Szczerości ciąg dalszy, czyli co dalej z biomasą…

Muszę zacząć od drobnego (?) uzupełnienia. Tuż po przesłaniu do druku mojego poprzedniego artykułu, uświadomiłem sobie pewien niedosyt szczerości. Szczerości wobec siebie i… no właśnie. Muszę stwierdzić, że kilkuletnia batalia prowadzona w imieniu producentów i dostawców biomasy dla energetyki zawodowej, podobnie jak sama biomasa, wchodzi w fazę zaniku. Nasze Stowarzyszenie powstało na skutek zapaści rynku w latach 2012/2013. W tym…

czytaj więcej »

Czy stać nas na szczerość?

Stoję przed kolejnym zadaniem i zastanawiam się, czego ono właściwie dotyczy. Pisanie comiesięcznych felietonów to możliwość dzielenia się bieżącymi informacjami i relacjami z postępu w działaniach, ale dziś... Dziś, doprawdy sam nie wiem jak to wszystko poukładać. Biomasa lokalna, drewno niepełnowartościowe, współspalanie dedykowane, biomasa rolna, drewno energetyczne, zielone certyfikaty, kulawy system aukcyjny i wreszcie nieistniejące rozporządzenia – takiego bałaganu w jakiejkolwiek…

czytaj więcej »

Wygoda wybiórczości

Każdy z nas, a zapewne również większość naszych znajomych, niekoniecznie związanych z branżą, wie o konflikcie, jaki istnieje na linii stanowisk Komisji Europejskiej i polskiego rządu w sprawie energetyki. Konflikt ten ostatnio przybrał na intensywności w związku z wprowadzeniem pakietu  „Czysta energia dla wszystkich Europejczyków”, zwanego pakietem zimowym. Nie chcę tutaj oceniać argumentów żadnej ze stron. Oba stanowiska są w różnych…

czytaj więcej »

Chcemy budować nowy ład – zróbmy więc remanent i do roboty

Wszyscy dobrze wiemy, że energetyka w naszym kraju oparta jest na węglu i według deklaracji naszego rządu, a wbrew oczekiwaniom KE pozostanie tak na następne kilkadziesiąt lat. Jest to pozostałość poprzedniego systemu, podobnie jak bardzo rozbudowane i silne lobby górnicze. Z poprzedniego systemu pozostała również mocno scentralizowana struktura krajowej energetyki. Nastąpiła oczywiście transformacja systemu, ale powstały 4 koncerny energetyczne, gdzie głównym…

czytaj więcej »

Budujmy nowy ład

Siadłem przed tą czystą kartką z postanowieniem solidnego podsumowania roku 2016 i… Doprawdy, nawet nie wiem, jak zacząć. Rok zmian – na pewno, jakich? Trudno ocenić. Niby tyle się wydarzyło, tylko jaką wartość tym wydarzeniom przypisać? Ocena niełatwa, a wyzbycie się emocji i trzeźwe spojrzenie na biomasowe kwestie jeszcze trudniejsze. Czy prześladujące mnie w tym 2016 roku wrażenie kręcenia się w…

czytaj więcej »