Bez składania wniosków i czekania na pozwolenia. Mieszkańcy Rotterdamu własnoręcznie zrywają chodniki i sadzą rośliny pod oknami swoich kamienic. Tak powstają ogrody fasadowe. Władze miasta dają zielone światło.

Ogrody fasadowe w Rotterdamie

Trend wycinania drzew i likwidacji zieleni w miastach i zastępowania ich betonem ma się dobrze. Zjawisko zyskało nawet swoją nazwę. Betonoza jakiś czas temu na dobre zadomowiła się w Polsce, a szczególnie polubiła mniejsze miasta, gdzie wylewa się na place i ulice. Tymczasem w Rotterdamie tendecja jest odwrotna. Mieszkańcy samodzielnie skuwają przydomowe chodniki, a powstałą przestrzeń obsadzają roślinami.  W ten sposób pod oknami kamienic pojawiają się ogrody fasadowe. Władze miejskie nie tylko nie mają nic przeciwko temu procederowi, ale zachęcają mieszkańców do działania udostępniając im instrukcje. Poradnik znajduje się na stronie internetowej miasta, można też obejrzeć specjalny film instruktażowy, z którym metamorfoza chodnika w ogród fasadowy będzie jeszcze prostsza.

Reklama

Ogrody fasadowe rozwiązaniem dla miast

Trend zazieleniania miast jest silnie obecny w Holandii, gdzie wciąż powstaje duża ilość ogrodów fasadowych. To doskonałe rozwiązanie dla wąskich, miejskich uliczek, przy których stoją kamienice, a okolica pozbawiona jest  innego rodzaju zieleni. W takim przypadku wystarczają pojedyncze pnące rośliny, które są bezpiecznym schronieniem dla małych ptaków czy owadów, a latem izolują budynek przed dopływem ciepła, dzięki czemu w domu jest chłodniej. Ogrody fasadowe wpływają też korzystnie na jakość powietrza w mieście.


Czytaj także: Mazowsze inwestuje w przyszłość klimatyczną


Bez pozwoleń i wniosków

By pod oknem kamienicy stworzyć swój własny mini ogród w Rotterdamie nie trzeba mieć żadnych pozwoleń.  Władze miasta stawiają jedynie dwa ograniczenia: można usunąć tylko 1,5 kafelka, a pozostały chodnik musi mieć minimum 1,8 metra. Co do reszty, mieszkańcy mają pełną dowolność, choć w kwestii wyboru roślin też mogą liczyć na radę ze strony miasta. Poleca się malwy, dalie, hortensje, pelargonie. Niezależnie od rodzaju zieleni, jaka zagości w miejsce chodnika, takie rozwiązanie ma same zalety.

Chcesz wiedzieć więcej? Dlatego czytaj Magazyn Biomasa. W internecie za darmo:

Inne wydania Magazynu Biomasa znajdziesz tutaj. Dlatego kliknij i czytaj!

Zdjęcie: Rotterdam make it happen

Newsletter

Newsletter

Bądź na bieżąco z branżą OZE