W poniedziałek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ogłosił zmianę zasad programu „Czyste Powietrze”. Nowe warunki zaczną obowiazywać od 20 lipca. Przewidziano m.in. zwiększenie wsparcia na termomodernizację oraz złagodzenie wymogu dotyczącego okresu posiadania nieruchomości.

Reklama

Program „Czyste Powietrze” od wielu miesięcy zmaga się z wyraźnym spadkiem zainteresowania. Liczba wniosków składanych tygodniowo jeszcze w 2024 r. wynosiła 5 000, obecnie jest ich 700-800. Niedawno Polski Alarm Smogowy (PAS) przedstawił postulaty samorządów na temat koniecznych zmian w programie.

Co zmieni się od 20 lipca?

Dotąd aby móc ubiegać się o dotacje na termomodernizację, trzeba było posiadać nieruchomość na własność przez okres 3 lat. Ten okres został skrócony do jednego roku.


Czytaj też: Produkcja pelletu w praktyce. Tak to robi For Nature Solutions [WIDEO]


Zwiększono również poziom dofinansowania termomodernizacji. Na wybrane prace (ocieplenie ścian i innych przegród budowlanych oraz wymianę okien, drzwi zewnętrznych i bram garażowych) będzie można pozyskać o 10% więcej środków. Analogicznie zwiększono maksymalne kwoty w podstawowym i podwyższonym poziomie dofinansowania.

Od przyszłego poniedziałku wydłużony zostanie czas realizacji prac objętych zaliczką. Będzie to 180 dni zamiast dotychczasowych 120 dni. Kolejną zmianą jest rozszerzenie katalogu osób uprawnionych do potwierdzania wykonanych prac. Poza mistrzami kominiarskimi, dokumenty mogą podpisać także osoby z odpowiednimi uprawnieniami budowlanymi. Ma to ułatwić kompletowanie dokumentacji niezbędnej do rozliczenia inwestycji.

Ostatnia z najważniejszych zmian dotyczy źródeł ciepła. Od 2026 r. jedynym elektrycznym źródłem ciepła kwalifikującym się do dofinansowania będą pompy ciepła.

– Nie poprzestajemy na reformie z ubiegłego roku, ale konsekwentnie rozwijamy i zmieniamy program.  Odpowiadamy na zgłaszane potrzeby mieszkańców oraz gmin i dlatego wprowadzamy od 20 lipca zmiany, które ułatwią dostęp do wsparcia. Priorytetem pozostaje dla nas bezpieczeństwo beneficjentów i jakość wykonywanych prac, tak by program rzeczywiście przyczyniał się do podnoszenia jakości życia i nie narażał na wysokie rachunki – mówi Dorota Zawadzka‐Stępniak, prezes zarządu NFOŚiGW.


Czytaj też: Lidl daje drugie życie owocom i warzywom


Jak zapowiedział Robert Gajda, zastępca prezesa zarządu NFOŚiGW, trwają prace nad kolejnymi zmianami. Chodzi o m.in. wprowadzenie bonu na audyt energetyczny, co jest postulowane przez gminy i PAS.

– Ogłoszona obecnie reforma ma kosmetyczny charakter i nie spowoduje znacznego wzrostu zainteresowania obywateli tym programem. Wydaje się, że na poważne zmiany będziemy musieli jeszcze poczekać; zarówno postulowany przez gminy bon energetyczny, jak i lista zaufanych wykonawców mogą pojawić się dopiero w przyszłym roku – komentuje Piotr Siergiej, rzecznik PAS.

Zdjęcie: Archiwum Magazynu Biomasa

Źródło: Polski Alarm Smogowy, „Czyste Powietrze”

Newsletter

Newsletter

Bądź na bieżąco z branżą OZE