W samym Szlezwiku-Holsztynie około 700 biogazowni straci wsparcie operacyjne do 2031 r. Tymczasem w dniach pozbawionych słońca i wiatru to właśnie biogaz pozostaje jedynym stabilnym źródłem energii odnawialnej w tym regionie.

Reklama

Biogaz w skali kraju zapewnia około 6% energii elektrycznej. To również ważne źródło ciepła, ogrzewające blisko 400 000 budynków w Niemczech.

Szlezwik-Holsztyn jako przykład przemian

W 2006-2011 r. z powodu wdrożenia atrakcyjnego systemu wsparcia dla biogazu, liczba tych instalacji szybko wzrosła. Minęło jednak 20 lat, a właśnie taki okres funkcjonowania systemu przewidziano w ustawie EEG. W samym Szlezwiku-Holsztynie blisko połowa z 1300 instalacji stoi przed niepewną przyszłością.

Kilka instalacji zostało już zamkniętych. Niektórym udało się też uzyskać wsparcie w ramach przetargu, do którego zgłasza się więcej podmiotów niż zakładano.


9. Kongres Biometanu – sprawdź!


Północnoniemieckie media Norddeutscher Rundfunk (NDR) opisują historię rolnika, któremu udało się wygrać taki przetarg. Ole Dietz z Ausacker (powiat Schleswig-Flensburg) wybudował swoją biogazownię w 2006 roku i skorzystał z ówczesnej oferty wsparcia. Dzięki wygranemu przetargowi zagwarantował sobie możliwość eksploatacji instalacji przez kolejne 12 lat. Gwarantowana cena będzie jednak niższa niż ta, jaką otrzymywał dotychczas. Spadnie z 22 do 18 centów za kilowatogodzinę.

Operator wskazuje jednak na inny problem – w 2029 r. wymagane będzie stosowanie AdBlue w silnikach kogeneracyjnych, a ponad 20-letnie jednostki nie są do tego przystosowane. Oznacza to konieczność przeprowadzenia kosztownej wymiany silnika.

W tej sytuacji Dietz uznał, że bardziej opłacalnym rozwiązaniem będzie rozbudowa biogazowni. Planuje zwiększyć jej moc z 1 do 10 MW. Obecnie instalacja zasila sieć ciepłowniczą w Ausacker, ale po rozbudowie mogłaby dostarczyć ciepło także do oddalonej o 4 km miejscowość Hürup. W nowym modelu to właśnie ciepło miałoby stać się głównym produktem instalacji, a produkcja energii stałaby odbywałaby się tylko przy spadku generacji z innych OZE.

Jak podkreśla NDR, gdy fotowoltaika i energetyka wiatrowa nie były jeszcze tak powszechne, biogazownie funkcjonowały w zupełnie innym otoczeniu systemowym. Dziś ich rola wyraźnie się zmieniła – są źródłem ciepła, stabilizatorem pogodozależnych OZE oraz producentem biometanu.

W tych nowych realiach dalsze inwestycje stają się w wielu przypadkach jedyną drogą do utrzymania funkcjonowania istniejących biogazowni.

Zdjęcie: Archiwum Magazynu Biomasa

Źródło: NDR

Newsletter

Newsletter

Bądź na bieżąco z branżą OZE