Większość samorządów ma duże problemy, aby osiągnąć wymagane poziomy recyklingu odpadów i przygotowania do ponownego użycia. Garwolin to jedna z nielicznych gmin, która z nawiązką spełnia unijne wymogi dotyczące segregacji. Pokazuje, że kluczem do sukcesu może być tak proste rozwiązanie jak przydomowe kompostowniki.

Reklama

Ponad 70% odpadów zdatnych do recyklingu – to ubiegłoroczny wynik gminy wiejskiej Garwolin, którego inne samorządy mogą tylko pozazdrościć. Przypomnijmy, że za 2024 r. gminy powinny były osiągnąć wagowo poziom 45%, a w 2025 r. ma to być 55% (lub 50% – co rozważa jeszcze Ministerstwo Klimatu i Środowiska). Dla większości z nich jest to zadanie niezwykle trudne. Przyjrzyjmy się choćby Mazowszu. Z podsumowania, jakiego dokonał jesienią ub. roku tamtejszy Urząd Marszałkowski wynika, że na terenie województwa mazowieckiego poziom przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych w roku 2023 wynosił średnio 35%, a wymagany poziom 45% osiągnęły tylko 83 z 314 gmin Mazowsza.


Forum Zielona Gmina – sprawdź!


Kompostowanie kluczem

Są jednak przykłady, że 45%, czy nawet 55% wcale nie musi być poprzeczką zawieszoną zbyt wysoko. Dotyczy to zwłaszcza gmin wiejskich. Jak sprawdzili mazowieccy urzędnicy, w gminach takich jak Długosiodło, Łaskarzew i Miedzna, udało się osiągnąć ponad 60% poziom odpadów zdatnych do recyklingu. Mało tego, gmina wiejska Garwolin mogła się poszczycić wynikiem aż 70%!

Jak to możliwe?

– Jednym z kluczowych elementów osiągnięcia wysokiego poziomu recyklingu było posiadanie przez mieszkańców kompostowników – wyjaśnia Magdalena Chrzanowska, inspektor ds. gospodarki odpadami komunalnymi w Urzędzie Gminy w Garwolinie.

Aktywna edukacja mieszkańców poprzez kampanie informacyjne, edukację dzieci w szkołach i konkursy sprawiła, że dziś na ponad 4 tys. nieruchomości na terenie gminy tylko 200 nie posiada kompostowników.

– Niekiedy to nie tyle profesjonalne pojemniki, co proste konstrukcje, zbite z desek kwadraty, które spełniają swoje funkcje – mówi urzędniczka.

Takie zagospodarowanie bioodpadów sprawia, że frakcja ta nie trafia do odpadów zmieszanych, które najbardziej obciążają wskaźnik recyklingu. Kompostowanie „u źródła” automatycznie podnosi poziom przygotowania do ponownego użycia i recyklingu, a dla mieszkańców stanowi prostą i wygodną alternatywę dla oddawania odpadów zielonych i kuchennych.

Wspólny wysiłek

Aby mieszkańcy nie tylko posiadali, ale i chętnie wykorzystywali kompostowniki, gmina dodatkowo wprowadziła system zachęt w postaci niższych opłat za odbiór odpadów dla osób kompostujących bioodpady. I tak, w ub. roku właściciele budynków jednorodzinnych, którzy używali przydomowe kompostowniki płacili stawkę 18 zł/os., podczas gdy właściciele domów bez kompostowników – 25 zł/os. 

Choć powszechne kompostowanie bioodpadów mocno przyczynia się do skutecznego ich zagospodarowania, to urzędnicy podkreślają, że równie istotny jest wysoki poziom świadomości mieszkańców i dobrze zorganizowana selektywna zbiórka pozostałych frakcji (papier, tworzywa sztuczne), czy funkcjonowanie PSZOK-u. Gmina cyklicznie organizuje ponadto objazdowe zbiórki odpadów problemowych takich jak elektroodpady oraz gabaryty. Nie bez znaczenie jest również regularna kontrola prawidłowego segregowania odpadów.

– Poziom recyklingu jest zatem efektem całego spójnego systemu – mówi Magdalena Chrzanowska.

Zielona Gmina. Czytaj za darmo w internecie!

Newsletter

Newsletter

Bądź na bieżąco z branżą OZE