Biogaz jako drugi filar działalności rolniczej? Tak, ale pod pewnymi warunkami. Dziś o rentowności instalacji decyduje przede wszystkim dobrze zaprojektowany miks: sprzedaż energii elektrycznej, wykorzystanie lub sprzedaż ciepła, odpowiednie zagospodarowanie pofermentu, a także – w projektach biometanowych – sprzedaż biometanu.

Reklama

Według danych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, w połowie czerwca 2026 r. w rejestrze wytwórców biogazu rolniczego znajdowało się 211 instalacji należących do 177 podmiotów. Większość z nich wytwarza energię elektryczną i ciepło, ale w rejestrze pojawiły się już także instalacje biometanowe.

Sprzedaż energii elektrycznej

Podstawowym źródłem przychodów wielu biogazowni rolniczych pozostaje sprzedaż energii elektrycznej. Instalacje pracujące w kogeneracji mogą sprzedawać energię do sieci, korzystając z mechanizmów wsparcia przewidzianych dla odnawialnych źródeł energii. W praktyce dla modelu biznesowego kluczowe są: moc instalacji, sposób sprzedaży energii, możliwość skorzystania z systemu FIT/FIP lub aukcji, a także poziom ceny referencyjnej przypisanej do danej technologii.

W aktualnym zestawieniu cen referencyjnych Urzędu Regulacji Energetyki dla biogazu rolniczego są trzy główne koszyki mocy:

  • instalacje poniżej 500 kW,
    instalacje od 500 kW do 1 MW,
    instalacje powyżej 1 MW.

System FIT obejmuje instalacje do 200 kW, zaś FIP do 1 MW. Co istotne, jednostkowa cena wsparcia jest pomniejszana o wartość dotacji przeznaczonej na inwestycję. Im większa pomoc publiczna, tym niższa cena skorygowana w zł/MWh

Ceny referencyjne wynoszą odpowiednio: 872 zł/MWh, 793 zł/MWh i 775 zł/MWh. Jeżeli biogazownia pracuje w wysokosprawnej kogeneracji, stawki są wyższe:

  • 1025 zł/MWh dla instalacji poniżej 500 kW,
  • 941 zł/MWh dla instalacji od 500 kW do 1 MW,
  • 896 zł/MWh dla instalacji powyżej 1 MW.

Dobrze zaplanowany odbiór ciepła może poprawić ekonomikę projektu już na poziomie samego systemu wsparcia dla energii elektrycznej. Przykładowo, różnica między ceną referencyjną dla biogazu rolniczego wytwarzanego w instalacji poniżej 500 kW w kogeneracji, a ceną referencyjną bez wysokosprawnej kogeneracji wynosi 153 zł/MWh.

Przy rocznej produkcji energii elektrycznej na poziomie ok. 4 GWh daje to ok. 0,6 mln zł dodatkowego przychodu.

Sprzedaż gwarancji pochodzenia

Gwarancje pochodzenia potwierdzają, że określona ilość energii została wytworzona z odnawialnego źródła. Dla wytwórcy mogą być dodatkowym, niezależnym od sprzedaży energii strumieniem przychodów. Dla odbiorców — zwłaszcza firm raportujących ślad węglowy i realizujących cele ESG — są narzędziem dokumentowania zakupu energii odnawialnej.


KONGRES BIOGAZU 2026 – W GRUDNIU SPOTKAMY SIĘ W WARSZAWIE


Warto jednak pamiętać, że ceny gwarancji pochodzenia zmieniają się z miesiąc na miesiąc. Według danych Towarowej Giełdy Energii średnia cena gwarancji pochodzenia dla OZE wyniosła 2,88 zł/MWh w maju 2026 r. i 3,20 zł/MWh w czerwcu 2026 r. To poziomy znacznie niższe od obserwowanych w poprzednich latach, dlatego w biznesplanie biogazowni gwarancje pochodzenia powinny być traktowane raczej jako przychód dodatkowy, niż jeden z filarów opłacalności. Inaczej wygląda rynek błękitnych certyfikatów PMOZE-BIO, na którym ceny utrzymują się w 2026 r. na stabilnym poziomie ok. 300–310 zł/MWh.

Sprzedaż lub wykorzystanie ciepła

Zdecydowana większość biogazowni w Polsce pracuje w kogeneracji, czyli jednocześnie produkuje energię elektryczną i cieplną. Zagospodarowanie ciepła często decyduje o jakości modelu biznesowego. Idealnie, jeśli inwestor ma lokalnego odbiorcę — zakład przemysłowy, suszarnię, szklarnię, obiekt komunalny lub sieć ciepłowniczą — instalacja może osiągać stabilniejsze przychody i lepszą efektywność energetyczną.

Ciepło może być sprzedawane odbiorcy zewnętrznemu albo wykorzystywane na potrzeby własne, np. do suszenia produktów rolnych, podgrzewania budynków inwentarskich, utrzymywania procesów technologicznych lub ogrzewania obiektów gminnych. W każdym przypadku kluczowe jest to, aby odbiór był możliwie stały i przewidywalny. Sezonowy odbiorca ciepła poprawia ekonomikę tylko częściowo, dlatego warto już na etapie lokalizacji wytypować potencjalnych użytkowników ciepła w promieniu kilku kilometrów od instalacji.

Cały artykuł przeczytasz w „Akademii inwestora biogazowego”
Sprawdź koniecznie:

Akademia inwestora biogazowego

Akademia Inwestora Biogazowego

Pobierz za darmo i zapisz sie do newslettera

Wyślij link na adres email:

Zaznaczenie pola oznacza wyrażenie zgody na otrzymywanie od Biomass Media Group Sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu drogą e-mailową newslettera oraz innych informacji handlowych w celu marketingu bezpośredniego, która jest świadczeniem wzajemnym w zamian za otrzymanie możliwości pobrania określonych treści. Zgoda ta może zostać wycofana w dowolnym momencie poprzez wykorzystanie linku dezaktywacyjnego dostępnego w każdej wiadomości. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych znajdziesz w Polityce prywatności [https://magazynbiomasa.pl/polityka-prywatnosci/].

Tekst: Jolanta Kamińska
Zdjęcie: Shutterstock

Newsletter

Newsletter

Bądź na bieżąco z branżą OZE