Kawa może być również źródłem energii elektrycznej i cennych surowców dla przemysłu. Tymczasem na świecie każdego roku powstaje około 40 mln ton biomasy związanej z produkcją i konsumpcją kawy. Z każdej tony kawy pozostaje około 650 kg odpadów. Oznacza to, że wykorzystujemy zaledwie 35% jej potencjału. Reszta wcale nie musi się marnować.
Miliony ton niewykorzystanego surowca
W Polsce konsumuje się rocznie około 150 tys. ton kawy. Na statystycznego mieszkańca przypada około 3,6 kg tego napoju w postaci surowca. Jeszcze większe wrażenie robią dane z całej Europy. Każdego dnia powstaje tu blisko 9 tys. ton fusów kawowych. Ich zagospodarowanie mogłoby przynieść nawet 40 mln euro dziennie w postaci wartości odzyskanych surowców.
Skala jest więc ogromna, podobnie jak potencjalne korzyści. Dostrzegli je polscy inżynierowie ze startupu EcoBean, którzy w fusach kawowych powstających w całej Europie widzą surowiec mogący generować przychody sięgające nawet 26 mld euro rocznie.
O tym, że kawa ma znacznie większą wartość, niż mogłoby się wydawać po opróżnieniu filiżanki, przekonują również autorki publikacji naukowej, która ukazała się na łamach „Coffee & Tea Marketing Journal”. Anna Zielińska-Chmielewska, Dobrosława Mruk-Tomczak, Miglena Angelova i Nikola Fabisiak w artykule „Kulturowe, społeczne i środowiskowe znaczenie kawy w gospodarce o obiegu zamkniętym” przyjrzały się możliwościom wykorzystania kawowych pozostałości w różnych gałęziach gospodarki.
– Chyba po raz pierwszy w polskiej prasie w taki sposób opisano znaczenie odpadów kawowych jako źródła biomasy o wysokim potencjale zastosowania w sektorach energetyki, rolnictwa, żywności, kosmetyków i tekstyliów – zauważa dr Sylwia Mokrysz, prezes Instytutu Badań Rynku Kawy i Herbaty. – Wydawać by się mogło, że to temat poboczny i mało istotny, tymczasem już dwa lata temu szacowano, że globalny przemysł kawowy generuje rocznie ok. 40 mln ton biomasy albo mówiąc inaczej, z każdej tony kawy pozostaje ok. 650 kg odpadów. Są one bogatym źródłem związków organicznych, zawierającym hemicelulozę, celulozę, ligninę oraz kwasy tłuszczowe, i mogą służyć do produkcji biowodoru, a to z kolei użyteczny i odnawialny nośnik energii. Można kawy nie lubić, ale trudno dyskutować z jej znaczeniem już nie tylko dla społeczeństw czy handlu, a jak pokazują ostatnie badania – także dla zrównoważonej gospodarki – dodaje.
Czytaj też: Toyota w UK postawiła na biogaz i rozpoczęła zeroemisyjną produkcję
Do biorafinerii zamiast na wysypisko
Zużyte fusy kawowe (SCG – spent coffee grounds) to pozostałości powstające podczas parzenia kawy. Mogą stanowić nawet 80% pierwotnej masy ziaren. Choć zawierają wiele wartościowych substancji, wciąż często trafiają na składowiska odpadów. Nie wypracowano też dotąd jednolitego, powszechnie stosowanego modelu ich zagospodarowania.
EcoBean chce to zmienić. Opracowana przez polski startup technologia zakłada przetwarzanie fusów kawowych w biorafinerii i odzyskiwanie z nich surowców wykorzystywanych następnie w przemyśle chemicznym, kosmetycznym i spożywczym.
Potencjał jest niemały. W fusach kawowych zidentyfikowano około 700 substancji, z czego blisko 100 występuje w znaczących ilościach. Wśród produktów możliwych do uzyskania są m.in. olej kawowy, antyoksydanty, polilaktyd (PLA), lignina oraz dodatki białkowe o niskim śladzie węglowym.
Za projektem stoją Marcin Koziorowski i Kacper Kossowski.
Czytaj też: Kampania kukurydziana w biogazowni – tak to robią w Michałowie
Kawosze zasilą sieci energetyczne?
Możliwości wykorzystania kawowych odpadów nie kończą się jednak na przemyśle chemicznym. Autorki publikacji w „Coffee & Tea Marketing Journal” wskazują również na ich potencjał w energetyce, gdzie mogą służyć do produkcji biopaliw, biogazu czy brykietów.
Kawowe pozostałości znajdują zastosowanie także w rolnictwie, m.in. jako surowiec do produkcji kompostu i nawozów, a także w przemyśle spożywczym, kosmetycznym, tekstylnym oraz w produkcji biokompozytów.
Z perspektywy energetyki szczególnie interesujące jest wykorzystanie fusów jako substratu w biogazowniach. O ich atrakcyjności decyduje m.in. wysoki uzysk biogazu z tego rodzaju wsadu. To kolejny przykład pokazujący, że odpady powstające w codziennej konsumpcji mogą stać się pełnowartościowym surowcem energetycznym.
– Przyszedł czas, kiedy fusy staja się cennym surowcem. Mamy już opakowania z kawy, są firmy, które ekstrahują z nich aromaty i takie, które przerabiają je na paliwo. Pojawiły się odnawialne dodatki do gleby z wykorzystaniem kawy, które zwiększają retencję wody. W tym roku opublikowano raport z australijskich badań, z których wynika, że fusy z kawy mogą wzmocnić beton nawet o 30 procent. To tylko pokazuje, że zarówno ziarna kawy, jak i fusy kryją wiele niespodzianek, nadal czekających na odkrycie – podsumowuje dr Sylwia Mokrysz.
11. Kongres Biogazu Conference&Expo – sprawdź!
Fusów będzie coraz więcej
Według danych Coffee Market Report Europa zużywa rocznie około 54–56 mln 60-kilogramowych worków kawy. Odpowiada tym samym za ponad 30% światowej konsumpcji i pozostaje jednym z największych rynków tego napoju.
Z kolei prognozy amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) wskazują, że konsumpcja kawy ma osiągnąć rekordowy poziom 10,4 mln ton w sezonie 2025/2026. Rekordowa będzie również produkcja, szacowana na ponad 10,7 mln ton.
A wzrost spożycia kawy to też zwiększenie ilości pozostałych po jej spożyciu odpadów.
Zdjęcie: Instytut Badania Rynku Kawy i Herbaty
Źródło: Instytut Badania Rynku Kawy i Herbaty, Espresso, EcoBean, Food Business






![Relacja z otwarcia pierwszej polskiej biometanowni rolniczej w Komorowie [WIDEO] pierwsza biometanownia rolnicza film](https://magazynbiomasa.pl/wp-content/uploads/2026/10/BIOMETANOWNIA-ROLNICZA--218x150.jpg)






![Polska Rada Pelletu wyjaśnia, co dzieje się z cenami [WIDEO] Polska Rada Pelletu o cenach](https://magazynbiomasa.pl/wp-content/uploads/2026/09/prp-okladka-218x150.jpg)


























