Liczba składanych wniosków do programu „Czyste Powietrze” spadła z około 5 000 tygodniowo w 2024 r. do zaledwie 700–800 obecnie. Samorządy nie mają wątpliwości – program przeżywa poważny kryzys. Jednocześnie wskazują, że sytuację można jeszcze odwrócić, jeśli zostaną wprowadzone oczekiwane zmiany.

Reklama

1500 samorządów odpowiedziało na ankietę Polskiego Alarmu Smogowego (PAS) w sprawie „Czystego Powietrza”. Odpowiedzieli na pytanie o to, jaka jest obecna sytuacja i co powinno się zmienić.

Niepochlebne opinie

Spośród 1500 gmin aż 72% oceniło aktualną wersję „Czystego Powietrza” źle lub średnio. Pozytywnie o programie wyraził się co czwarty samorząd. Niepokojąco wyglądają również dane dotyczące zainteresowania programem. Aż 82% gmin wskazało, że obserwuje wyraźny zastój w składaniu wniosków.


Gdzie kupić dobry pellet? Sprawdź na naszej mapie!


Gminy wskazują na kilka przyczyn, które mogą powodować spadek zainteresowania programem:

  • długi czas oczekiwania na zwrot poniesionych kosztów – 81%,
  • wymóg przeprowadzenia kompleksowej termomodernizacji – 79%,
  • konieczność opłacenia z góry kosztów audytu energetycznego – 74%.

W ocenie samorządów problemem pozostają także skomplikowane i niezrozumiałe dla mieszkańców zasady programu (44%) oraz niedostosowanie go do potrzeb osób o najniższych dochodach (47%).

Propozycja kolejnych zmian

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej planuje w najbliższym czasie wdrożyć kolejne zmiany w programie. Kierunek tych działań popiera 40% ankietowanych gmin. Z kolei 23% samorządów uważa, że są one niewystarczające i nie przełożą się na wyraźny wzrost zainteresowania programem.

Respondenci wskazali, jakie działania ich zdaniem mogłyby poprawić sytuację „Czystego Powietrza”:

  • wprowadzenie darmowego bonu na audyt energetyczny dostępnego dla każdego potencjalnego beneficjenta,
  • umożliwienie częściowej termomodernizacji budynku,
  • złagodzenie wymogu 3-letniej własności budynku,
  • uproszczenie dokumentacji,
  • skrócenie czasu rozpatrywania wniosków,
  • przyspieszenie wypłat dotacji,
  • podniesienie progów dochodowych.

W reformie proponowanej przez NFOŚiGW wprowadzone zostaną tylko trzy pierwsze postulaty, przy czym bony na audyt energetyczny pojawią się dopiero od nowego roku i będą dotyczyły wyłącznie najbiedniejszych.


Czytaj też: Pomorskie gminy z milionami na termomodernizację


Zdaniem 74% respondentów odpowiednio przeprowadzona reforma programu mogłaby przyczynić się do poprawy jakości powietrza i ponownego zwiększenia zainteresowania inwestycjami termomodernizacyjnymi.

– Wydaje się, że spełnienie postulatów gmin dotyczących naprawy programu jest kluczowe do jego odblokowania. To pracownicy gmin jako pierwsi kontaktują się z beneficjentami i należy traktować ich głos jako odzew płynący ze społeczeństwa. Apeluję do NFOŚiGW o przychylenie się do tych głosów, płynących nie tylko ze strony społecznej, ale również od gmin, bo odnoszę wrażenie, że w ostatnich latach bardzo tego brakowało – komentuje Piotr Siergiej, rzecznik PAS.

Zdjęcie: Archiwum Magazynu Biomasa

Źródło: PAS

Newsletter

Newsletter

Bądź na bieżąco z branżą OZE