Dania często stawiana jest jako przykład państwa, które konsekwentnie i skutecznie buduje swój rynek biogazowy. Które duńskie doświadczenia można zaadaptować w Polsce i dlaczego warto to robić – tłumaczy dr Karin Öhgren Gredegård, Business Area Manager Biogas w Ramboll.
Branża biogazu i biometanu obecnie przyciąga coraz większe zainteresowanie inwestorów w Polsce. W jaki sposób globalne doświadczenie Ramboll może być przydatne z perspektywy budowy polskiego rynku?

Nasze doświadczenie w tej dziedzinie wynika z wieloletniego zaangażowania w rozwój duńskiego sektora biogazu. Dania jest obecnie uznawana za jednego z globalnych liderów w zakresie integracji biogazu, co daje nam solidne podstawy zarówno w aspektach technicznych, jak i strategicznych rozwoju tego sektora. W ciągu ostatniej dekady wykorzystaliśmy te kompetencje w projektach na całym świecie, rozumiejąc, jak kluczowe znaczenie ma dostosowywanie rozwiązań do lokalnych warunków.
Naszym głównym celem jest pełnienie roli zaufanego partnera dla polskich interesariuszy – w tym inwestorów, deweloperów, operatorów sieci oraz administracji publicznej – poprzez realizację projektów biogazowych i biometanowych, które są solidne technicznie, uzasadnione ekonomicznie i zrównoważone środowiskowo.
Due diligence to kluczowy element budowania każdego dobrze przemyślanego biznesu, jednak jego przebieg zawsze wygląda inaczej. Co go charakteryzuje w kontekście inwestycji w biogazownię lub biometanownię?
Z naszej perspektywy skuteczne due diligence w inwestycjach biogazowych i biometanowych opiera się na trzech wzajemnie powiązanych filarach: po pierwsze – ocena rynku, która obejmuje kompleksową analizę dostępności substratów oraz możliwości zbytu, po drugie – ocena procesów technicznych i biologicznych, która dotyczy szczegółowej analizy projektu instalacji, jej wydajności operacyjnej, stabilności biologicznej oraz kompetencji zespołu zarządzającego w zakresie optymalnej eksploatacji zakładu lub zakładów, i po trzecie – zgodność środowiskowa i pozwolenia – ważne jest dokładne sprawdzenie, czy instalacja posiada wszystkie wymagane pozwolenia i licencje oraz czy spełnia obowiązujące przepisy lokalne, krajowe i unijne.
W Europie są kraje, w których biometan stał się w ostatnich latach strategicznym elementem miksu energetycznego. Bez wątpienia Dania jest liderem w tym obszarze. Czy duński scenariusz jest możliwy do wdrożenia w Polsce?
Duński model integracji biometanu zdecydowanie może zostać wdrożony w Polsce, jednak będzie to wymagało strategicznego, skoordynowanego i długoterminowego planowania, szczególnie ze strony władz krajowych. Choć uwarunkowania obu krajów są różne, istnieją istotne podobieństwa i czynniki sprzyjające, które wskazują, że Polska ma duży potencjał, by powtórzyć i zaadaptować duński sukces w sposób zgodny z własnymi priorytetami energetycznymi, rolniczymi i środowiskowymi.
Duński model integracji biometanu może zostać wdrożony w Polsce, jednak będzie to wymagało strategicznego, skoordynowanego i długoterminowego planowania
Z perspektywy rynku duńskiego, standaryzacja instalacji biogazowych i biometanowych okazała się istotnym elementem. Dlaczego ten model rozwoju rynku był tak ważny i czy można go zastosować również w Polsce?
Standaryzacja odegrała kluczową rolę w rozwoju duńskiego sektora biogazu i biometanu. Możliwość ujednolicenia podstawowych elementów projektowania i eksploatacji instalacji okazała się czynnikiem sprzyjającym efektywności, skalowalności i długoterminowej rentowności. Trzeba jednak podkreślić, że prawdziwa standaryzacja „jednego modelu dla wszystkich” nie jest możliwa w sektorze biogazu.
Biogazownie są z natury zależne od lokalnych warunków substratowych, które różnią się składem, ilością i sezonowością. Dlatego duńskie doświadczenie nie polegało na budowaniu identycznych instalacji, lecz na opracowaniu modułowego, standardowego konceptu – czyli bazowej platformy techniczno-procesowej, którą można elastycznie dostosować do lokalnych uwarunkowań. W Polsce taki model jest w pełni możliwy do wdrożenia, a wręcz bardzo wskazany, zwłaszcza w miarę skalowania sektora.
Obserwujemy rosnące zainteresowanie ze strony deweloperów i inwestorów tworzeniem platform lub portfeli biogazowych, a standaryzacja będzie kluczowa dla efektywnego rozwoju. Aby jednak odniosła sukces, musi iść w parze z elastycznością pozwalającą reagować na lokalną dostępność substratów, warunki rynkowe i infrastrukturę.
Jak obecnie wygląda działalność Ramboll na polskim rynku? W jakim stopniu branża biogazu i biometanu jest obecna w działaniach firmy?
Ramboll w ostatnim roku znacząco rozszerzył swoją działalność na rynku polskim, szczególnie w sektorach biogazu i biometanu. Obecnie pełnimy różne role – m.in. inżyniera, właściciela oraz doradcy technicznego w procesach due diligence po stronie zarówno kupujących, jak i sprzedających. Aby zapewnić najwyższą jakość usług, łączymy nasze międzynarodowe doświadczenie z silną znajomością rynku lokalnego. Posiadamy dedykowane biuro w Polsce, w którym pracują specjaliści ds. pozwoleń i inżynierii budowlanej – biorą oni udział w każdym projekcie, aby zapewnić pełne uwzględnienie lokalnych wymogów regulacyjnych, technicznych i środowiskowych.
Uważamy, że biogaz i biometan stanowią kluczowe filary zielonej transformacji Polski i spodziewamy się dynamicznego wzrostu zapotrzebowania na te rozwiązania. Ramboll jest zaangażowany we wspieranie tego rozwoju poprzez wdrażanie najlepszych praktyk, sprawdzonych technologii i holistycznego podejścia dostosowanego do polskich realiów.

Chcesz wiedzieć więcej? Czytaj magazyn Rynek Biogazu i Biometanu:
Zdjęcie: Ramboll




































