Rynek biometanu w Polsce wciąż znajduje się na wczesnym etapie rozwoju, co oznacza że standardy finansowania dopiero się kształtują, a instytucje finansowe stopniowo budują swoje podejście do oceny ryzyka i strukturyzacji transakcji.
– wyjaśnia Paweł Wójtowicz z Banku Gospodarstwa Krajowego
W przypadku Banku BGK kluczowe znaczenie mają cztery obszary ryzyka: ryzyko substratowe (zapewnienie stabilnych i długoterminowych dostaw wsadu), ryzyko warunków przyłączenia (w tym wymogi chłonności i kaloryczności związane z przyłączeniem do sieci), technologia zastosowana w instalacji oraz planowany miks przychodów, który determinuje odporność projektu na zmienność rynku.
Niezwykle istotne jest przygotowanie przez inwestora rzetelnego modelu finansowego, pozwalającego bankowi dokładnie zrozumieć sposób działania instalacji, przepływy pieniężne i czynniki wpływające na jej rentowność. Model stanowi podstawę oceny projektu oraz umożliwia identyfikację kluczowych ryzyk i sposobów ich ograniczenia.
BGK różnicuje podejście w zależności od typu inwestycji. Projekty zintegrowane, realizowane przez podmioty wykorzystujące instalacje biogazowo-biometanowe na własne potrzeby – np. gospodarstwa rolne, zakłady przetwórstwa rolnospożywczego czy samorządy – charakteryzują się niższym ryzykiem substratowym dzięki własnej bazie surowcowej, co przekłada się na większą przewidywalność operacyjną. Równie chętnie finansujemy jednak portfele projektów rozwijane przez inwestorów kapitałowych, gdzie korzyścią jest rozproszenie ryzyka oraz efekt skali.
W perspektywie najbliższych lat oczekujemy dynamicznego rozwój sektora biogazu i biometanu i jako BGK deklarujemy gotowość do aktywnego finansowania tego typu przedsięwzięć, widząc w nich istotny element transformacji energetycznej kraju.
Chcesz wiedzieć więcej? Czytaj magazyn Rynek Biogazu i Biometanu:
Tekst: Paweł Wójtowicz z Banku Gospodarstwa Krajowego
Zdjęcie: BSK





































