Sektor OZE daremnie skarży się w Sejmie

Przedsiębiorcy z sektora OZE spotkali się w środę z  parlamentarzystami z Zespołu ds. Górnictwa i Energetyki. Próbowali przedstawić sytuację, w jakiej się znaleźli na skutek załamania systemu zielonych certyfikatów.

– Po raz kolejny usłyszeliśmy, że nie możemy liczyć na wsparcie – mówi Bogdan Warchoł, przedsiębiorca działający w tym sektorze od lat.

OZE dawała nadzieję

Produkcja czystej energii z biomasy była najprężniej rozwijającą się częścią rynku OZE w Polsce. Rolnicy zakładali plantacje energetyczne, powstawały pelleciarnie słomy. Inwestowano w maszyny do zbioru słomy. Tak było do roku 2012, kiedy pojawiła się nadpodaż zielonych certyfikatów. Przyczyną tego było współspalanie biomasy przez przemysłowe elektrownie.

W kolejnym roku rozpoczęto nagonkę na biomasę. Niezbędna okazała się skomplikowana dokumentacja pochodzenia biomasy. Na domiar złego w łatwiej było biomasę sprowadzać (taniej i prostsza dokumentacja pochodzenia) niż kupić w kraju. Od 2014 roku import biomasy sięga ok. 3 mln ton rocznie. W rezultacie na sesji w marcu tego roku roku cena świadectw pochodzenia wyniosła zaledwie 26,97 zł.

Jak informuje Polska Rada Koordynacyjna OZE zrzeszająca organizacje branżowe, obecnie skala nadpodaży jest największa w dotychczasowej historii funkcjonowania systemu wsparcia w Polsce. Nadpodaż zielonych certyfikatów wynosiła na koniec 2016 roku 21 913 GWh. Przez ostatni rok nadpodaż zielonych certyfikatów wzrosła o 3 189 GWh i wszystko wskazuje, że  w roku 2017 będzie nadal rosnąć.

Deklaracji pomocy brak

W opinii PRK OZE sytuację mogłoby polepszyć np. zorganizowanie aukcji migracyjnych oraz pozostawienie obowiązku umorzenia świadectw pochodzenia na poziomie 20% w latach 2018-2020.

Niestety ze strony rządu, reprezentowanego przez dyrektora Andrzeja Kaźmierskiego i głównego specjalistę Macieja Kapalskiego, nie padły żadne deklaracje ani zapowiedzi chęci poprawy sytuacji przedsiębiorców, którzy zainwestowali w OZE. To kolejne spotkanie w trakcie którego  przedsiębiorcy nie znaleźli posłuchu  u rządzących. W ubiegłym tygodniu przedstawiciele rządu gościli na spotkaniu producentów pelletu z biomasy w Białymstoku.

Więcej o problemach producentów biomasy agro w kwietniowym numerze „Magazynu Biomasa”.

Zdjęcie: 123rf