Biogazownia i fotowoltaika. To dziś jeden z najbardziej perspektywicznych modeli inwestycji OZE w Polsce. Według opinii ekspertów marki Super OZE to nie tylko zielona energia, ale też sposób na ograniczenie kosztów, zagospodarowanie odpadów organicznych i zwiększenie niezależności energetycznej.

Reklama

Na tym rozwiązaniu skorzystać mogą gospodarstwa rolne, zakłady przetwórstwa spożywczego i lokalne firmy. Zwłaszcza, że niedawno wystartował nabór wniosków o dofinansowanie w programie „Poprawa bezpieczeństwa energetycznego poprzez wykorzystanie biometanu”.

Fotowoltaika pozostaje technologią o niskich kosztach eksploatacji i dużej przewidywalności. Panele mogą pracować ponad 25 lat, a instalacja po uruchomieniu wymaga relatywnie niewielkiej obsługi. Jej ograniczeniem jest jednak fakt, że energia powstaje głównie w ciągu dnia i zależy od pogody.

Ten problem może częściowo rozwiązać biogazownia. Instalacja przetwarza biomasę i odpady organiczne w biogaz, który może służyć do produkcji prądu i ciepła, a po oczyszczeniu – biometanu. W praktyce fotowoltaika dostarcza tanią energię w dzień, a biogazownia może pracować stabilnie przez całą dobę, także wtedy, gdy słońce nie świeci. 

Energia może być zużywana na potrzeby własne, sprzedawana do sieci, magazynowana albo wykorzystywana w procesach technologicznych. Dodatkowym atutem jest możliwość wykorzystania gnojowicy, resztek roślinnych, odpadów spożywczych i innych frakcji organicznych, które zamiast kosztem, stają się surowcem energetycznym.


Kongres Biogazu – zarejestruj się!


– Połączenie biogazowni z farmą fotowoltaiczną to dziś jeden z najbardziej perspektywicznych modeli inwestycji OZE w Polsce. Choć panele dają tanią energię, co przy rosnących jej cenach jest ogromną zaletą, to musimy liczyć się z uzależnieniem od pogody. Biogazownia będzie dobrym uzupełnieniem: stabilizuje produkcję, ponieważ pracuje przez całą dobę. Dzięki temu projekt staje się bardziej opłacalny i zabezpiecza nas energetycznie – mówi Aleksandra Quirini, ekspert marki Super OZE.

Takie rozwiązanie przynosi też korzyści lokalnej gospodarce. Inwestycja w biogazownię generuje od kilku do kilkunastu nowych miejsc pracy – w zależności od jej skali. Tworzy też zapotrzebowanie na transport oraz serwisowanie. Dla porównania, farmy PV czy wiatrowe po zakończeniu budowy wymagają znacznie mniejszej stałej obsługi.

– Inwestorzy mogą liczyć na wsparcie programów publicznych, jak choćby ogłoszony niedawno nabór wniosków o dofinansowanie w programie „Poprawa bezpieczeństwa energetycznego poprzez wykorzystanie biometanu” Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Dzięki temu możemy spodziewać się przyspieszenia w tym sektorze – dodaje  Aleksandra Quirini, ekspert marki Super OZE.

Obecnie szacuje się, że biometan i odnawialne źródła energii będą jednym z kluczowych kierunków inwestycyjnych w Polsce do 2030 roku. Choć połączenie fotowoltaiki i biogazowni nie jest proste, to ma duży potencjał zwłaszcza dla tych, którzy dysponują zapleczem surowcowym i mają duże zużycie energii.

Materiał marki Super OZE

Rynek biogazu i biometanu. Czytaj za darmo w internecie!

Newsletter

Newsletter

Bądź na bieżąco z branżą OZE