Biomasa w przemyśle: Biznes inwestuje w OZE

Zakłady Produkcyjno-Usługowe „Prawda” w Olecku to przykład łączenia głównego profilu działalności, jakim jest  produkcja mebli drewnianych, z przynoszącymi wymierne korzyści rozwiązaniami z zakresu OZE.

Firma dysponuje dwoma biogazowniami, z których ciepło trafia do kilku suszarń drewna. Produkuje także brykiet  drzewny, a kolejnym przedsięwzięciem jest budowa elektrociepłowni biomasowej z blokiem ORC.

Z.P.U. „Prawda” już niemal od 30 lat funkcjonuje jako marka na polskim rynku. Założona w 1989 roku przez Romana  Prawdę firma produkowała zabawki miękkie i poduszki, które przez przedsiębiorstwo Coopexim trafiały do  IKEA. Kontakty ze szwedzkim potentatem szybko zaowocowały zmianą profilu produkcji. W 1997 r. rozpoczęto  produkcję galanterii sklejkowej, a od 2000 r. zakłady produkują meble z litego drewna. Z.P.U. „Prawda” przerabia  150 tys. m3 drewna okrągłego rocznie. Obecnie firma jest jednym z największych pracodawców w regionie,  zatrudniając ponad 1,2 tys. osób.

Produkcja drewniana

– W naszych zakładach przetwarzamy drewno od drewna okrągłego po meble, które w sklepach na całym świecie  kupują klienci sieci DIY – tłumaczy Zbigniew Sujata, pracownik Z.P.U. „Prawda” od 15 lat.

Główna siedziba firmy  mieści się przy ulicy Tartacznej w Olecku, ale produkcja odbywa się na terenie zakładu przy ulicy Gołdapskiej, który zajmuje powierzchnię niemal 25 ha. To tu produkowane są meble i brykiet drzewny. W celu  sprawniejszego przemieszczania się pracowników po tak dużym terenie kupiono kilkanaście rowerów. Zaledwie kilka  tygodni temu otwarto kolejną, nowoczesną halę produkcyjną – największą w zakładzie, bogato wyposażoną w  urządzenia światowych marek i najnowsze technologie, jak choćby lakierowanie UV. Drugi, mniejszy zakład  produkcyjny, znajduje się w Ełku.

Strefa pozyskania surowca

– Obecnie 100 proc. naszej produkcji mebli trafia do IKEA. Surowcem są sosna i brzoza. Pozyskujemy je z terenów  Lasów Państwowych, łącznie z kilkudziesięciu nadleśnictw. Staramy się, by tereny pozysku znajdowały się nie dalej  niż w odległości ok. 150 km – mówi Zbigniew Sujata.

Podkreśla, że w ostatnim okresie bardzo dużym popytem wśród  producentów mebli i galanterii drewnianej cieszy się brzoza. W związku z tym jest też coraz trudniej dostępna na  rynku.

– Systematycznie uczestniczymy w aukcjach organizowanych przez Lasy Państwowe. Dlatego bywa, że teren, z  którego pozyskujemy drewno, jest dość odległy. Choćby ostatnio okazało się, że będą to lasy województwa kujawsko- pomorskiego – mówi Iwona Marchewka, członek Zarządu Z.P.U. „Prawda”. Komponenty do produkcji mebli  sprowadzane są z różnych krajów – z Rosji, Szwecji czy Finlandii.

To tylko fragment artykułu. Cały przeczytasz w Magazynie Biomasa. W internecie za darmo!

Tekst:Redakcja
Zdjęcie: pixabay.com