Zmiany w unijnych przepisach dotyczących odnawialnych źródeł energii stały się faktem. Przyjęcie dyrektywy RED III zakończyło etap zapowiedzi i konsultacji, a sektor energetyczny i ciepłowniczy w całej Unii Europejskiej – w tym w Polsce – znalazł się w nowej rzeczywistości regulacyjnej. Skutki nowych regulacji objęły nie tylko producentów energii elektrycznej, ciepła i chłodu, lecz także cały łańcuch dostaw biomasy na cele energetyczne.
Biomasa, dotychczas postrzegana jako biopaliwo odnawialne o relatywnie uproszczonym statusie prawnym, została objęta znacznie bardziej rygorystycznymi kryteriami klimatycznymi.
Obowiązek ograniczania emisji – kluczowy przepis RED III
Podstawą nowych wymagań stał się art. 29 dyrektywy RED II, który został utrzymany i istotnie zaostrzony w RED III. Zgodnie z nim energia wytwarzana z biomasy może być uznana za odnawialną wyłącznie wtedy, gdy spełnia minimalne poziomy redukcji emisji gazów cieplarnianych (GHG), liczone w całym cyklu życia tego biopaliwa.
Przepis ten dotyczy różnych instalacji opisanych w tym artykule, ale w Polsce w szczególności odnosi się do instalacji uruchomionych przed 1 stycznia 2021 r., które po upływie 15 lat muszą wykazać co najmniej 80% redukcji emisji GHG w porównaniu do paliw kopalnych. Obowiązek ten zaczął być stosowany najwcześniej od 1 stycznia 2026 r., a najpóźniej od 31 grudnia 2029 r., w zależności od wieku danej jednostki.
Praktycznym narzędziem umożliwiającym spełnienie wymagań RED III stała się certyfikacja. W tym kontekście warto rozważyć autoryzowane przez Komisję Europejską systemy certyfikacji o międzynarodowej rozpoznawalności np. SURE-EU
Choć dyrektywa przewiduje kilka wariantów i progów redukcyjnych, to właśnie ten przypadek okazał się kluczowy z punktu widzenia Polski. Krajowy sektor energetyczny i ciepłowniczy w dużej mierze opiera się bowiem na instalacjach ciepłowniczych oraz jednostkach kogeneracyjnych, które zostały uruchomione przed 2021 r., mają moce powyżej 10 MW i wykorzystują biomasę jako paliwo podstawowe lub współspalane z węglem.
W praktyce oznacza to, że polskie ciepłownictwo systemowe i kogeneracja znalazły się w grupie jednostek zobowiązanych do najszybszego wykazania rzeczywistej, wysokiej redukcji emisji GHG.
Efekt domina w łańcuchu dostaw biomasy na cele energetyczne
Mimo, że wyżej opisany obowiązek formalnie spoczywa na producentach energii, jego skutki szybko rozciągnęły się na cały łańcuch dostaw biomasy. Aby instalacje mogły spełnić wymagania RED III i zachować status odnawialnych źródeł energii – a tym samym uniknąć ryzyk regulacyjnych i ekonomicznych, również w kontekście systemu handlu emisjami tzw. EU ETS – operatorzy zaczęli wymagać od swoich dostawców wiarygodnych danych dotyczących emisji GHG. Dyrektywy RED II i RED III dopuściły
w tym zakresie de facto trzy ścieżki obliczania emisji gazów cieplarnianych:
- stosowanie wartości standardowych dla wybranych rodzajów biomasy ujętych w Załączniku VI,
- wyliczanie wartości rzeczywistych opartych na danych źródłowych,
- opcję kombinowaną (combined approach), polegającą na wykorzystaniu szczegółowych wartości standardowych dla poszczególnych składowych emisji oraz wyliczaniu wartości rzeczywistych wyłącznie dla wybranych etapów, np. transportu lub konkretnego procesu technologicznego.
W praktyce oznacza to konieczność uwzględniania emisji nie tylko CO2, lecz także innych gazów cieplarnianych, takich jak metan (CH4) i podtlenek azotu (N2O), które w zależności od procesu mogą istotnie wpływać na końcowy wynik kalkulacji śladu węglowego biomasy.
Instalacje spalające biomasę – jedyna taka mapa w Polsce!
W polskich realiach ma to szczególne znaczenie, ponieważ najczęściej pozyskiwanymi lokalnie rodzajami biomasy są pozostałości z przemysłu drzewnego, takie jak zrębka drzewna, trociny, zrzyny, kora oraz inne pozostałości z zakładów przerobu drewna, powstające jako produkt uboczny w ramach gospodarki bezodpadowej i obiegu zamkniętego.
Drugą kluczową grupę stanowi tzw. biomasa leśna w postaci zrębki drzewnej z pozostałości pozrębowych z leśnictwa, powstająca w wyniku prac porządkowych i pielęgnacyjnych w lasach. Oba te rodzaje biomasy zostały ujęte w Załączniku VI do dyrektyw RED II i RED III, co oznacza, że możliwe jest przypisanie im wartości standardowych.
Cały artykuł przeczytasz w magazynie Biomasa i paliwa alternatywne. Sprawdź:
Tekst: Agnieszka Kędziora-Urbanowicz, Prezes Biocontrol Sp. z o.o., Wiceprezes Polskiej Rady Pelletu, Audytor ENplus/DINplus/KZR SURE/SNS
Zdjęcie: Shutterstock






































