Ukraina się zmienia – również w OZE

Dzisiejsza Ukraina nie jest tym samym krajem, co kilka lat temu. Pomimo wydarzeń w Donbasie, państwo powoli, ale pewnie, wychodzi z kryzysu. Podejmuje strategiczne działania m.in. w celu energetycznego uniezależnienia się od  Rosji poprzez rozbudowę energetyki opartej na własnych źródłach oraz faktycznego, a nie tylko formalnego,  zaprzestania importu rosyjskiego gazu.

Niezależność energetyczna jest jednym z istotnych elementów kształtowania nowej tożsamości narodowej, w której  proces zbliżenia z Europą wydaje się być już nieodwracalny, a szereg procesów, w tym transformacji energetycznej,  przypomina nam nieodległe czasy polskiej energetyki.

Kurs ukraińskiej waluty (UAH – hrywna) do USD wynosi obecnie prawie tyle samo, co w lutym 2015 r., czyli ok.  27-28 UAH za 1 USD. Chociaż inflacja wynosi ciągle ok. 10 proc., jest już jednak przewidywalna i zmiany cen mają  charakter podobny do uporządkowanej gospodarki wolnorynkowej. Wyjątek stanowią ceny energii gazowej, której  dostosowanie do warunków rynkowych jest realizowane poniekąd administracyjnie pod presją Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Rezerwy walutowe wynoszą ok. 19 mld USD, co zapewnia blisko 4-miesięczny import ze środków rezerwy walutowej  (Polskie rezerwy wynoszą 112 mld USD).

To tylko fragment artykułu. Cały przeczytasz w Magazynie Biomasa. W internecie za darmo!

Marek Pituła, Andrzej Wrębiak, Polskie Stowarzyszenie Biometanu
dr inż. Alina Kowalczyk-Juśko, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie, Polskie Stowarzyszenie Biometanu,
prof. dr hab. Jacek Dach, Instytut Inżynierii Biosystemów, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

Zdjęcie: shutterstock