Mikrobiogazownie rolnicze szansą dla małych gospodarstw

Niepotrzebne resztki upraw, gnojowica oraz inne odpady organiczne stają się coraz bardziej kłopotliwe wraz z rozrostem gospodarstwa. Odpowiedzią na ten problem jest technologia przeznaczona dla indywidualnych gospodarstw rolnych – mikrobiogazownie rolnicze. 

Tekst: Alex Kubiak

Zdjęcie: Pixabay.com

Mikrobiogazownia ma uproszczoną konstrukcję modułową, tak aby dało się ją szybko zainstalować i  użytkować bez specjalistycznej wiedzy. Pozwala to również na szybki demontaż i przeniesienie do innej dogodnej lokalizacji. Najpopularniejszym rozwiązaniem jest mikrobiogazownia kontenerowa, gdzie całość konstrukcji zamyka się w  zestawie dwóch kontenerów – w  jednym przeprowadzana jest fermentacja mokrego substratu, a  w  drugim dochodzi do produkcji energii, zazwyczaj w  układzie kogeneracyjnem (ciepło oraz elektryczność).

Od użytkownika wymagane jest jedynie regularne serwisowanie oraz minimalna wiedza, jak przygotować materiał do fermentatora – czy go rozdrobnić, jak dodawać i w jakich proporcjach mieszać.

Projekty skrojone na życzenie

W odróżnieniu od dużych biogazowi, zbierających różnorodny materiał z wielu źródeł, mikrobiogazownie rolnicze są dostosowane do funkcjonowania na ograniczonym substracie. Najczęściej stosowane są fermentatory odchodów  zwierzęcych, idealne dla gospodarstw rolnych z  własną trzodą chlewną, stadem bydła czy innego rodzaju grupą zwierząt.

Produkcja biogazu wymagać będzie tam jedynie stałej ilości odchodów zwierzęcych i niewielkiego udziału kosubstratów, głównie do stabilizowania procesu. Dla przykładu, aby zapewnić dostateczną ilość gnojowicy od krów mlecznych, wystarczy stado wielkości 60 DJP. Stwarza to możliwość efektywnego wykorzystania odchodów zwierzęcych, przez co rozwiązanie to staje się interesujące dla coraz większej grupy hodowców tych zwierząt.

Fermentatory materiału roślinnego wymagają indywidualnej konsultacji przy budowie, aby określić opłacalność i  charakter mikrobiogazowni w  zależności od rodzaju odpadów. Przykładowo pole kukurydzy o  powierzchni 6 ha  wraz z  niewielką ilością trzody chlewnej lub kilku innych zwierząt, jest wystarczające do zaspokojenia potrzeb funkcjonowania bioreaktora o mocy 10 kW przez cały rok.

Przy ok. 20-26 ha upraw i ponad 100 DJP pogłowia zwierząt możemy w tym samym czasie zaopatrzyć instalację o mocy 40 kW. Zyski: biogaz wyprodukowany w  fermentatorze może posłużyć bezpośrednio jako paliwo w  gospodarstwie jako biometan. Można go wykorzystać do produkcji ciepła i  energii elektrycznej, zmniejszając koszty utrzymania. W  niektórych przypadkach można odsprzedać nadwyżki energii do sieci.

Nie mniej istotny jest fakt, że pozostałości z fermentatora są pełnowartościowym nawozem, który można stosować bezpośrednio na polach uprawnych. Standardowa biogazownia kontenerowa w ciągu jednego roku może przetworzyć ponad tysiąc ton biomasy typu agro.

Jakie są koszty i kiedy zaczną się zwracać?

Użytkowanie mikrobiogazowni nie generuje znaczących kosztów, pod warunkiem że substratów dostarcza własne gospodarstwo. Największe koszty trzeba ponieść na etapie inwestycji, przy czym cena budowy mikrobiogazowni uzależniona jest od skali i specyfiki przetwarzanych odpadów, te z kolei wymuszają wybór stosowanej technologii.

Ceny urządzeń oraz instalacji stanowią 75-95 proc. kosztów. W przedziale 10-40 kW zazwyczaj mówimy o  650-1100 tys. zł. Najdroższa jest komora fermentacyjna i  agregat kogeneracyjny. Wraz z popularyzacją tej technologii ceny z  roku na rok maleją.

Niemniej trzeba pamiętać, że koszt ten jest jednorazowy, a  prawidłowo serwisowana biogazownia powinna działać nieprzerwanie przez ok. 15 lat.

Mikrobiogazownia dla każdego rolnika

Aktualnie zaproponowany przez ustawę OZE systemem wsparcia określa, że wszystkie mikrobiogazownie, czyli biogazownie wytwarzające do 40 kW, można w 100 proc. wykorzystywać na własne potrzeby, nawet bez posiadania działalności gospodarczej. Wymagana jest jedynie rejestracja w  KOWR.

Mimo że technologia ta jest wciąż nowością na naszym rynku, dane z Urzędu Regulacji Energetyki z 1 stycznia 2017 roku mówią o  95 funkcjonujących biogazowniach rolniczych, których łączna moc elektryczna została oszacowana na 103 MW. Wraz z biogazowniami w innych technologiach wytwarzanych jest 130 MW.

Jest to wciąż znacznie poniżej krajowego planu działania w  zakresie energii ze źródeł odnawialnych, który zakładał już 380 MW do końca tego roku i 980 MW do 2020. Oznacza to, że jeśli te założenia mają zostać spełnione, możemy spodziewać się znacznie większych form wsparcia dla biogazowni w najbliższych latach.

 

Chcesz wiedzieć więcej? Zamów prenumeratę „Magazynu Biomasa”!

Wypełnij formularz poniżej – my zajmiemy się resztą.

Pola oznaczone gwiazdką * są obowiązkowe.