W Polsce część ładowarek samochodów elektrycznych jest zasilana energią elektryczną wytworzoną z biogazu. Od tego roku właśnie to OZE będzie miało pierwsze miejsce w strukturze odnawialnych paliw Hekla Energy.
Z biogazowni do ładowarki
Hekla Energy to firma energetyczno-paliwowa. Zasila energią 30% wszystkich ogólnodostępnych stacji ładowania samochodów elektrycznych w Polsce, co czyni ją największym dostawcą energii dla tego typu infrastruktury.
– W tym roku biogaz wskoczy na pierwsze miejsce w naszej strukturze paliw, z udziałem na poziomie ok. 40% energii dostarczanej odbiorcom końcowym – zapowiada w „Echu Dnia” Gracjan Grela, prezes Hekla Energy.
Czytaj też: Współpraca polsko-duńska w obszarze biogazu nabiera rozpędu
Firma zawarła umowy z biogazowniami rolniczymi i składowiskowymi. Będzie odbierać energię elektryczną wytwarzaną w tych instalacjach.
– Biogaz produkuje się z gnojowicy, obornika, kiszonek kukurydzy i resztek jedzenia. Jest niezależny od warunków pogodowych i cyklu dobowego, pełniąc funkcję stabilizującą w miksie energetycznym – dodaje Grela.
Warto zaznaczyć, że ładowarki zasilane przez Hekla Energy korzystają wyłącznie z energii elektrycznej pochodzącej z OZE. To dowód, że elektromobilność wcale nie jest napędzana węglem, a wręcz przeciwnie – wspiera bezemisyjne źródła wytwórcze.
Zdjęcie: Archiwum Magazynu Biomasa
Źródło: Echo Dnia
Newsletter
Bądź na bieżąco z branżą OZE




















![Bolesta: „W 2026 r. chcemy sfinalizować strategię CCUS” [WIDEO] Kongres carbon capture, Krzysztof Bolesta, MKiŚ](https://magazynbiomasa.pl/wp-content/uploads/2025/04/Kongres-carbon-capture-Krzysztof-Bolesta-MKiS-324x160.jpeg)















