Miniony rok jest źródłem wielu emocji, z których gros wynika z ograniczeń związanych z pandemią. Jednak na część zmian można było się przygotować. Tam, gdzie inni dostrzegają zagrożenia, należy szukać rozwiązań. Dlatego warto znać instrumenty finansowe, dzięki którym okres zwrotu z inwestycji będzie mógł skrócić się o ponad połowę.

Reklama

Rok 2021 będzie przełomowy ze względu na następujące zjawiska:

Wzrost kosztów energii elektrycznej, w tym opłat dystrybucyjnych, wskutek wdrożenia tzw. opłaty mocowej

Poznaliśmy niedawno stawki opłat mocowych na bieżący rok. O ile sam fakt ich wprowadzenia był znany, o tyle wysokość nieco zaskoczyła rynek. Według ostrożnych wyliczeń wzrost opłat dystrybucyjnych dla audytowanych przedsiębiorstw przemysłowych (np. branża meblarska, drzewna, handlowa) wyniesie między 20 a 40 tysięcy złotych (odpowiednio od 20 do 40 proc. więcej niż obecnie). Całkowite koszty energii wzrosną w tych zakładach średnio o 10 proc.

Niepewność gospodarcza spowodowana kolejnymi falami koronawirusa

Do największych niewiadomych należeć będą kolejne fale zachorowań, nowe obostrzenia czy daniny (np. podatek cukrowy). Wszystko to złoży się na dużą niepewność prowadzenia działalności gospodarczej w tym roku.

Pojawienie się nowych mechanizmów wsparcia energetyki odnawialnej; umocnienie się dotychczasowych

W 2021 pojawią się nowe mechanizmy wsparcia jak omawiane dalej Program LIFE 2021-2027, Innovation Fund, Plan odbudowy czy Fundusz Sprawiedliwej Transformacji. Utrzymane zostaną systemy w postaci świadectw pochodzenia (m.in. zielonych certyfikatów), aukcji OZE, rynku mocy oraz aukcji kogeneracyjnych (CHP). Z roku na rok zwiększana jest koncentracja środków grantowych na duże inwestycje wykorzystujące m.in. biomasę, efektywność energetyczną oraz gospodarkę obiegu zamkniętego.

Coraz większa rola gazu ziemnego jako paliwa przejściowego w tzw. transformacji energetycznej

W perspektywie walki ze złą jakością powietrza, rozwój kogeneracji gazowej ma ogromne znaczenie – paliwo gazowe wciąż jest świetną alternatywą dla dużo bardziej szkodliwego węgla. Zważywszy jednak na swój wciąż znaczny ślad węglowy – a co za tym idzie ekspozycję na koszt emisji CO2 w ramach systemu handlu emisjami ETS – gaz ziemny będzie traktowany jako paliwo przejściowe.

Jest to zarazem duża szansa dla 100 proc. czystych technologii odnawialnych, z biomasą na czele, których emisyjność wynosi zero.

Zainicjowanie budżetu Unii Europejskiej na lata 2021-2027 oraz Planu odbudowy

Polityka klimatyczna Unii Europejskiej zakłada wiele programów pomocowych, na które składają się między innymi Fundusz Sprawiedliwej Transformacji oraz Plan Odbudowy UE (ang. EU Recovery Plan). Nowe mechanizmy promowania OZE przełożą się na zwiększenie skali tych inwestycji w kolejnych latach (m.in. przez dostępność finansowania dla uzyskania krótszych okresów zwrotu z inwestycji tzw. SPBT). Wsparcie z budżetu unijnego i Europejskiego Instrumentu na rzecz Odbudowy, na które może liczyć Polska w latach 2021–2027 wynieść powinien ok. 750 mld zł.

Opracowanie planu stopniowego odejścia od węgla na korzyść innych paliw, w tym biomasy

Polska pozostaje obecnie jedynym dużym krajem UE, który nie posiada przyjętej strategii odejścia od węgla w miksie energetycznym. Całościowa strategia, pod naciskiem Komisji Europejskiej, powinna zostać wypracowana tak szybko jak to możliwe.

Krajowa energetyka z jednej strony coraz wyraźniej stawia na zieloną transformację, choć mimo to inwestuje miliardy złotych w wydłużanie wykorzystania wyeksploatowanej energetyki węglowej. Rok 2021 przyniesie wejście w życie konkluzji BAT w formule rozszerzonej o normy dla nowych zanieczyszczeń, w tym m.in. dla rtęci.

To tylko fragment artykułu. Cały przeczytasz w Magazynie Biomasa. Sprawdź poniżej:


Inne wydania Magazynu Biomasa znajdziesz tutaj. Dlatego kliknij i czytaj!

Tekst: Paweł Jamrożek, pełnomocnik zarządu FENICE Poland (EDF)
Zdjęcie: BMG
Newsletter

Newsletter

Bądź na bieżąco z branżą OZE