Obecnie głównym strumieniem odpadów posiadającym znaczący potencjał biogazowy są selektywnie zbierane bioodpady kuchenne i ogrodowe. Aby jednak mogły być efektywnie wykorzystane w procesie fermentacji konieczne jest spełnienie określonych warunków. Prognozy rozwoju tego sektora branży biogazowej są jednak optymistyczne.

Reklama

Każde składowisko, na którym powstaje biogaz powinno być, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 13 kwietnia 2013 r., wyposażone w instalację do jego ujmowania i unieszkodliwiania.

Rozporządzenie wymaga, aby składowisko odpadów, na którym przewiduje się składowanie odpadów ulegających biodegradacji, wyposażone było w instalację do odprowadzania gazu składowiskowego.

Biogaz?

Zgodnie z obecnymi trendami budowa nowych składowisk jest ograniczana. A odpady kierowane do składowania charakteryzują się malejąca ilością zawartości materii organicznej. W ślad za tym mniejszą ilością wytwarzanego biogazu resztkowego. Wraz z wdrażaniem i doskonaleniem systemu selektywnego zbierania bioodpadów komunalnych ich zawartość w odpadach resztkowych sukcesywnie maleje. A tym samym maleje ich zawartość w stabilizacie produkowanym z tego strumienia odpadów. Wskutek tych zmian, obecnie głównym strumieniem odpadów posiadającym znaczący potencjał biogazowy są selektywnie zbierane bioodpady kuchenne i ogrodowe. Zbierane są one razem lub osobno, w zależności od możliwości ich późniejszego zagospodarowania oraz energetycznego i nawozowego wykorzystania.

Każdy z tych strumieni charakteryzuje się diametralnie innymi właściwościami oraz różnymi potencjałami biogazowymi. Bioodpady kuchenne są wysoko uwodnione oraz posiadają wysoki potencjał biogazowy. Jednak ich ilość jest zdecydowanie mniejsza, a ich właściwości, generujące uciążliwości zapachowe, wymagają specjalnego systemu zbierania. Większość gmin, biorąc pod uwagę koszty i uciążliwości związane z oddzielnym zbieraniem odpadów kuchennych, decyduje się na łączne zbieranie obu tych rodzajów.

Magazyn Biomasa – czytaj wszystkie numery!

W zależności od rodzaju zabudowy i od pory roku oraz warunków atmosferycznych, udział poszczególnych strumieni jest zmienny. Problemem jest także uzyskanie odpowiedniej czystości surowca.

Poza brakiem staranności segregacji u źródła, głównym zanieczyszczeniem bioodpadów są worki, do których są one zbierane. Aby odpady te mogły być efektywnie wykorzystane w procesie fermentacji, muszą być odbierane z odpowiednią częstotliwością. I możliwie szybko dostarczane do instalacji. Zaleca się ich zbieranie w przeznaczonych do tego celu kubłach. Poza ograniczeniem uciążliwości związanych ze zbieraniem bioodpadów w workach, wentylacja kubłów wstrzymuje także odorogenne procesy beztlenowe.

Instalacje fermentacji metanowej przetwarzające odpady komunalne

Pierwsze polskie instalacje fermentacji bioodpadów komunalnych zaczęły powstawać po 2010 r. Ponieważ selektywne zbieranie bioodpadów nie było wówczas obowiązkowe, gminy prowadziły je sporadycznie, szczególnie w ramach programów pilotażowych. Do instalacji trafiały głównie w niewielkiej ilości selektywnie zbierane odpady zielone, natomiast odpady kuchenne dostarczane były wraz z innymi odpadami resztkowymi w pojemniku na odpady zmieszane. Zawartość bioodpadów wynosiła tam 10-30%, w zależności od rodzaju obsługiwanej zabudowy i pory roku.

To tylko fragment artykułu. Cały przeczytasz w raporcie. Pobierz za darmo!

Raport Biogaz i Biometan w Polsce 2023

Pobierz raport ZA DARMO i zapisz się do newslettera

Wyślij link na adres:

Zaznaczenie pola oznacza wyrażenie zgody na otrzymywanie od Biomass Media Group Sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu drogą e-mailową newslettera oraz innych informacji handlowych w celu marketingu bezpośredniego, która jest świadczeniem wzajemnym w zamian za otrzymanie możliwości pobrania określonych treści. Zgoda ta może zostać wycofana w dowolnym momencie poprzez wykorzystanie linku dezaktywacyjnego dostępnego w każdej wiadomości. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych znajdziesz w Polityce prywatności [https://magazynbiomasa.pl/polityka-prywatnosci/].

Tekst: Piotr Szewczyk, Rada RIPOK ZUOK „Orli Staw”

Zdjęcie: Piotr Szewczyk, ZUOK „Orli Staw”

Newsletter

Newsletter

Bądź na bieżąco z branżą OZE