Koronawirus – kwarantanna z… żółtym melonem

Koronawirus zmienił rzeczywistość. Kwarantanna dotyka coraz więcej Polaków, ludzie starsi starają się nie opuszczać domów. Abyśmy mogli dochować tych wymogów bezpieczeństwa, konieczna jest pomoc innych. Pracownicy socjalni, członkowie OSP, wielu ludzi dobrej woli robi zakupy tym, którzy sami nie mogą ich zrobić.

Wiele gmin organizuje specjalne akcje. M.in. w Kwilczu (woj.wielkopolskie) i Grabowie (woj. podlaskie) na stronach urzędów zamieszczono telefony dyżurujących pracowników OPS-ów. Tam można poprosić o pomoc i radę.

W Piastowie (woj. mazowieckie) zakupy osobom na kwarantannie i seniorom robią pracownicy MOPS-u.  Pomagają im Przychodnia Piastun, harcerze oraz grupa „Widzialna Ręka”. Starają się jak mogą, natrafiają jednak na trudne do przewidzenia problemy. Takie, po których szefowa MOPS-u zwróciła się do mieszkańców ze specjalnym apelem.


Sprawdź również: Jak wpłynie koronawirus na branże biomasy, pelletu i biogazu?


Napisała w nim m.in.: „Bardzo prosimy o powściągnięcie apetytów kulinarnych jakie mogą pojawiać się w związku z obiektywnie dużą ilością wolnego czasu. Jedna z dzisiejszych list obejmowała m.in. świeżą kolendrę, mozarellę, żółty melon, lody, konkretne rodzaje wędlin, łącznie 40 pozycji.”

Aby sprostać takiemu zamówieniu cztery osoby przez 40 minut krążyły między półkami w supermarkecie! W tym czasie uziemione były nie tylko one, ale i służbowy samochód…


Polecamy też: Koronawirus a biomasa oraz wiele więcej. Kliknij i czytaj!


Katarzyna Stencka-Olaszek, kierowniczka MOPS uspokaja, że zakupy nadal będą robione, tyle, że muszą one wyglądać inaczej.
„Sytuacja epidemii jest dynamiczna – pisze. – W przypadku bardzo dużej ilości zgłoszeń będziemy kupować podstawowe produkty żywnościowe bez napojów gazowanych lodów czy specjalnych gatunków warzyw etc . Kupować będziemy produkty paczkowane. Warzywa, owoce na siatki, wędliny bez szczegółowo ustalanych firm czy gatunków”.

Chcesz wiedzieć więcej? Czytaj magazyn Zielona Gmina. W internecie za darmo!

Całe wydanie znajdziesz też tutaj. Dlatego kliknij i czytaj!

This post is also available in: polski