Niemcy chcą zwiększyć import biometanu z Ukrainy. To sposób na wzmocnienie krajowego zaopatrzenia w energię.

Reklama

Chcą kupować, ale nie obędzie się bez wyzwań

Po kryzysie sektora gazowego, jaki miał miejsce tej zimy, Niemcy rozpoczęli poszukiwanie alternatywnych źródeł paliwa. Na przełomie lutego i marca poziom zapełnienia magazynów był bardzo niski.

Kraj rozważa wydobywanie gazu na własną rękę, ale dużo atrakcyjniejszą opcją wydaje się szersze otwarcie na import gazów odnawialnych.


9. Kongres Biometanu – zarejestruj się już dziś!


– Biorąc pod uwagę obecne warunki geopolityczne, konieczna jest równowaga między ochroną środowiska a bezpieczeństwem energetycznym. Niemcy posiadają duże zasoby gazu ziemnego na Morzu Północnym, ale wydobycie metodą szczelinowania hydraulicznego jest zakazane od 2017 r. ze względu na ryzyko zanieczyszczenia wód gruntowych. Wobec tego musimy zwiększyć wykorzystanie gazów ekologicznych, takich jak biometan i paliwa syntetyczne – skomentowała Katherina Reiche, minister gospodarki.

Jak podaje Bioenergy Times – zdaniem ministry największa barierą w realizacji tej współpracy pozostają różnice regulacyjne pomiędzy Ukrainą i Unią Europejską. Ich rozwiązanie jest warunkiem zwiększenia importu biometanu.

Już teraz trwa import biometanu z Ukrainy do Niemiec. Do końca 2025 r. w Ukrainie uruchomiono produkcję odnawialnego gazu na poziomie 111 mln m3 rocznie. Łączny potencjał Ukrainy szacuje się na ponad 21 mld m3.

Zdjęcie: Archiwum Magazynu Biomasa

Źródło: ubn.news, Bioenergy Times, Azernews

Newsletter

Newsletter

Bądź na bieżąco z branżą OZE