Pierwsze lata funkcjonowania biogazowni rolniczych w Polsce wiązały się z problemem zagospodarowania pofermentu. Brak rzetelnych informacji, mała dostępność do wiarygodnych wyników badań właściwości pofermentu powstającego w polskich biogazowniach sprawiały, że rolnicy traktowali ten nawóz ostrożnie, a jeśli nawet zgadzali się na udostępnienie swoich pól do zagospodarowania pofermentu, to nie brali pod uwagę ilości pierwiastków, jakie były z nim wnoszone do gleby.
Z czasem sytuacja zaczęła się zmieniać: rolnicy przekonali się o zaletach pofermentu, a biogazownie dostrzegły w nim dodatkową wartość w ekonomicznym bilansie funkcjonowania biogazowni. Jednak nie wszyscy doceniają znaczenie pofermentu, którego rola w polskim rolnictwie powinna wzrosnąć wraz z rozwojem biogazowni i zwiększeniem ich ilości. Niestety ciągle można spotkać się z obawami rolników, że współpraca z biogazownią i przekazanie jej odchodów zwierzęcych (obornika lub gnojowicy), a następnie pozyskanie pofermentu, będzie niekorzystne z punktu widzenia nawożenia pól.
KRÓTKA CHARAKTERYSTYKA POFERMENTU
Poferment (nazywany i definiowany w różny sposób, w zależności od statusu prawnego) to pozostałość po procesie fermentacji metanowej. Powstaje zarówno w biogazowniach rolniczych, jak też w oczyszczalniach ścieków i instalacjach do fermentacji biodegradowalnej frakcji odpadów komunalnych. Jednak tylko poferment z biogazowni rolniczych może stać się pełnoprawnym nawozem, a jego stosowanie nie powinno budzić żadnych obaw środowiskowych i technicznych. Poferment, jaki powstaje w biogazowni rolniczej, ma charakter płynnej zawiesiny, z której można oddzielić stałe cząstki nieprzefermentowanych substratów, dlatego często mówi się o „frakcji stałej” i „frakcji płynnej” pofermentu. Niektóre biogazownie odseparowują te frakcje, jeśli zachodzi taka potrzeba.
KONGRES BIOGAZU 2026 – W GRUDNIU SPOTKAMY SIĘ W WARSZAWIE
Skład pofermentu i jego właściwości nawozowe zależą przede wszystkim od składu i charakteru substratów. W Polsce obserwowana jest tendencja rezygnacji z substratów celowych (kiszonka z kukurydzy, GPS z żyta), na rzecz odpadów z przetwórstwa rolno-spożywczego (rys. 1). Wiąże się to z dużym zróżnicowaniem składu pofermentu z poszczególnych biogazowni. W procesie fermentacji rozkładowi ulega część materii organicznej (50-60%), zaś reszta pozostaje w nierozłożonej postaci, dlatego poferment ma charakter nawozu organicznego. Im więcej w substratach znajduje się złożonych węglowodanów, takich jak lignina i celuloza, tym więcej ich pozostaje w pofermencie.
RYS. 1. STRUKTURA ZUŻYCIA RÓŻNYCH GRUP SUBSTRATÓW W BIOGAZOWNIACH W POLSCE

Z kolei proste związki organiczne, które szybko ulegają rozkładowi w obecności bakterii fermentacyjnych, prowadzą do zmniejszenia obecności organiki w pofermencie na korzyść związków mineralnych. Fermentacja wiąże się z wydzieleniem metanu (CH4) i dwutlenku węgla (CO2), zaś wszystkie pozostałe składniki, jakie wchodzą w skład biomasy poddawanej fermentacji, pozostają w pofermencie. Zatem nieprawdą jest, że poferment jest uboższy w N, P, K i mikroelementy w odniesieniu do gnojowicy czy obornika niepoddanych fermentacji.
Natomiast prawdą jest, że poprzez fermentację zawęża się stosunek C:N, gdyż węgiel jest włączany w główny produkt procesu – biogaz. Fermentacja monosubstratowa gnojowicy (np. w mikrobiogazowni) spowoduje, że ilość węgla wnoszonego do gleby wraz z pofermentem będzie mniejsza niż wraz z surową gnojowicą.
Zastąpienie nawozów sztucznych masą pofermentacyjną to jeden z istotnych elementów zmniejszania obciążenia środowiska przez produkcję rolną
Jednak ta prawidłowość może okazać się korzystna w przypadku gospodarstw, które przeorują słomę, gdyż słoma zawierająca dużo węgla, bez wzbogacenia azotem przed wymieszaniem z glebą, rozkłada się w niej długo i nieefektywnie. W takim przypadku zaleca się zastosowanie nawozu azotowego (np. RSM) przed przeoraniem słomy, co wiąże się z kosztem zakupu i rozdysponowania nawozu. Z kolei poferment, który ma węższą proporcję między węglem a azotem, nie powoduje hamowania rozkładu organiki w glebie.
Należy też pamiętać, że w pofermencie znajdują się nie tylko podstawowe składniki nawozowe i materia organiczna, ale też liczne mikroelementy i to w formie łatwo dostępnej dla roślin uprawnych, gdyż udostępnione przez bakterie fermentacyjne.
Tylko poferment z biogazowni rolniczych może stać się pełnoprawnym nawozem, a jego stosowanie nie powinno budzić żadnych obaw środowiskowych i technicznych
Na skład pofermentu wpływają parametry procesu fermentacji:
- czas przetrzymania substratów w komorze – im dłuższy czas retencji (HRT – Hydraulic Retention Time), tym głębszy jest rozkład materii organicznej, a zatem poferment zawiera więcej substancji mineralnych. W większości biogazowni rolniczych w Polsce HRT wynosi 25-35 dni (oczywiście jest dobierany na podstawie receptury substratów), a rozkład materii organicznej jest średni;
- temperatura procesu – polskie biogazownie rolnicze funkcjonują w reżimie mezofilnym (38-42oC), optymalnym dla utrzymania stałej temperatury także zimą. Fermentacja termofilna (50-52oC) prowadzi do głębszej degradacji materii organicznej, jednak trudniej ją utrzymać i w warunkach klimatu umiarkowanego nie należy się spodziewać jej rozpowszechnienia, chociaż zdarzają się instalacje, które pracują w tym zakresie temperatur;
- mieszanie zawartości komory – fermentująca masa powinna być mieszana, aby zapewnić jednolity skład w każdym miejscu komory, zapobiegać rozwarstwianiu, tworzeniu kożucha, osadzaniu się ciężkich cząstek na dnie. Mieszanie pozwala też na utrzymanie optymalnej temperatury, ułatwia odgazowanie i poprawny przebieg fermentacji w całej objętości fermentora. Z kolei mieszanie pofermentu przed jego wypompowaniem ze zbiornika, w którym jest przechowywany, zapewnia jego optymalny skład, obecność zarówno cząstek stałych, jak i frakcji płynnej i sprawia, że rozlewana masa ma jednolity, optymalny skład i charakter. Mieszanie pofermentu w zbiorniku pofermentacyjnym może odbywać się przy użyciu wbudowanych pomp lub zanurzanych w cieczy w okresie pobierania nawozu bezpośrednio przed jego rozlaniem;
- wstępne przygotowanie substratów – rozdrobnienie, zakiszanie, higienizacja, upłynnianie, zagęszczanie – to różne procesy, którym poddaje się substraty przed wykorzystaniem w biogazowniach. Niektóre substraty muszą być higienizowane, o czym decydują przepisy. Higienizacja polega na rozdrobnieniu biomasy do cząstek o maksymalnej wielkości 12 mm, a następnie ogrzaniu do temperatury minimalnej 70oC i utrzymaniu w tej temperaturze przez co najmniej 1 godzinę. Obowiązek ten obejmuje przeterminowaną żywność (tzw. re-food), a także odpady poubojowe i niektóre inne produkty pochodzenia zwierzęcego nieprzeznaczone do spożycia przez ludzi (tzw. uppz), w zależności od decyzji powiatowego lekarza weterynarii. Inne sposoby przygotowania substratów to głębokie rozdrobnienie (mikronizacja, dezintegracja, mielenie na młynach itp.), które dotyczy szczególnie substratów trudnych do rozłożenia przez bakterie, jak np. słoma. Wstępne przygotowanie z jednej strony ułatwia dostępność materii organicznej dla bakterii, z drugiej zaś sprawia, że poferment będzie zawierał tych substancji mniej.
WPŁYW NA GLEBĘ I ROŚLINY
Oprócz wymienionych wcześniej właściwości pofermentu, takich jak zawartość materii organicznej i obecność łatwo dostępnych składników mineralnych, fermentacja metanowa powoduje szereg zmian w składzie i charakterze substratów. W odniesieniu do surowej gnojowicy obserwuje się:
- rozłożenie substancji koloidowych, śluzowych itp.,
- częściowa przemiana związków azotowych w azot amonowy (90%),
- zniszczenie bakterii, wirusów oraz jaj helmintów,
- zwiększenie zawartości aminokwasów i witaminy B12,
- zasadnicze zmniejszenie ilości substancji zużywających tlen (BZT),
- brak istotnych zmian jakościowych w makroi mikroelementach,
- szybsze pobranie N przez mikroorganizmy i zatrzymanie go w glebie a następnie udostępnianie roślinom, dzięki obecności azotu w formie amonowej.
Niektórzy użytkownicy biogazowni, posiadający własne gospodarstwa, oczywiście nawożone pofermentem, sygnalizują zwiększenie odporności roślin uprawnych na choroby, co może być powodowane obecnością niektórych składników postaci chelatów, jednak wymaga to potwierdzenia naukowego. Długotrwałe stosowanie pofermentu na tych samych polach nie tylko ich nie degraduje, a wręcz polepsza ich strukturę i ogólną kondycję poprzez poprawę sorpcji glebowej i tworzenie optymalnych warunków do rozwoju mikroorganizmów glebowych. Rolnik, który zaczął stosować nawożenie pofermentem, już z niego nie rezygnuje, a do biogazowni zgłaszają się kolejni, zainteresowani tym nawozem. Także wzrost cen nawozów sztucznych niewątpliwie ma wpływ na wzrost zainteresowania pofermentem.
W bilansie ekonomicznym funkcjonowania biogazowni poferment stanowi dodatkową wartość
WPŁYW NA ŚRODOWISKO
Stosowanie pofermentu wiąże się ze zmniejszeniem zużycia nawozów sztucznych. Dzięki temu następuje redukcja emisji, jakie wiążą się z wytwarzaniem nawozów. Opracowane są metody oceny wielkości emisji gazów cieplarnianych, związanych z produkcją 1 kg czystego składnika nawozowego (N, P, K), w zależności od jego formy i technologii wytwarzania. Skład pofermentu jest różny, zatem obliczenia redukcji emisji powinny opierać się na wynikach badań, przeprowadzonych dla pofermentu z danej biogazowni. Jednakże przyjmując średnie pochodzące z różnych źródeł literatury oraz zawartość w 1 m3 pofermentu średnio 5,5 kg N, 2,6 kg P2O5 i 5,2 kg K2O można obliczyć, że zastąpienie nawozów mineralnych 1 t pofermentu to zmniejszenie ilości emisji na poziomie średnio 41,8 kg eq CO2.
Zakładając, że na 1 ha stosuje się 30 t pofermentu można obliczyć, że uniknięta emisja zanieczyszczeń z produkcji nawozów sztucznych, stosowanych na tę powierzchnię, przekracza 1,25 t ekwiwalentnego CO2. Zatem zastąpienie nawozów sztucznych masą pofermentacyjną to jeden z istotnych elementów zmniejszania obciążenia środowiska przez produkcję rolną.
GOSPODARKA POFERMENTEM W ŚWIETLE PRZEPISÓW
O ile o zaletach pofermentu już coraz rzadziej trzeba przekonywać, tak uwarunkowania prawne jego stosowania ciągle są skomplikowane. Aktualnie w Polsce istnieją aż cztery ścieżki prawne, w ramach których może poruszać się wytwórca biogazu (a zarazem pofermentu). Znane od kilku lat procedury prawne: zagospodarowanie pofermentu w procesie odzysku R10, uzyskanie pozwolenia na wprowadzenie do obrotu jako nawozu lub środka poprawiającego właściwości gleby oraz certyfikację jako nawozu WE, były opisane w Raporcie Biogaz i biometan w Polsce z 2023 r. i w tym zakresie nie zaszły zasadnicze zmiany. Podstawową, korzystną zmianą w obszarze nawozowego wykorzystania pofermentu są przepisy, które weszły w życie po ogłoszeniu ustawy z 13 lipca 2023 r. o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie biogazowni rolniczych, a także ich funkcjonowaniu, nazywanej w branży „specustawą biogazową”.
>>> KONGRES BIOGAZU 2026 – ZAREJESTRUJ SIĘ JUŻ DZISIAJ! <<<
Ustawa z 13 lipca 2023 r. o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie biogazowni rolniczych, a także ich funkcjonowaniu, wprowadziła zmiany w ustawie z 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu. Pojawiła się tam definicja produktu pofermentacyjnego w następującym brzmieniu: „produkty pofermentacyjne – przeznaczone do rolniczego wykorzystania płynne lub stałe substancje organiczne powstające w wyniku procesu produkcji biogazu rolniczego w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii (…) wytworzonego z:
- biomasy w postaci odchodów zwierzęcych, słomy i innych, niebędących niebezpiecznymi, naturalnych substancji pochodzących z produkcji rolniczej lub leśnej,
- innych substratów służących do produkcji biogazu niezagrażających zdrowiu ludzi, zwierząt lub środowisku określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 4 ust. 3 ustawy z dnia 13 lipca 2023 r. o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie biogazowni rolniczych, a także ich funkcjonowaniu.”
Przepisy dotyczące produktów pofermentacyjncyh dotyczą wszystkich biogazowni, także funkcjonujących przed wejściem tzw. specustawy biogazowej, pod warunkiem spełnienia wymogów dotyczących substratów stosowanych w procesie fermentacji
Następnie w tekście ustawy wprowadzane są zmiany, dzięki którym produkty pofermentacyjne dodane są w każdym zapisie regulującym wytwarzanie, wprowadzanie do obrotu i stosowanie nawozów i środków wspomagających uprawę roślin. W ten sposób produkty pofermentacyjne stają się trzecią grupą preparatów nawozowych (obok nawozów i środków wspomagających uprawę roślin) o równorzędnym statusie prawnym. Proponowane zmiany wykluczą też obowiązek przeprowadzania procedury uzyskiwania pozwolenia na wprowadzenie do obrotu produktu pofermentacyjnego, która jest kosztowna i długotrwała. W jej miejsce wprowadza się następujący obowiązek:
„Podmiot uprawniony do prowadzenia działalności w biogazowniach rolniczych, który po raz pierwszy przeznacza na potrzeby własne lub wprowadza do obrotu produkt pofermentacyjny, informuje na piśmie wojewódzkiego inspektora ochrony roślin i nasiennictwa, właściwego ze względu na miejsce zamieszkania albo siedzibę tego podmiotu, o zamiarze przeznaczenia na potrzeby własne lub wprowadzania do obrotu tego produktu”. Przepisy określają zakres informacji, jakie należy przedłożyć do WIORiN-u, przy czym informacje te przekazuje się nie później niż w terminie 14 dni przed pierwszym przeznaczeniem na potrzeby własne lub wprowadzeniem do obrotu produktu pofermentacyjnego.
W przypadku zmiany substratów, z których produkt pofermentacyjny został wytworzony, podmiot uprawniony do prowadzenia działalności w biogazowniach rolniczych przekazuje taką informację wojewódzkiemu inspektorowi nie później niż w terminie 7 dni przed przeznaczeniem na potrzeby własne lub wprowadzeniem do obrotu produktu pofermentacyjnego. Taka konstrukcja przepisów zapobiega ewentualnym nadużyciom i potencjalnemu zanieczyszczeniu gleb, co budzi obawy w dyskusjach nad upraszczaniem procedury stosowania pofermentu w celach nawozowych.
Produkt pofermentacyjny, podobnie jak poferment stosowany jako odpad w procesie odzysku R10, musi spełniać wymogi dotyczące minimalnej zawartości składników nawozowych i masy organicznej, a także nie może przekraczać zawartości zanieczyszczeń (metali ciężkich i organizmów chorobotwórczych oraz jaj pasożytów). Spełnienie przez produkty pofermentacyjne wymagań w tym zakresie, musi być udowodnione na podstawie badań parametrów chemicznych i biologicznych, wykonywanych np. w okręgowych stacjach chemiczno-rolniczych.
Zatem poferment (jak dotychczas) będzie poddawany badaniom, co zapewni bezpieczeństwo środowiska, jednak bez konieczności przeprowadzania złożonej procedury przed wprowadzeniem do obrotu. Utrzymany zostaje zakaz stosowania nawozów, w tym produktów pofermentacyjnych, na glebach zamarzniętych, zalanych wodą, nasyconych wodą lub pokrytych śniegiem. Z kolei podczas wegetacji roślin przeznaczonych do bezpośredniego spożycia przez ludzi – niedozwolone jest stosowanie produktów pofermentacyjnych w postaci płynnej, podobnie jak nawozów naturalnych.
Co ważne, przepisy dotyczące produktów pofermentacyjnych, dotyczą nie tylko biogazowni, które korzystają z ułatwień wynikających ze „specustawy biogazowej”, ale wszystkich biogazowni, także funkcjonujących przed wejściem w życie ustawy, które spełniają wymogi dotyczące zakresu substratów stosowanych w procesie fermentacji.
Poferment, oprócz oczywistego wykorzystania nawozowego, może być separowany i oddzielnie zagospodarowany w postaci stałej i płynnej (Rys. 2).
RYS. 2. SCHEMAT POSTĘPOWANIA Z POFERMENTEM

Frakcja ciekła może być zawracana do komory fermentacyjnej jako ciecz technologiczna, jednak należy uważnie kontrolować parametry procesu, aby nie wystąpiło zasolenie komory wskutek kumulacji soli mineralnych obecnych w ciekłym pofermencie. Stała frakcja może być stosowana jako ściółka dla zwierząt (po podsuszeniu i/lub granulacji), może być też wzbogacana o różne składniki i wprowadzana do obrotu jako nawóz, po przejściu stosownej procedury prawnej.
Pellet z pofermentu może być spalany, jednak jego wartość opałowa jest relatywnie niska. Separacja pofermentu wiąże się ze zużyciem energii do zasilania urządzeń, zatem należy dokładnie rozważyć jej racjonalne uzasadnienie. Najczęściej poferment separuje się w następujących sytuacjach:
- stosowanie systemów nawodnienia, które mogłyby się zapychać stałymi cząstkami pofermentu,
- zapotrzebowanie na ściółkę dla zwierząt,
- realny rynek sprzedaży granulatu jako nawozu lub opału,
- konieczność zawracania cieczy technologicznej,
- zmniejszenie ilości pofermentu gromadzonego w zbiornikach.
Poferment powoli przestaje być kłopotliwym produktem ubocznym z biogazowni, a staje się cennym nawozem, po który sięga coraz więcej rolników. Obawy dotyczące pogorszenia nawozów naturalnych (obornika, gnojowicy) poprzez ich fermentację, nie mają uzasadnienia ani naukowego, ani praktycznego, o czym świadczy coraz większy rynek produktów pofermentacyjnych.
POBIERZ BEZPŁATNIE NASZ RAPORT BIOGAZOWY 2026
– W NIM WIELE WAŻNYCH OPINII I ANALIZ!
Raport Biogaz i biometan w Polsce 2026
Wyślij link na adres email:
Tekst: dr hab. inż. Alina Kowalczyk-Juśko, prof. uczelni Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie
Ilustracja: M. Nowaczyk












![OPEC GRUDZIĄDZ – wyjątkowa instalacja w skali Polski [WIDEO]](https://magazynbiomasa.pl/wp-content/uploads/2026/08/opec-okladka-218x150.jpg)


![Czy kolejna zima może być równie trudna dla rynku pelletu? [WIDEO] zima pellet Magdalena Rosiak](https://magazynbiomasa.pl/wp-content/uploads/2026/07/rosiak-218x150.jpg)

























