Jedna z największych polskich firm działających w branży mięsnej stawia na biogazownię

Jedna z największych polskich firm działających w branży mięsnej stawia na biogazownię.  Realizuje program, w ramach którego inwestycjom w fermy zarodowe i tuczowe towarzyszą biogazownie rolnicze. Ich celem jest nie tylko redukcja odorów przy utylizacji gnojowicy, ale także szeroka współpraca z lokalnymi producentami rolnymi w zakresie nawozów organicznych i biomasy roślinnej. 

Światowe trendy w rozwoju energetyki zmierzają w kierunku technologii wykorzystujących magazynowanie energii oraz liczne rozproszone, głównie odnawialne źródła energii położone jak najbliżej odbiorców końcowych. Dla krajowej gospodarki inwestycje w tej dziedzinie to szansa na budowę przewag technologicznych, innowacje w przemyśle i ograniczenie zależności od importu surowców energetycznych i poprawę uwarunkowań środowiskowych. Na obszarach wiejskich taką rolę zaczynają już odgrywać biogazownie.

Biogazownie ograniczają zużycie paliw kopalnych, do których zasobów dostęp będzie w coraz większym stopniu przedmiotem globalnej rywalizacji, a także zwiększają powszechne bezpieczeństwo energetyczne. Zaopatrzenie odbiorców zlokalizowanych na obszarach wiejskich w energię elektryczną dotychczas uzależnione było od możliwości przyłączenia ich do sieci dystrybucyjnych. Za ich pośrednictwem oraz systemu przesyłowego, energia dostarczana była głównie z elektrowni opartych o konwencjonalne i scentralizowane źródła. Przestarzałość stacji transformatorowych na obszarach wiejskich, a także sieci dystrybucyjnych, rozciągniętych na długich odcinkach sprawia, że w opłacie dystrybucyjnej koszty strat sieciowych oraz udział składnika kapitałowego jest znacznie większy niż na terenach zurbanizowanych. Pociąga to za sobą brak zainteresowania inwestycjami w infrastrukturę do transportu energii elektrycznej przez operatorów sieci dystrybucyjnych. Działania inwestycyjne mogą być jednak zrealizowane za pomocą źródeł rozproszonych pełniących rolę bilansująco-regulacyjną – szczególnie biogazowni – włączonych za pomocą mini sieci do systemu elektroenergetycznego.

Michał Ćwil podczas wystąpienia w trakcie Kongresu Biogazu 2016

Ze względu na korzyści, jakie daje stosowanie biogazu, w tym elastyczność wytwarzania energii elektrycznej oraz łatwość jego magazynowania uważam, że jest to źródło najbardziej atrakcyjne systemowo. Jest ono niezbędne do równoważenia bilansu energetycznego, szczególnie przy wzroście mocy wytwórczych z wiatru i słońca przyłączanych do krajowego systemu elektroenergetycznego.– wskazuje Michał Ćwil, Dyrektor ds. biogazowni w Gobarto S.A.

W Polsce działa ok. 100 biogazowni rolniczych klasy 1 MW. Rozwój sektora biogazowego zależy od wielu czynników, między innymi sposobu wsparcia, a także obawy lokalnych społeczności przed technologiami mniej rozpowszechnionymi i naturalną ich obawą przed zmianami.

W optymistycznym scenariuszu w kolejnej dekadzie w biogazowniach może powstać nawet 1 GW. Największe efekty dla gospodarki osiągniemy tworząc warunki do powstania racjonalnego miksu źródeł odnawialnych. Powinno odbywać się to, nie tylko na poziomie makro, ale także w postaci pracujących lokalnie rozwiązań hybrydowych, łączących w jednej instalacji klika technologii OZE  tj. opartych o biogaz, wiatr, energię słoneczną oraz inne źródła, takie jak jak biomasa, woda czy gaz – wyjaśnia Michał Ćwil.

Rozwój biogazowni na większą skalę przyczyni się do wzrostu konkurencyjności rozproszonej energetyki, która dziś utożsamiana jest z farmami wiatrakowymi, a ostatnio także z fotowoltaicznymi. Aktywne zaangażowanie krajowego potencjału naukowego i przemysłowego może zwiększyć efektywność tych technologii w połączeniu z produkcją energii z biogazu.

– Skala możliwości rozwoju czystych technologii na terenach wiejskich sprzyja gwałtownemu wzrostowi innowacji w zakresie technologii energetycznych i okołoenergetycznych. Dotyczy to zarówno obszaru wytwarzania, magazynowania, jak i przetwarzania oraz elastycznego zarządzania konsumpcją. Dzięki temu poszczególni przedsiębiorcy, konsumenci i  prosumenci oraz lokalne społeczności obszarów wiejskich mogą uzyskać już dziś realne możliwości techniczne do przejmowania odpowiedzialności za swoje bezpieczeństwo energetyczne – wskazuje ekspert Gobarto S.A.

Źródło: Gobarto S.A.

Zdjęcie: Magazyn Biomasa – Michał Ćwil podczas wystąpienia w trakcie Kongresu Biogazu 2016