Zdaniem niemieckich badaczy sama elektryfikacja nie wystarczy, aby całkowicie zdekarbonizować transport drogowy. Choć debata publiczna często koncentruje się na zużytych olejach spożywczych i paliwie HVO, potencjał odnawialnych paliw jest znacznie większy. Biomasa może występować w wielu postaciach i stanowić surowiec do produkcji paliw zastępujących benzynę, olej napędowy oraz gaz.

Reklama

BMW zleciło Instytutowi Technologii w Karlsruhe (KIT), Niemieckiemu Centrum Badań nad Biomasą (DBFZ) oraz firmie inżynieryjnej Freyberger opracowanie analizy dotyczącej potencjału zaawansowanych paliw odnawialnych w transporcie drogowym. Efektem prac jest raport „From Feedstock to Fossil-Free Mobility”, przedstawiający możliwe scenariusze rozwoju rynku do 2040 roku.

Alternatywa dla transportu

Według analizy paliwa neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla (Carbon Neutral Fuels – CNF), wytwarzane z zaawansowanych surowców biogenicznych, mogłyby zaspokoić od 38 do 55% całkowitego zapotrzebowania Unii Europejskiej na paliwa drogowe już w 2030 roku.


8. Konferencja Biomasa i paliwa alternatywne w ciepłownictwie i energetyce – sprawdź!


Według analizy paliwa neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla (Carbon Neutral Fuels – CNF), wytwarzane z zaawansowanych surowców biogenicznych, mogłyby zaspokoić od 38 do 55% całkowitego zapotrzebowania Unii Europejskiej na paliwa drogowe już w 2030 roku

Badacze opracowali również ambitniejszy scenariusz zakładający intensywny rozwój rynku. W takim przypadku udział paliw odnawialnych wzrósłby do 44–67% w 2035 roku, a do 2040 roku mógłby osiągnąć nawet 67–107% zapotrzebowania transportu drogowego.

Pod względem ilościowym potencjał ten wynosi od 280 do 361 Mtoe (milionów ton ekwiwalentu ropy naftowej) w 2030 roku i od 285 do 380 Mtoe w 2040 roku. Jednocześnie całkowite zapotrzebowanie transportu drogowego na paliwa ma systematycznie maleć – z 238–247 Mtoe w 2030 roku do 95–128 Mtoe w 2040 roku – przede wszystkim dzięki postępującej elektryfikacji floty.

Autorzy raportu podkreślają, że rozwój elektromobilności i zaawansowanych biopaliw nie powinien być traktowany jako konkurencyjne kierunki transformacji. Samochody elektryczne będą stopniowo ograniczać zużycie paliw kopalnych, jednak w wielu segmentach transportu – zwłaszcza w istniejącej flocie pojazdów spalinowych oraz w transporcie ciężkim – odnawialne paliwa mogą znacząco przyspieszyć redukcję emisji gazów cieplarnianych. Zdaniem badaczy osiągnięcie neutralności klimatycznej będzie wymagało wykorzystania wielu technologii równocześnie, a biomasa może stać się jednym z najważniejszych filarów tego procesu.

HVO to nie wszystko

Obecnie jednym z najczęściej dyskutowanych odnawialnych paliw jest HVO. Naukowcy podkreślają jednak, że stanowi ono jedynie niewielką część całego dostępnego potencjału.


Czytaj też: Czterogwiazdkowy hotel we Francji będzie ogrzewany biogazem


Jak wskazano w raporcie, zużyty olej spożywczy – najczęściej kojarzony z produkcją HVO – odpowiada za około 1% dostępnej bazy surowcowej. Znacznie większy potencjał mają wtórne odpady drzewne i leśne (15,7%), odpady rolnicze (15,7%), obornik (14,7%) oraz uprawy niespożywcze (12,5%). Pozostałą część stanowią m.in. słoma, odpady komunalne, drewno łodygowe, systemy agroleśne oraz międzyplony.

Według analiz konkurencja o zasoby zmniejszy dostępny potencjał bioenergetyczny o około 149 Mtoe do 2030 roku, 188 Mtoe do 2035 roku oraz 228 Mtoe do 2040 roku.

Po uwzględnieniu tych ograniczeń potencjał wykorzystania biomasy w transporcie spada z 61 do 31% w scenariuszu wysokim oraz z 49 do 21% w scenariuszu średnim. Mimo to autorzy podkreślają, że zaawansowane biopaliwa pozostają jednym z najważniejszych narzędzi wspierających transformację sektora transportowego, szczególnie tam, gdzie pełna elektryfikacja będzie trudna lub ekonomicznie nieuzasadniona.

Biomasa i paliwa alternatywne. Czytaj za darmo w internecie!

Zdjęcie: Archiwum Magazynu Biomasa

Źródło: Mobility Plaza, BMW Group

Newsletter

Newsletter

Bądź na bieżąco z branżą OZE