W Polsce mamy za mało biogazowni – twierdzi minister energii Krzysztof Tchórzewski

Jeśli chodzi o technologie OZE, to dziś powinny rozwijać się głównie biogazownie i fotowoltaika. Bo takich mocy mamy za mało w Polsce – powiedział w wywiadzie dla “Rzeczpospolitej” minister energii Krzysztof Tchórzewski. Odniósł się także do pierwszej aukcji OZE określając ją słowami “pierwsze koty za płoty”.

Minister podkreślił, że ważną rolę w polskim miksie energetycznym powinny odegrać klastry energii, których koncepcja spotkała się z dużym zainteresowaniem i uznaniem w UE.  – Przedstawiona przez nas koncepcja bardzo spodobała się w Brukseli. Zwłaszcza, że tylko w Polsce klastry mają priorytet i staramy się uregulować ich prawny status. Będę dążył do tego, by był to także priorytet finansowy, żeby za każdą MWh stabilnie wytworzonej energii była odpowiednia premia – mówił K. Tchórzewski dla “Rzeczpospolitej”. W wywiadzie zaznaczył też, że chce w ten sposób planować polski miks energetyczny, by znalazło się w nim „wszystko, co pomoże nam jak najtaniej wypełnić unijne cele”. Zapewniał też, że Polska będzie walczyła o zmianę propozycji dot. rynków mocy zgodnie z którą z subsydiów mają być wykluczone elektrownie emitujące ponad 550 gram C02/kWh co może wykluczyć z możliwości subsydiowania wszystkie polskie elektrownie węglowe, także te dopiero budowane.

Minister odniósł się także do przeprowadzonych 30 grudnia 2016 roku aukcji OZE i problemów, na które napotkali przedsiębiorcy chcący zalogować się na Internetowej Platformie Aukcyjnej. K. Trzórzewski przeprosił  za nie przedsiębiorców i wyraził opinie, że kolejne aukcje przeprowadzone zostaną sprawniej, nikogo nie obarczył odpowiedzialnością za sytuację z grudnia.

Żaden z nas nie ma się czego wstydzić, wystąpił błąd programu. Pracę moich współpracowników oceniam bardzo dobrze. Ważne, że wszystko idzie do przodu. Co do aukcji, to mamy nadzieję, że kolejne pójdą sprawnie. O tej mogę powiedzieć tylko: pierwsze koty za płoty. Nie należy też obarczać winą Urzędu Regulacji Energetyki. Rozumiem gorycz przedsiębiorców i za tę wpadkę ich przepraszam –mówił dla “Rzeczpospolitej”.

 

Link do wywiadu z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim dla “Rzeczpospolitej”.

Źródło: Rzeczpospolita, gramwzielone.pl

Zdjęcie: Ministerstwo Energii