Niepotrzebne nie znaczy bezużyteczne – to hasło najlepiej oddaje ideę projektu „Wspólna Szafa”, realizowanego przez RCGO w Lesznie. Aż 85% używanej odzieży, trafiającej do specjalnego kontenera, odbierają mieszkańcy, nadając jej drugie życie.

Reklama

Jak w praktyczny sposób samorządy mogą radzić sobie z nowymi obowiązkami związanymi z selektywną zbiórką odpadów tekstylnych? W grudniowym wydaniu „Zielonej Gminy” opisywaliśmy różne pomysły gmin – cykliczne zbiórki, czy dodatkowe pojemniki na nową kłopotliwą frakcję.

Rezultaty bywają różne, tym bardziej, że sama zbiórka to dopiero początek. Odpady odzieżowe i tekstylne trzeba bowiem jeszcze później zagospodarować. Dlatego w Regionalnym Centrum Gospodarki Odpadami reSort sp. z o.o. (wcześniej MZO Leszno, które w listopadzie ub. roku zmieniło nazwę) pojawił się nieco inny pomysł na używaną odzież i przyniósł bardzo dobre efekty!

WSPÓŁNA SZAFA– DRUGIE ŻYCIE ZAMIAST UTYLIZACJI

Odzież i tekstylia stanowią jedną z najszybciej rosnących frakcji odpadów. Tymczasem znaczna ich część wciąż nadaje się do użytkowania.

– Dlatego zamiast ją w całości utylizować i ponosić koszty, warto rozwijać system umożliwiający powrót odzieży do drugiego obiegu i umożliwić mieszkańcom wymianę pomiędzy sąsiadami jeszcze dobrą odzieżą, oddać ją potrzebującym – mówi Marek Pochylski, koordynator projektu.

W ten sposób zrodził się pomysł postawienia Wspólnej Szafy, czyli mobilnego kontenera, który funkcjonuje w różnych lokalizacjach na terenie subregionu leszczyńskiego. Na pierwszy ogień poszedł Rawicz. Do Wspólnej Szafy trafiają wyłącznie ubrania nadające się do ponownego użycia: odzież damska, męska, dziecięca i młodzieżowa. Wykluczone są m.in. bielizna, obuwie czy tekstylia domowe. Dzięki temu zachowana jest jakość i bezpieczeństwo użytkowania.

3880 kg – tyle ubrań zebrała Wspólna Szafa w ciągu kwartału. 3270 kg – tyle ubrań zabrali z niej mieszkańcy

– Mieszkańcy w większości przypadków dostosowali się do naszej propozycji, aby pozostałe tekstylia lub rzeczy, które nie nadają się już do użytku zanosić do PSZOK-u – opowiada koordynator projektu.

KORZYŚCI DLA WSZYSTKICH

Doświadczenia innych podobnych inicjatyw pokazały, że bezobsługowe pojemniki często generują chaos i bałagan. Dlatego RCGO zdecydowało się na stałą obecność pracownika.

– Jak pokazał czas, mieliśmy rację – otoczenie naszej Wspólnej Szafy jest cały czas zadbane i czyste – podkreśla Marek Pochylski.

Dostęp do kontenera odbywa się za pośrednictwem pracownika, co sprzyja porządkowi i odpowiedniej selekcji przekazywanej odzieży.

Cały artykuł przeczytasz w magazynie Zielona Gmina:

Tekst: Lech Bojarski
Zdjęcie: Projekt „Wspólna Szafa”

Newsletter

Newsletter

Bądź na bieżąco z branżą OZE