Krok w kierunku niskoemisyjnego transportu za nami

Celem wprowadzenia ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych jest uregulowanie funkcjonowania  rynku paliw alternatywnych w Polsce, szczególnie w odniesieniu do energii faelektrycznej i gazu ziemnego.

Tekst: Jan Wiśniewski, Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Zdjęcie: pixabay.com

Akt prawny ma rozwiązać m.in. problem braku infrastruktury w aglomeracjach, na obszarach gęsto zaludnionych  oraz wzdłuż transeuropejskich drogowych korytarzy transportowych, co pozwoli na swobodne przemieszczanie się  pojazdów napędzanych tymi paliwami. Ustawa stworzy system regulacyjny umożliwiający budowę do 2020 roku  publicznej infrastruktury ładowania EV , a także tankowania pojazdów CNG i LNG (70 punktów CNG). Inwestycje te  mają się przyczynić do rozwoju transportu nisko- i zeroemisyjnego, co z kolei doprowadzi do zmniejszenia poziomu  zanieczyszczenia powietrza.

Ustawa przewiduje też system zachęt, m.in. zniesienie akcyzy na samochody elektryczne i hybrydy plug-in (PHEV), większe odpisy amortyzacyjne dla firm, zwolnienie ich z opłat za parkowanie czy możliwość poruszania się pojazdów  o napędzie elektrycznym po pasach dla autobusów. W dokumencie znalazł się też pomysł wprowadzenia  obligatoryjnego udziału pojazdów napędzanych energią elektryczną we flocie części organów administracji centralnej  oraz wybranych jednostek samorządu terytorialnego.

Prace parlamentarne nad ustawą przebiegały w bardzo szybkim tempie. Pośpiech był argumentowany przez przedstawicieli Ministerstwa Energii koniecznością implementowania do polskiego porządku prawnego dyrektywy  Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/94/ UE z dnia 22 października 2014 r. w sprawie rozwoju infrastruktury  paliw alternatywnych.

Rząd przyjął projekt aktu 28 grudnia, 9 stycznia odbyło się pierwsze czytanie w sejmie, następnego dnia projekt trafił  o sejmowych komisji, zaś 11 stycznia izba niższa parlamentu przyjęła ustawę. Za jej uchwaleniem głosowało 235 posłów, 165 było przeciw, od głosu wstrzymało się 18 parlamentarzystów. W głosowaniu przepadł wniosek PO o  odrzucenie projektu ustawy w całości. Wniosek poparło PSL. Opozycja argumentowała, że prace nad ustawą przebiegały zbyt szybko i istnieją wątpliwości co do poziomu jej dopracowania.

Najważniejszą zmianą wprowadzoną do ustawy przez sejm w porównaniu do projektu rządowego było dodanie  zapisów dotyczących wodoru jako paliwa (m.in. zdefiniowano pojęcie „punktu tankowania wodoru”) oraz  wykreślenie zapisów dotyczących możliwości wprowadzania przez gminy opłat za wjazd do tzw. stref czystego  transportu. Według pierwotnej wersji projektu za wjazd do strefy czystego transportu pojazdów innych niż  elektryczne, zasilane wodorem lub gazem ziemnym, gminy mogłyby pobierać opłaty w wysokości nieprzekraczającej  30 zł dziennie. Opłaty miałyby stanowić dochód gminy.

W następnej kolejności ustawa trafiła do senackiej Komisji Gospodarki Narodowej i Innowacyjności. Mimo  wątpliwości co do wielu zapisów, senatorowie zdecydowali się nie wprowadzać żadnych zmian.

Chcesz wiedzieć więcej? Zamów prenumeratę Magazynu Biomasa!

Wypełnij formularz poniżej – my zajmiemy się resztą!

 

Pola oznaczone gwiazdką * są obowiązkowe.