Czy sankcje na rosyjski pellet przyniosą zmiany na polskim rynku?

sankcje na pellet

Do sankcji nakładanych na Federację Rosyjską w związku z jej atakiem na Ukrainę dołączył pakiet obostrzeń dotyczących pelletu. Co czeka branżę w wyniku decyzji podjętej przez Europejską Radę Pelletu o zawieszeniu wszystkich europejskich certyfikatów systemu ENplus dla producentów i dystrybutorów pelletu drzewnego z Rosji i Białorusi? Zapytaliśmy o to Adama Sarnaszka, prezesa Polskiej Rady Pelletu.

Kluczowy fragment komunikatu Europejskiej Rady Pelletu zawiera szczegóły dotyczące nałożonych sankcji:

„Europejska Rada Pelletu (EPC) zdecydowała o zawieszeniu z dniem 15 kwietnia 2022 r. wszystkich certyfikowanych producentów, handlowców i usługodawców z Rosji i Białorusi z certyfikatem ENplus®. Oznacza to, że żadna z tych firm nie będzie mogła sprzedawać ENplus ® certyfikowanego pelletu tak długo, jak decyzja o zawieszeniu będzie obowiązywać. Do odwołania sankcji nowe wnioski o certyfikację z tych dwóch krajów nie będą przyjmowane”.


Sprawdź: Stop dla certyfikowanego pelletu z Rosji i Białorusi. Pakiet sankcyjny EPC


Co to oznacza w praktyce?

Co w praktyce oznaczają sankcje nałożone na rosyjski i białoruski pellet? Jak tłumaczy Adam Sarnaszek, prezes Polskiej Rady Pelletu, organizacje biomasowe nie mogą wprowadzić zakazu sprzedaży. Jednak działając poprzez zawieszenie certyfikatów europejskich, blokują wprowadzenie rosyjskiego i białoruskiego pelletu certyfikowanego na niektóre rynki. W praktyce oznacza to, że w niektórych krajach, szczególne na terenie Unii Europejskiej ten pellet nie może pojawić się wcale. W ten sposób Rosja traci znaczących odbiorców pelletu drzewnego . A,  jak podkreśla Adam Sarnaszek, ma to dla Rosji ogromne znaczenie, bo do tej pory była ona jednym z największych producentów pelletu certyfikowanego na świecie.


Obejrzyj całą rozmowę z prezesem Polskiej Rady Pelletu Adamem Sarnaszkiem:


Dwa scenariusze dla polskiego rynku pelletu

Jak wpłynie to na polski rynek pelletu?

„Dzisiaj jest trochę za wcześnie, by mówić, jak zachowa się rynek”– zaznacza Adam Sarnaszek, podkreślając jednocześnie, że możliwe są dwa scenariusze  – pierwszy – negatywny, który może spowodować kolejny wzrost cen. Drugi może okazać się szansą dla polskiego branży pelletu.

„Musimy też rozważyć ewentualnie scenariusz pozytywny. Szczególnie dla polskich producentów pelletu, dla których otwiera się dość duża szansa na pokrycie tego wolumenu swoją produkcją” – prognozuje prezes Polskiej Rady Pelletu.


Gdzie kupić dobry pellet? Sprawdź na mapie!


Magazyn Biomasa. Sprawdź poniżej:

Inne wydania Magazynu Biomasa znajdziesz tutaj. Dlatego kliknij i czytaj!

This post is also available in: polski

ael