Od trzech tygodni w Polsce funkcjonuje pierwsza stacja bioLNG i bioCNG. Jak działa ta instalacja? Kto z niej korzysta? O tym opowiada Paweł Wojna, prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Śremie – inicjator tego innowacyjnego rozwiązania.

Reklama

Rozbudowa stacji o możliwość tankowania bioLNG i bioCNG rozpoczęła się w 2024 r. Po dwóch latach prac modernizacja została ukończona i obecnie w wielkopolskim Mateuszewie dostępne są nowe rodzaje paliw.

Stacja paliw inna niż wszystkie

Stacja w Mateuszewie została uruchomiona w 2015 r. Już wtedy była innowacyjna, ponieważ umożliwiała tankowanie LNG i CNG, czyli skroplonego i sprężonego gazu ziemnego. Od 20 marca oba te paliwa stały się dostępne także w odnawialnej formie. BioLNG i bioCNG to biometan – gaz molekularnie identyczny z gazem ziemnym – ale produkowany z bioodpadów, a nie wydobywany ze złóż kopalnych.


9. Kongres Biometanu – sprawdź!


– BioLNG określa się jako paliwo zielone, zdekarbonizowane, odnawialne, zeroemisyjne. Ma bardzo dużą przewagę nad innymi alternatywnymi paliwami, takimi jak wodór czy energia elektryczna, ponieważ zasięg pojazdów zasilanych bioLNG sięga nawet 1500-1600 km – wyjaśnia Paweł Wojna.

W filmie Tomasz Pietrzyński, kierownik stacji w Mateuszewie, objaśnia budowę i elementy tej instalacji – od momentu przyjęcia gazu aż po tankowanie pojazdu przy dystrybutorze.

Dlaczego bioLNG i bioCNG?

– 11 lat temu podpatrywaliśmy świat, a Azja i Ameryka Południowa wykorzystywały już LNG i CNG. Pomyślałem, że skoro to już działa, to dlaczego nie ma takich paliw w Polsce. Postanowiliśmy tę stację wybudować, pomimo że nie było jeszcze samochodów na LNG w kraju – mówi prezes PGK Śrem.

Jednak patrzenie w przyszłość to nie jedyna motywacja do zrealizowania tej inwestycji. Duże znaczenie miały czynniki ekonomiczne – już dziś olej napędowy jest droższy od LNG i CNG.

– Jako firma komunalna przykładamy dużą wagę także do kwestii środowiskowych – dodaje Paweł Wojna.

Obecnie w Polsce działa sześć śmieciarek o napędzie LNG i wszystkie należą do PGK Śrem. Nie tylko te pojazdy tankują w Mateuszewie – do stacji docierają także śmieciarki na CNG z Mosiny i innych przedsiębiorstw komunalnych. W Mateuszewie znajduje się również punkt przeładunkowy, z którego korzystają okoliczne miasta. Odpady trafiają stąd do Wielkopolskiego Centrum Recyklingu w Jarocinie.


Czytaj też: Wirtualne gazociągi w praktyce – tak to działa na Litwie [WIDEO]


– Firma komunalna nie musi nigdzie zbaczać, nie musi specjalnie dojeżdżać do stacji. Tu zostawiane są zebrane odpady, a przy okazji można zatankować pojazdy – komentuje prezes PGK Śrem.

O zaletach wykorzystania tych paliw i praktycznym funkcjonowaniu stacji paliw w Mateuszewie można dowiedzieć się więcej z pierwszego odcinka „Kulis zielonej energii”:

Newsletter

Newsletter

Bądź na bieżąco z branżą OZE