Sprawne i efektywne przesyłanie biogazu z instalacji OZE do docelowych odbiorców to jeden z kluczy do sukcesu branży biogazowej. W szczególności, jeżeli chodzi o instalacje mające zasilać lokalnych odbiorców, często znajdujących się w zasięgu kilkuset metrów od biogazowni. Kwestia gazociągów bezpośrednich dostarczających paliwa gazowe z pominięciem sieci gazowych jest rozwiązaniem, o którym dyskutuje się coraz częściej. W ślad za tą dyskusją powinny iść regulacje prawne.
Do tej pory zagadnienie gazociągu bezpośredniego traktowane było przez ustawodawcę bez należytego zaangażowania. Ostatnia próba nowelizacji przepisów – z uwagi na prezydenckie weto z sierpnia 2025 r. – również spaliła na panewce. Jednak w sytuacji, gdy biogaz staje się coraz istotniejszym źródłem energii, zasadnym jest ponowne podejście do zmiany istniejących regulacji i dostosowanie ich do kształtującego się nowego rynku paliw.
Rząd podszedł więc ponownie do nowelizacji przepisów dla branży OZE. W celu wyeliminowania ryzyka zawetowania regulacji, z przepisów mają być usunięte najbardziej kontrowersyjne kwestie „wiatrakowe”. Jak będzie – zobaczymy. Warta zauważenia w tym kontekście jest zmiana podejścia inwestorów. Dopóki krajowy system gazowy w całości opierał się na sieciach, nie istniała realna potrzeba opracowania procedury umożliwiającej częściowe uniezależnienie się od nich. Jednak podejście przedsiębiorców uległo zmianie i coraz więcej podmiotów dąży do ograniczenia zależności od sieci w celu obniżenia kosztów działalności.
Aktualny stan prawny
Obowiązujące aktualnie regulacje dotyczące gazociągów bezpośrednich są nieprecyzyjne i nie spełniają swojej roli. Determinuje to nadrzędny w ustawie Prawo energetyczne obowiązek przyłączenia instalacji do sieci. Bez jego spełnienia nie jest możliwe (poza ustawowymi wyjątkami) dostarczanie paliw gazowych do odbiorców.
Regulacje odnośnie gazociągu bezpośredniego, z pominięciem jego definicji (gazociąg, który został zbudowany w celu bezpośredniego dostarczania paliw gazowych do instalacji odbiorcy z pominięciem systemu gazowego), zawarte są w art. 7a wspomnianej ustawy. Mają one charakter szczątkowy i ograniczone są zasadniczo do dwóch kwestii:
- obowiązku uzyskania zgody Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE) przed wystąpieniem o pozwolenie na budowę takiego gazociągu,
- opisu przesłanek jakimi winien kierować się Prezes URE przy wydawaniu takiej zgody (katalog zamknięty), tj. przesłanką wykorzystania zdolności przesyłowych istniejących sieci gazowych oraz odmową świadczenia usług przesyłania/dystrybucji gazów przez lokalnego operatora, w tym nieuwzględnieniem przez niego skargi na tę odmowę.
Zarejestruj się na Kongres biometanu!
Praktyka pod znakiem zapytania
W praktyce oznacza to, że Prezes URE nie wyda zgody na budowę gazociągu bezpośredniego, jeśli odbiorca ma możliwość korzystania z istniejącej sieci.
Gazociąg bezpośredni nie jest zatem traktowany jako alternatywa dla podłączenia do sieci, lecz jako rozwiązanie wyjątkowe, przewidziane dla odbiorców położonych w znacznej odległości od istniejących sieci. Konsekwencje wybudowania gazociągu bezpośredniego bez pozwolenia Prezesa URE obejmują możliwość nałożenia kary na przedsiębiorcę, a także zakwalifikowanie takiego działania jako samowoli budowlanej.
Dodatkowo definicja paliw gazowych, po nowelizacji Prawa energetycznego z 2024 r., gdy dodano do niej biogaz rolniczy i biometan, nadal nie zawiera w sobie biogazu (nierolniczego), co stwarza istotne wątpliwości czy gazociągi bezpośrednie mogą być w jakikolwiek sposób wykorzystywane do przesyłania samego biogazu. Nieprecyzyjna definicja samego biometanu również prowadzi do problemów z właściwą interpretacją wspomnianych unormowań.
Co więcej, brak jest przepisów regulujących użytkowanie tych gazociągów, co prowadzi do sporów odnośnie np. wymaganej jakości przesyłanych nimi gazów – w rozporządzeniu traktującym o tej materii wymieniony jest wyłącznie biometan.
Wiatr zmian
W przedłożonej w ubiegłym roku Prezydentowi nowelizacji tzw. ustawy wiatrakowej znajdował się szereg regulacji dotyczących gazociągów bezpośrednich. To był błąd. Ustawa została całościowo zawetowana w sierpniu 2025 r. Przepisy dotyczące biometanu nie stanowiły kontrowersji. Należy więc zakładać, że regulacje obejmujące złagodzenie wymogów budowy gazociągów bezpośrednich wprowadzone zostaną w ramach kolejnej próby nowelizacji. Wspomina się o nich w charakterystyce nowego projektu ustawy wiatrakowej oznaczonego jako UD89. Projekt ten jest aktualnie na etapie opracowywania przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska i nie znamy jego treści.
Nowelizacja Prawa energetycznego może przynieść rewolucyjne zmiany w zakresie gazociągów bezpośrednich
Z kolei planowane zmiany w Prawie energetycznym obejmują rozszerzenie definicji paliw gazowych na biogaz, co rozstrzygnie istniejące wątpliwości odnośnie możliwości przesyłania tego gazu gazociągiem bezpośrednim. Najbardziej istotną zmianą, którą rządzący zamierzają wprowadzić jest jednak wyłączenie obowiązku stosowania opisanych wyżej przesłanek wyrażenia zgody przez Prezesa URE na budowę gazociągu w przypadku, gdy inwestycja dotyczy dostarczania biogazu, biogazu rolniczego czy też biometanu. Byłaby to rewolucyjna zmiana.
Najprawdopodobniej nowy projekt obejmie także obowiązek informowania Prezesa URE o rozpoczęciu dostarczania gazów i zaprzestaniu eksploatacji danego gazociągu bezpośredniego. Podobnie jest z obowiązkiem dotrzymywania parametrów jakościowych przesyłanego gazu, które powinny zostać opisane w rozporządzeniu wykonawczym do ustawy. Obecnie nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy w takich przypadkach należy stosować rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu gazowego, jak w przypadku „typowych” paliw gazowych. Ponadto, dopóki nie zostanie wydane rozporządzenie, inwestorzy nie będą wiedzieć jakich w praktyce norm jakościowych będą musieli przestrzegać.
Perspektywa wprowadzenia korzystnych dla inwestorów zmian istnieje. Jeżeli restrykcje związane z budową gazociągów bezpośrednich zostaną złagodzone dla wytwórców i odbiorców biogazu oraz biometanu, wpłynie to pozytywnie to na możliwość rozwoju całej branży.
Chcesz wiedzieć więcej? Czytaj magazyn Rynek biogazu i biometanu:
Tekst:
Piotr Pawłowski, radca prawny, wspólnik Sobczyńscy i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni sp. k
Marcin Frąckiewicz, radca prawny Sobczyńscy i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni sp. k
Zdjęcie: Obraz Jan Nijman z Pixabay





































