i uporządkowanie otoczenia regulacyjnego. Co więcej, rząd powinien poważnie podejść do tematu instalacji, których okres eksploatacji dobiega końca. Z jednej strony mamy już przepisy dotyczące modernizacji, ale z drugiej strony, z uwagi na brak przepisów wykonawczych, pozostają one martwe. Trudno przewidzieć w pełni kierunek i harmonogram zmian. Jedno jest pewne: temat biogazu i biometanu będzie w najbliższych latach coraz głośniejszy.
Tekst: Maciej Szambelańczyk – partner WKB, Wiktoria Wykrota – prawnik WKB
Ilustracja: M. Nowaczyk
POBIERZ BEZPŁATNIE NASZ RAPORT BIOGAZOWY 2026
– W NIM WIELE WAŻNYCH OPINII I ANALIZ!
Raport Biogaz i biometan w Polsce 2026
Wyślij link na adres email:
Newsletter
Bądź na bieżąco z branżą OZE








![Cedrus Technologie łączy siły z HSW Group, tworząc jeden z najsilniejszych podmiotów w regionie [WIDEO] porozumienie Cedrus HSW](https://magazynbiomasa.pl/wp-content/uploads/2023/12/ludzie-biznesu-sciskajac-rece-razem-218x150.jpg)




![11. Forum Pelletu. Rynek przed kolejnym sezonem grzewczym – skala wyzwań rośnie [RELACJA+FOTO]](https://magazynbiomasa.pl/wp-content/uploads/2026/06/11.-Forum-Pelletu-Gdansk-relacja-218x150.jpg)
















