Klastry pomogą OZE uniezależnić się od dotacji?

Czym jest i w jakim celu należy tworzyć klaster energii, w rozmowie z Robertem Domżałem, opowiada Arnold Rabiega, prezes zarządu Krajowego Instytutu Energetyki Rozproszonej.

Co jest istotą klastra energii?

Klaster to po prostu umowa pomiędzy różnego rodzaju podmiotami posiadającymi zbieżne interesy w zakresie gospodarki energetycznej na danym obszarze. Celem powołania klastra jest utworzenie lokalnego łańcucha dostaw, w którym energia produkowana z lokalnych zasobów konsumowana będzie na miejscu.

W ten sposób ograniczone zostaną koszty sieciowe, których wysokość w aktualnym stanie rzeczy często przekracza 50 proc. ogólnej struktury kosztów w rachunku za energię. Lokalne źródła energii będą mogły sprzedawać energię pobliskim odbiorcom, których koszty zaopatrzenia w energię mogą spaść nawet o kilkadziesiąt procent.

Tak drastyczna redukcja kosztów związanych z przesyłem i dystrybucją pozwoli także na uzyskiwanie wyższych marży przez producentów energii.

Jak wynika z symulacji finansowych, które wykonaliśmy w ramach zamówienia udzielonego przez Ministerstwo Energii, funkcjonowanie klastrów pozwolić może na zmniejszenie zapotrzebowania OZE na pomoc publiczną oraz daje perspektywę na całkowite uniezależnienie niektórych technologii od systemów wsparcia.

Kto zyska zatem na istnieniu klastra?

Zyskać mają zarówno wytwórcy, jak i odbiorcy. Niższa cena zaopatrzenia w energię powinna przełożyć się także na rozwój lokalnej gospodarki. Wbrew obiegowym opiniom operatorzy sieci dystrybucyjnych również nie powinni być narażeni na istotne zmniejszenie wpływów.

A jeśli okaże się, że nie wszędzie można dostarczyć energię bez pośrednictwa dotychczasowych sieci?

Oczywiście nie w każdym przypadku klaster energii musi od razu posiadać własną infrastrukturę dystrybucyjną. Opłata dystrybucyjna w ramach klastra powinna być liczona w sposób odmienny, dlatego proponuje się specjalną taryfę dystrybucyjną dla klastrów – taryfę K. Będzie ona liczona w zupełnie odmienny sposób niż dotychczas.

Dla programu pilotażowego klastrów energii zapowiadano wsparcie finansowe w wysokości 500 mln zł. Jakie będą kryteria przyznawania i rozliczania tych pieniędzy?

Szczegółowe zasady rozliczania środków będą prawdopodobnie wkrótce określone w oficjalnych dokumentach. Z całą pewnością jednak weryfikowana będzie jakość klastra energii, czyli pewne niezbędne kryteria, takie jak chociażby wszelkie aspekty formalne związane z umową klastra, jak i sam plan gospodarki energetycznej w aspekcie samobilansowania się danego obszaru.

Komu przyznane zostanie dofinansowanie? Koordynatorowi czy producentowi energii?

Powinien otrzymać je właściciel finansowanej infrastruktury. Oznacza to, że pieniądze mogą trafić do kilku podmiotów należących do klastra.

Przygotowujący się do utworzenia klastra twierdzą jednak, że przeszkodą jest aktualnie brak odpowiednich przepisów.

Rzeczywiście aktualnie obowiązujące przepisy dotyczące klastrów energii są dalece niekompletne. Pamiętać jednak należy o tym, że od zeszłego roku, kiedy klastry pojawiły się w ustawie o OZE, prace nad dopracowaniem koncepcji toczyły się nieprzerwanie. Mówię tu chociażby o ponad 340-stronicowym opracowaniu dotyczącym koncepcji funkcjonowania klastrów, które tworzyliśmy na zamówienie Ministerstwa Energii. Jak mówią przedstawiciele resortu, jeszcze w tym roku powinien ukazać się projekt ustawy o energetyce rozproszonej, który ma uregulować tę kwestię dużo bardziej kompleksowo.

Wywiad ukazał się w „Magazynie Biomasa” 07/08 2017.

Zdjęcie: KIER