Biomasa i paliwa odpadowe pozyskiwane lokalnie to dziś skuteczne narzędzia do dekarbonizacji sektora ciepłowniczego, choć docelowym modelem dla ciepłownictwa powinna być jego elektryfikacja – mówi Kamila Zybura-Pluta, dyrektor ds. realizacji inwestycji w Fortum w rozmowie z Jolantą Kamińską.
Fortum modernizuje od 2025 r. Elektrociepłownię Częstochowa i planuje zwiększyć udział biomasy, która jest w instalacji spalana od 2010 r. Na jakim etapie jest projekt, jaki wolumen biomasy jest obecnie wykorzystywany w EC, a jaki będzie docelowo?
Fortum rozpoczęło przygotowania do odejścia od węgla w jednostkach produkcyjnych w Polsce w 2021 r. Obecnie w lokalizacji Częstochowa, gdzie spółka od 2010 r. posiada elektrociepłownię opalaną miksem paliwowym węgla z biomasą, trwają prace realizacyjne. W 2025 r. pomiędzy sezonami ciepłowniczymi z sukcesem zrealizowany został pierwszy etap przebudowy kotła (wymiana rusztu i modernizacja systemu podawania popiołu dennego). Na sezon 2025/2026 kocioł CFB wrócił do normalnej eksploatacji, a od kwietnia 2026 zostanie ponownie odstawiony do drugiego etapu przebudowy w celu całkowitego odejścia od węgla i przystosowania do spalania 100% biomasy.
Oprócz przebudowy kotła Fortum zainwestowało również w nowy zewnętrzny układ magazynowania i podawania biomasy. Obecnie trwają prace budowlane dla nowych obiektów gospodarki biomasą. Po przebudowie w EC Częstochowa będzie spalane rocznie ok. 300-400 tys. t zrębki pochodzącej od krajowych producentów.
Spółka argumentuje inwestycję m.in. zapewnieniem przystępnych i stabilnych cen ciepła. Jak wyglądają one obecnie i jak inwestycja wpłynie na portfele mieszkańców Częstochowy?
Fortum zapewnia swoim klientom jedne z najniższych cen ciepła w Polsce. Projekt dekarbonizacji pozwoli na ograniczenie emisji i zapewni niezawodne funkcjonowanie systemu ciepłowniczego w kolejnych latach. Transformacja ciepłownictwa jest niezbędna m.in. by ograniczyć dynamiczny wzrost cen ciepła wynikający z rosnących kosztów paliw kopalnych i emisji CO2.
Od ponad 3 lat obserwujemy na rynku większe zainteresowanie biomasą w sektorze ciepłowniczym. Przekłada się ono na konkretne inwestycje: nie tylko małych i średnich systemów, ale też tzw. dużej energetyki. Czy to jednak nie wypacza pani zdaniem idei biomasy jako paliwa lokalnego?
Ciepłownictwo powinno bazować na lokalnych zasobach. Dlatego m.in. nie powinniśmy zbyt szybko rezygnować z biomasy, ponieważ stanowi ona lokalne, dostępne i niezależne od pogody OZE. W naszych zakładach planujemy inwestycje w zwiększenie wykorzystania biomasy pochodzenia leśnego w postaci zrębki, którą planujemy pozyskiwać lokalnie. Wierzymy, że biomasa w Polsce posiada potencjał techniczny, który pozwoli na stopniową transformację wybranych systemów ciepłowniczych w oparciu o tę technologię.
Modernizacja Częstochowy to nie jedyna inwestycja Fortum. Przez ostatnie lata realizowaliście inne projekty dekarbonizacyjne. Proszę o nich opowiedzieć.
W ostatnich latach zostały zrealizowane dwa duże projekty inwestycyjne. Pierwszy z nich to WROMPA – pierwsza w Polsce systemowa pompa ciepła na ścieki nieoczyszczone, która została wybudowana we Wrocławiu. Nasza WROMPA ma 12,5 MW, co można przyrównać do 1000 przydomowych pomp ciepła. Już od ponad roku WROMPA zasila wrocławski system ciepłowniczy w zieloną energię.
Druga inwestycja to zakład produkcji paliwa alternatywnego typu RDF w Zawierciu, który otworzyliśmy pod koniec 2024 r. Przekształcamy tam frakcję odpadów nienadającą się do recyklingu w paliwo, które następnie wykorzystywane jest w elektrociepłowni w Zabrzu, gdzie niedawno rozpoczęliśmy projekt odejścia od węgla. Energia wyprodukowana z RDF wytworzonego w Zawierciu pozwala ogrzać ponad 30 tys. mieszkań w Zabrzu i Bytomiu.
Biomasa czy RDF? A może jeszcze inne paliwo? Na co powinni postawić ciepłownicy, biorąc pod uwagę zarówno konieczność transformacji sektora w kierunku zeroemisyjnym, a także dzisiejsze realia: duże rozproszenie systemów, brak środków na modernizację, ograniczoną dostępność „zielonych” technologii w dużej skali?
W Fortum stawiamy na 3 filary transformacji ciepłownictwa tj. dekarbonizacja, digitalizacja oraz dywersyfikacja. W mojej ocenie będą one kluczowe dla przyszłości transformacji systemów ciepłowniczych w Polsce.
Dekarbonizacja ciepłownictwa wymaga odważnych decyzji w kierunku zeroemisyjnym, jednak z uwagi na uwarunkowania, o których pani wspomniała powinniśmy realizować inwestycje w oparciu o zdywersyfikowane rozwiązania, takie jak wykorzystanie paliw lokalnych np. biomasy czy paliw alternatywnych, produkcję energii cieplnej w oparciu o geotermię czy też technologię Power-to-Heat.
Docelowym modelem dekarbonizacji ciepłownictwa systemowego jest jego elektryfikacja, należy jednak brać przy tym pod uwagę uwarunkowania lokalne, z uwagi na lokalny charakter ciepłownictwa. W każdym systemie ciepłowniczym realia są inne. Dla przykładu, posiadamy w Polsce dwie nowoczesne elektrociepłownie – jedna ma 5, a druga 15 lat.
W tych jednostkach zastępujemy węgiel biomasą i paliwami pochodzącymi z odpadów komunalnych, ale dodatkowe jednostki wytwórcze planowane są do realizacji w technologii Power-to-Heat. Kluczowe dla transformacji ciepłownictwa jest rozwijanie inteligentnych systemów zarządzania ciepłem, sieci ciepłowniczych i integracja z OZE.
Pozwoli to na optymalizację przepływów energii, minimalizację strat i efektywniejsze zarządzanie poborem ciepła, a także umożliwi elastyczne reagowanie na zmiany w produkcji energii z OZE, wpływając na podniesienie elastyczności KSE i utrzymanie konkurencyjnych cen dla odbiorców.
W Zabrzu Fortum planuje całkowite odejście od węgla w swojej elektrociepłowni. Kluczową częścią miksu ma być biomasa drzewna
Jak ocenia pani politykę Polski wobec paliw odpadowych jak RDF, stanowiących wciąż promil w miksie energetycznym kraju? Dlaczego pani zdaniem RDF ma nadal status odpadu i czy jest szansa, aby to zmienić w przepisach?
Produkcja paliwa z frakcji odpadów nienadających się do recyklingu do wytwarzania ciepła i energii elektrycznej to skuteczne wyjście naprzeciw lokalnym wyzwaniom związanym z gospodarowaniem odpadami, jak również jedna ze ścieżek umożliwiająca transformację ciepłownictwa. Jest to potencjał tylko częściowo wykorzystany, a nasza elektrociepłownia w Zabrzu wykorzystująca RDF do produkcji ciepła jest jedną z nielicznych w kraju. Potrzebujemy spójnych regulacji w zakresie odzysku energii ze spalania paliw alternatywnych, w tym jednolitej definicji paliwa alternatywnego, aby inwestorzy podejmowali odważne decyzje inwestycyjne uwzględniające RDF w miksie paliwowym.
Jakie inne bariery związane z rynkiem RDF pani identyfikuje?
Pozostałe bariery związane z rynkiem RDF łączą się przede wszystkim z:
- wysokimi kosztami inwestycyjnymi dla tego typu technologii,
- brakiem możliwości łatwego dostosowania istniejących jednostek wytwórczych do współspalania lub spalania RDF,
- braku wystarczającej liczby inwestycji w linie do produkcji paliw alternatywnych,
- zwiększonym zapotrzebowaniem na usługi inżynieryjne i dostępność wykonawców specjalizujących się w technologiach z wykorzystaniem RDF do produkcji ciepła.
Chcesz wiedzieć więcej? Czytaj magazyn Biomasa i paliwa alternatywne:
Rozmawiała Jolanta Kamińska
Zdjęcie: Fortum (na zdjęciu Elektrociepłownia Fortum w Zabrzu oparta o miks paliwowy złożony z węgla i RDF)



































![Jaki jest koszt łańcucha technologii CCUS? [WIDEO] CCS i CCUS](https://magazynbiomasa.pl/wp-content/uploads/2025/03/s-58-do-tekstu-wendolowskiego-shutterstock_2329912157-1_resize-100x70.jpg)




