Pellet pelletowi nierówny – jak się nie dać nabrać na bylejakość

Jak wybrać dobry pellet

Jak wybrać dobry pellet? Staje się on coraz bardziej popularnym paliwem systemów grzewczych. Sięgają po niego właściciele domów, samorządy i placówki użyteczności publicznej dostrzegając w tym paliwie wiele korzyści. Mowa o estetyce użytkowania, oszczędności i realizacji idei proekologicznych. Czy uda się je osiągnąć zależy od tego, jaki pellet będziemy stosować. Bo nie cena, a jakość mogą tu zdziałać cuda. Jak więc nie dać się nabrać na pellet gorszej jakości?


Kliknij w baner i sprawdź szczegóły!


Pierwszą i najważniejszą zasadą, jaką powinni kierować się użytkownicy pieców na pellet to sprawdzenie, jaki rodzaj tego paliwa jest do niego zalecany. Informacje na ten temat znajdują się na tabliczce znamionowej, a o radę, gdzie najbliżej i najlepiej taki pellet kupić warto zapytać fachowca, który kocioł montuje. Będzie on też wiedział, jak odczytać kolejne symbole na etykiecie, wytłumaczy, na jakie czynniki zwrócić uwagę przy pierwszych dozowaniach paliwa i jakich efektów można się spodziewać.

Jak wybrać dobry pellet

Drugą ważną sprawą jest nie dać się skusić okazjom, promocjom, ofertom specjalnym i innym tego typu zdarzeniom handlowym. Najlepiej kupować pellet certyfikowany uznanych producentów. Jest on droższy, bo taki certyfikat sporo kosztuje, ale daje gwarancję, że kocioł będzie działał prawidłowo. Najpewniejsze są zakupy pelletu w oryginalnych workach z odpowiednimi emblematami. Są one powtarzalne na każdym z nich, zawierają informacje o producencie i klasie produktu.

– Na worku powinien znajdować się logotyp potwierdzający certyfikat jakościowy produktu EN PLUS A1 i/lub DIN Plus. Znaczek certyfikacji musi zawierać numer przydzielany każdorazowo do producenta (np. PL004 i 7A189) – wskazuje Maria Czech reprezentująca firmę „Tartak Olczyk” Ludwik Olczyk.

I dodaje:

– Numer partii oraz kod cyfrowy na worku wskazują na właściwie prowadzoną politykę jakości danego producenta. O jakości wybieranego pelletu zapewnią nas przede wszystkim same parametry produktu zamieszczone na każdym worku, wśród których najważniejsze to: kaloryczność (najlepiej 18,4 MJ/kg i powyżej), zawartość popiołu (poniżej 0,7%), wody (poniżej 10%), dł. granulek do 4cm, średnica 6 lub 8 mm, ciężar właściwy ok. 650 kg/m³.

Najlepszy bez dodatków

Bywa tak, że klient indywidualny nie do końca jest zorientowany, jak ten pellet do jego kotła powinien wyglądać i daje się skusić „okazjom”, w których oferowany jest pellet dłuższy (12 mm) – przeznaczony dla przemysłu. Albo ciemniejszy, co świadczyć może o jego zanieczyszczeniu, gdzie obok drewna znajdują się niepożądane składniki.

– Najważniejsze, by pellet nie zawierał kory, piasku, żadnych sztucznych dodatków czy resztek innych materiałów – dodaje M. Czech. Nie dość, że będzie przez to mniej kaloryczny to jeszcze zanieczyści zasobnik, a sam kocioł doprowadzi do awarii.

To widać – kolor i pył

Po sprawdzeniu etykiet na worku z pelletem powinno się także dokładnie obejrzeć sam pellet. Nawet ten dystrybuowany w workach może być źle przechowywany, a przez to stracić swoja wartość. Klienta powinny zaniepokoić nie tylko nienaturalny kolor granulek (nie jest ważne, czy jest ciemny, czy jasny, bo to może wynikać np. z uzytego surowca czy procesu technologicznego), ale również zbyt duża ich łamliwość, a przez to obecność drobin i pyłu. Uwaga – ten ostatni jest szczególnie niepożądany – zanieczyszcza pomieszcenie, w którym przechowywany jest pellet, może wnikać do organizmu osoby obsługującej zasobnik, ulegać niekontrolowanemu spaleniu.


WSZYSTKO, CO MUSICIE WIEDZIEĆ O PELLECIE! 


– W worku z pelletem nie powinno być zbyt dużo pyłu, a granulki pelletu powinny mieć zabarwienie naturalnego drewna, w miarę jednolite, bez żadnych dodatków i nadpalonych powierzchni; być lekko połyskliwe i gładkie, w miarę równej wielkości i pachnieć jak naturalne drewno – podpowiada Maria Czech, która opracowała także autorski Doświadczalnik Użytkownika Pelletu Drzewnego. Zawiera on wiele praktycznych i prostych wskazówek, jak sprawdzić jakość pelletu w domu przy użyciu np. kuchennej wagi czy sita.

– Kolejną cechą, na którą należy zwrócić uwagę to wspomnjiany zapach – powinien on być przyjemny, kojarzyć się z dopiero co ciętym drewnem, suchy. Ale o tym, jak pachnie pellet konsument może dowiedzieć się dopiero po otwarciu opakowania – dodaje.

Kup trzy i wybierz najlepszy

Specjaliści doradzają początkującym użytkownikom pelletu, by dokonali wyboru najlepszego metodą prób i błędów.

– Nim dobierzemy właściwy pellet do naszej ekologicznej instalacji grzewczej warto zdecydować się na zakup kilku worków danego rodzaju pelletu na próbę – dodaje przedstawicielka Tartaku Olczyk.

Przez pierwsze tygodnie użytkowania kotła warto obserwować jego zachowanie i stan, sprawdzać ciepło i ilość spalonego w danym okresie paliwa, robić krótkie notatki, które pozwolą na analizę pracy naszej kotłowni, a przez to wybór najlepszego pelletu. W okresie testowym należy zwrócić uwagę także na dym, jaki powstaje przy spalaniu. Powinien on być niemalże niezauważalny, czysty, przeźroczysty, o zapachu palonego drewna. Ale zanim spojrzymy w górę – spójrzmy na palenisko.


Czytaj również: Pellet to paliwo dla bogatych? Obalamy kolejny mit


Kolejnym sygnałem, że pellet drzewny, którego używamy nie jest najwyższej jakości może być kolor i struktura popiołu. Po pierwsze pellet, jako produkt drzewny, powinien spalić się niemal w całości. Po spaleniu tony pelletu zostać powinno około 5 kg (!) nietoksycznego popiołu, który jest lekki, jasnoszary. Z powodzeniem może być wykorzystywany jako nawóz do roślin w przydomowym ogródku. Nie wymaga więc składowania, jak to bywa w przypadku pozostałości po opalaniu domu innym paliwem – np. węglem.

Transport i przechowywanie

Warto podkreślić i przypomnieć użytkownikom kotłów na pellet, że nawet najwyższej klasy opał może ulec niekorzystnym zmianom poprzez transport i przechowywanie w nieodpowiednich warunkach. Worki zabezpieczają pellet tylko częściowo przed zawilgoceniem czy zbytnim nasłonecznieniem.

Pellet drzewny musi być zabezpieczony przede wszystkim przed wodą – niewskazane jest przechowywanie go w piwnicy czy na strychu, jeśli pomieszczenia te nie są zabezpieczone przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Mokre paliwo na pewno nie będzie się dobrze palić i nie da spodziewanych efektów w postaci dobrze ogrzanego domu, a także oszczędności. Co więcej – może doprowadzić do poważnych uszkodzeń podajnika i kotła.

Oszczędzać z głową

Ogrzewanie pelletem może być tanie, ekologiczne i… przyjemne. By takie właśnie było trzeba postępować z głową. Zakup partii pelletu w niższej cenie może dać oszczędności nawet kilkuset złotych na tonie. Przeliczając to na cały sezon – kwota wydawać się może kusząca. Jednak należy wziąć pod uwagę, że tani, niższej jakości pellet może mieć także niższą wartość kaloryczną.

Trzeba go więcej spalić, by dobrze ogrzać dom, niż przy użyciu pelletu wysokiej jakości. Po drugie gorszy pellet to większe zanieczyszczenie kotła. Warto pamiętać, że przy wystąpieniu awarii serwisant firmy producenckiej może uznać, że warunki gwarancji nie ujmują takiego przypadku. Po trzecie: koszty naprawy „na własną rękę” mogą być znaczącym obciążeniem domowego budżetu. I w końcu po czwarte: palenie zanieczyszczonym pelletem ani nie jest ekologiczne, ani przyjemne.

Chcesz wiedzieć więcej? Dlatego czytaj Magazyn Biomasa. W internecie za darmo:


Inne wydania Magazynu Biomasa znajdziesz tutaj. Dlatego kliknij i czytaj!

This post is also available in: polski