W grudniu 2025 r. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wskazało 18 obszarów, gdzie możliwe będzie składowanie CO2. Chodzi m.in. o dno Morza Bałtyckiego. Dr inż Paweł Gładysz z Centrum Energetyki i Paliw Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie wyjaśnia dlaczego to dobry pomysł.

Składowanie dwutlenku węgla pod dnem Bałtyku to zdecydowanie jedna z rozważanych dzisiaj w Polsce opcji.
Zarejestruj się na Kongres Carbon Capture
Pozwala ona z jednej strony w sposób stały i bezpieczny magazynować dwutlenek węgla i odseparować go od atmosfery. Z drugiej strony ma mniejsze oddziaływanie, jeżeli porównamy je ze składowiskami dwutlenku węgla na lądzie.
Dzisiaj trwają prace nad tym, aby zarówno od strony środowiskowej, ale również od strony prawnej rozwiązać kwestie Konwencji Helsińskiej i jednoznacznie wskazać, że składowanie dwutlenku węgla pod dnem Bałtyku jest dopuszczalne oraz bezpieczne.
Zobacz WIDEO
dr inż. Paweł Gładysz, adiunkt na Wydziale Energetyki i Paliw Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. W kwietniu 2015 roku ukończył studia doktoranckie na Politechnice Śląskiej w zakresie energetyki. Od 2010 roku pracuje przy kilku projektach badawczych i przemysłowych w dziedzinie inżynierii cieplnej, modelowania i optymalizacji procesów cieplnych (głównie technologii wychwytywania i składowania dwutlenku węgla oraz cykli skojarzonych), oceny cyklu życia, analizy nakładów i wyników systemu, zarówno analizy termo-ekologicznej, jak i techniczno-ekonomicznej, a także polityki energetycznej. Kierownik zarządzający projektu CCUS.pl.








































