Obecnie udział biomasy w polskim ciepłownictwie wynosi 15,27%. To największe odnawialne źródło energii wykorzystywane w tym sektorze. Nadal jednak dominującym paliwem pozostaje węgiel, którego udział wynosi 52,8%. Dekarbonizacja ciepłownictwa jest konieczna, a biomasa może odegrać istotną rolę w tym procesie.

Reklama

Podczas 8. Konferencji Biomasa i Paliwa Alternatywne Bogusław Regulski, wiceprezes zarządu Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie, opowiedział o roli biomasy w transformacji polskiego ciepłownictwa. Głównym punktem odniesienia była rządowa strategia dla tego sektora z perspektywą do 2040 r.

Czy biomasa to strategiczne paliwo?

– Na strategię transformacji ciepłownictwa do 2040 roku sektor czekał od wielu lat. Dzisiaj wreszcie mamy dokument, który jasno pokazuje, w jakim kierunku będzie zmierzać ciepłownictwo i jakie technologie będą miały w tym procesie znaczenie. Z perspektywy sektora biomasy szczególnie istotne jest to, że biomasa została w tej strategii wyraźnie uwzględniona – powiedział Bogusław Regulski w wystąpieniu otwierającym konferencję.

W Strategii Transformacji Ciepłownictwa biomasa pojawia się jako OZE zapewniające dyspozycyjność. Przede wszystkim dlatego, że jej wykorzystanie nie jest uzależnione od warunków pogodowych i może wspierać inne źródła energii.

Jest to również rozwiązanie, które może uzupełniać hybrydowy system ciepłowniczy – zarówno jako źródło podstawowe, jak i szczytowe, współpracujące z pompami ciepła, kotłami elektrycznymi, magazynami ciepła, geotermią czy źródłami ciepła odpadowego.

– Dla mnie jednym z najważniejszych argumentów za biomasą jest bezpieczeństwo energetyczne. Jeżeli mamy paliwo na placu, mamy możliwość wykorzystania go wtedy, kiedy jest potrzebne. To daje zupełnie inną perspektywę bezpieczeństwa niż w przypadku technologii, których działanie zależy od bieżącej dostępności określonego źródła energii – stwierdził wiceprezes IGCP.


Instalacje spalające biomasę – jedyna taka mapa w Polsce!


Elektryfikacja jako ważny element

KPEiK z 2026 r. wzmacnia elektryfikację ciepłownictwa, integrację sektorów i magazynowanie ciepła. W pracach nad planem zmniejszano jednocześnie udział biomasy.

Wyzwania związane z wykorzystaniem biomasy w dużej mierze wynikają z konkurencji o ograniczone, zrównoważone zasoby. Biomasa jest wykorzystywana również przez przemysł drzewny, sektor komunalny oraz w innych zastosowaniach energetycznych.

Ponadto rosną wymagania dotyczące pochodzenia paliwa, zrównoważonego rozwoju oraz redukcji emisji w całym cyklu życia.

Duże nowe projekty oparte wyłącznie na biomasie mogą być bardziej narażone na ryzyko cenowe, podażowe i regulacyjne.

Ważne jest jednak zrozumienie, że biomasa obejmuje wiele różnych surowców i rozwiązań, a nie stanowi jednego, jednolitego paliwa.

  • – W debacie o biomasie trzeba bardzo wyraźnie rozróżniać jej poszczególne rodzaje. Inne możliwości daje biomasa leśna, a inne biomasa rolna, która w Polsce nadal ma ogromny, niewykorzystany potencjał. Powinniśmy więc rozwijać politykę, która pozwoli lepiej wykorzystać również zasoby biomasy pochodzenia rolnego – stwierdził Bogusław Regulski.

Czytaj też: Opinia brakarska – formalność czy bezpieczeństwo dostaw biomasy?


Gdzie biomasa ma sens?

Zdaniem IGCP biomasa jest szczególnie predestynowana do wykorzystania w małych i średnich systemach ciepłowniczych. Podstawowym warunkiem realizacji inwestycji w takie źródło jest jednak dostęp do stabilnej, lokalnej i certyfikowanej biomasy przez cały okres eksploatacji projektu. To właśnie te czynniki w dużej mierze decydują o jego przewadze kosztowej i środowiskowej.

– Bardzo ważne jest, żeby nie wrzucać całego sektora energetycznego do jednego worka. Inne są potrzeby małej czy średniej ciepłowni, a inne dużej energetyki wykorzystującej biomasę do produkcji energii elektrycznej. To rozróżnienie powinno być znacznie mocniej uwzględniane w polityce państwa – ocenił przedstawiciel izby ciepłowniczej.

Warto też zwrócić uwagę, że obecnie trudno o uzyskanie wsparcia dla projektów związanych z biomasą drzewną. W Funduszu Transformacji Ciepłownictwa przewidziano finansowanie jedynie dla projektów wykorzystujących biomasę agro.

– Patrząc do roku 2040, uważam, że biomasa może pozostać ważnym i dyspozycyjnym elementem miksu energetycznego. Jej rola będzie oczywiście zależała od rozwoju innych technologii, dostępności paliwa, regulacji i warunków ekonomicznych. Powinniśmy jednak budować system w taki sposób, żeby mieć do dyspozycji różne technologie i być przygotowanym na różne scenariusze – podsumował wiceprezes IGCP.

Newsletter

Newsletter

Bądź na bieżąco z branżą OZE